Dodaj do ulubionych

Ogromne ulewanie

25.07.13, 10:28
Mojej 4 tygodniowa córeczce od jakiegoś tygodnia ogromnie się ulewa. Chlusta z niej, często i buzią i nosem jednocześnie, a czasem po prostu ogromne ilości wypływają jej z buzi jak z kranu. Zalewa przy tym i swoje i moje ubranie, naprawdę są to duże ilości. Nie po każdym karmieniu ale prawie (powiedzmy, co drugie).

Jest tylko na piersi. Ogólnie je dużo i do tej pory przybrała dużo (1 kg w 3 tygodnie), ale tak bardzo ulewa od tygodnia, więc nie wiem jak teraz będzie z przybieraniem.
Kupy robi żółte, więc to chyba nie alergia.

Wybieram się do lekarza ale powiedziano mi, że nasz pediatra będzie dopiero w poniedziałek, ale ja się martwię i postanowiłam skonsultować to z Wami. Z góry dziękuję z wszelkie sugestie.
Obserwuj wątek
    • meg.123 Re: Ogromne ulewanie 25.07.13, 11:20
      Mój pierwszy syn też tak bardzo ulewał, w ilościach przerażających czasami. Oczywiście skonsultowałam to z lekarzem, robiliśmy usg brzuszka i wszystko ok, po prostu niedojrzały układ pokarmowy. Z czasem było lepiej.
      Ah i my byliśmy na mm, lekarz zalecił karmić mniejszymi ilościami ale częściej.
    • murwa.kac Re: Ogromne ulewanie 25.07.13, 15:03
      jezeli dziecko ladnie przybiera i nie ma innych objawow poza samych ulewaniem - przeczekac.
      to zwykly objaw niedojrzalosci ukladu pokarmowego.

      minie. ciezko powiedziec kiedy. jednym dzieciom mija po miesiacu, innym po trzech, znam tez takie, ktore ulewalo ponad pol roku.
      • akaja_2004 Re: Ogromne ulewanie 25.07.13, 15:35
        Moja córka w drugim miesiącu chlustała mlekiem , była kilka dni na obserwacji w szpitalu i stwierdzono refluks , zapisano mi jakis lek w formie zawiesiny ( nie pamietam nazwy ) i przeszło jak ręką odjął....
        • una_mujer Re: Ogromne ulewanie 25.07.13, 20:33
          Poobserwuj trochę, bo może jednak to jest reakcja na coś, co zjadłaś.
          U nas tak było - co z tego, że dziecko przybierało, jak jadło prawie non stop i wisiało na tej piersi, a potem zwracało z tego większość, i tak w kółko... I żal było na to dziecko patrzeć jak tak jej się ulewało, aż noskiem.
          Zrobiłam USG, nic nie wykazało. W końcu po 3 miesiącach zdecydowałam odstawić nabiał, i to drastycznie, bo wszystko, co zawierało mleko i mleko w proszku (niektóre pieczywo, wędliny, itp). Po tygodniu dziecko przestało ulewać. Spróbowałam potem zjeść coś mlecznego, ulała znowu. Więc nie jadłam nabiału dopóki nie skończyła ok. 9 miesięcy. Potem jej przeszlo.
    • d.d.00 Re: Ogromne ulewanie 25.07.13, 20:48
      Naszemu też się ulewało, raz skończyło się na wezwaniu pogotowia.
      Układaj na boku do spania, podnieś materac, odbijaj po jedzeniu i poczekaj - to może trwać do 6 ms życia. Tak jak pisała murwa - skoro dobrze przybiera to nic się nie dzieje. I odstaw nabiał, tak kontrolnie bo u nas potęgował ulewanie.
      • alutka314 Re: Ogromne ulewanie 25.07.13, 21:29
        Moja tak samo ulewała. Tylko była na mm. Noskiem, buzią nawet na dwa metry chlustała. tyle nerwów zjadałam. Co chwilę musiałam ją przebierać. Jak miała tydzień to pojechałyśmy na pogotowie bo nie wiedziałam co się dzieje. Zrobili USG brzuszka i lekarz stwierdził że nic niepokojącego nie widzi, kazał kontrolować wagę i wypisał receptę na bebilon pepti. . Podejrzewał że może to być alergia bo ja jestem mega alergiczką. Chodziłyśmy co kilka dni do przychodni ważyć się. Przybierała na wadze może nie tak dużo ale przybierała. A tego pepti nie chciała pić więc pediatra kazała dać mleko antyrefluksowe i była poprawa. Ulewała ale już mniej i nie tak na odległość. Po jedzeniu pilnowałam żeby odbiła, i nosiłam tak ok 20 minut żeby się jej tam ułożyło w brzuszku. Spała na boczku a pod nogi łóżeczka podkładałam książki. Tak żeby główka byłą wyżej. Jak już zaczęłam rozszerzać dietę to i zupki zwracała. U nas trwało to tak do ok 6 miesiąca.
        W pracy miałam dziewczynkę która prawie do roczku ulewała i to tak chlustająco.
        • alutka314 Re: Ogromne ulewanie 25.07.13, 21:31
          tak mi się jeszcze przypomniało bo mojej kuzynki synek też tak ulewał a był na piersi to podawała mu przed karmieniem łyżeczką zagęstnik do mleka nutrition. I mówiła że pomagało smile
          • joannka5 Re: Ogromne ulewanie 26.07.13, 08:37
            Jeśli przybiera na wadze to nie ma podów do obaw. Trzeba to prawdzić. Wskazane było by usg brzuszka żeby wykluczyć pylorostenozę (ale ta jest 4razy częściej u chłopców). Jeśli usg ok to wyeliminować z diety matki nabiał -może być to jednym z objawów alergii. Ogólnie trzymać po jedzeniu dłużej niż tylko do odbicia. Łózeczko pod nogi pprzy głowie podłożyć książki żeby byl skos. Generalnie dolny zbieraczy przełyku dojrzewa po ok 6-8tyg ale niestety ulewanie może trwać dłużej do 1,5roku ale nie tak często i tak obficie
          • una_mujer Re: Ogromne ulewanie 26.07.13, 11:10
            Można próbować Nutriton, mnie też pediatra poleciła, ale u nas skończyło się tym, że dziecko wymiotowało takim serkiem sad Ale pewnie zależy od przyczyny ulewania, skoro pediatra poleca, to pewnie niektórym dzieciom pomaga.
    • marsylvik Re: Ogromne ulewanie 26.07.13, 11:22
      Jeżeli dziecko prawidłowo przybiera na wadze, a ulewanie nie powoduje u niego pieczenia przełyku i płaczu, to może ulewać ile wlezie wink Wtedy to tylko problem kosmetyczny.
      Około połowa(!) niemowląt ma refluks fizjologiczny. Fizjologiczny, czyli niepatologiczny, niechorobowy. Wyrasta z niego przed ukończeniem 6 miesięcy. Zaczyna siadać, jeść coś poza mlekiem, dojrzewa układ pokarmowy i dziecko przestaje ulewać.

      Jeżeli dziecku ulewanie przeszkadza, w bardziej ulewający dzień nasila się płacz, problemy z karmieniem, czasem nawet strach przed piersią, nawracające zapalenia gardła a nawet oskrzeli czy płuc, to podejrzewamy refluks. Już nie fizjologiczny. Postępowanie zależy od jego nasilenia i, niestety, od podejścia lekarza do tematu. Warto wtedy naciskać na skierowanie do gastrologa dziecięcego, który poprowadzi leczenie.

      To co można samemu robić przy ulewającym dziecku:
      - pilnować odbijania po karmieniu, a nawet w trakcie
      - karmić pod górkę
      - pilnować spokojnego ssania, nie czekać z karmieniem aż dziecko będzie strasznie głodne i niecierpliwe
      - karmić krócej i częściej
      - w czasie jednego karmienia nie zmieniać piersi (dziecko zje wolniej, mniej, bardziej kaloryczny pokarm)
      - przy pielęgnacji dziecka nie zmieniać gwałtownie jego pozycji, na przykład przewijając starać się nie unosić dolnej części ciała, tylko dziecko delikatnie obracać na boki
      - karmiąc piersią obserwować swoją dietę, to bywa wynik uczulenia, najlepiej notować codziennie przez jakiś czas co się jadło, jak bardzo dziecko ulewało, szczególnie trzeba wziąć pod uwagę nabiał

      Kolor kupy nic nie mówi o alergiach, o ile nie ma w nich krwi...
      Zielona kupka, to utleniona kupka. Nic więcej. Może świadczyć co najwyżej o jakiejś infekcji, czasem tak małej, że bez innych objawów, albo o niestrawieniu do końca laktozy. Albo po prostu o tym, że minęło już trochę czasu pomiędzy zrobieniem kupki, a zmianą pieluszki smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka