Dodaj do ulubionych

dźwiganie głowy

15.09.13, 15:32
Mój synek zaczyna dziś 10 tydzień życia. Na ostatniej wizycie pediatra zwróciła uwagę, że przy dźwiganiu za rączki nie unosi głowy, tylko luźno opada mu do tyłu. Położony na brzuchu również nie zawsze podnosi głowę. Za to spionizowany do odbicia zawsze prostuje i długo utrzymuje głowę, już bardzo rzadko mu się chwieje. Czy to luźne opadanie głowy przy podnoszeniu za ręce to powód do niepokoju? Czy powinnam zrobić coś, by wzmocnić mu mięśnie karku?
Obserwuj wątek
    • giba116 Re: dźwiganie głowy 15.09.13, 19:33
      Idź na forum P. Zawitkowskiego "Opieka i pielęgnacja a rozwój dziecka". Wpisz z wyszukiwarkę "próba trakcji".
      Jeżeli oprócz tego nic więcej nie budzi zastrzeżeń to nie ma powodu do niepokoju. Każde dziecko rozwija się w swoim tempie.
      • kopiko-lol Re: dźwiganie głowy 15.09.13, 20:30
        aby wzmocnic miesnie radze klasc dziecko na brzuchu. Ekspert p. Pawel twierdzi ze proba trakcji nie ma zadnego znaczenia.
    • osmag Re: dźwiganie głowy 16.09.13, 13:02
      Lubi leżeć na brzuchu? Podpiera się na przedramionach i przekręca główkę z jednego boku na drugi? Czy podczas podciągania za rączki podciąga nóżki do brzucha?
      • 3luna3 Re: dźwiganie głowy 16.09.13, 14:49
        Lubi na brzuchu, czasem się tak nawet uspokaja z płaczu. Przekręca główkę z boku na bok. Ale czy się podpiera na przedramionach? Raczej nie. Otwiera w tej pozycji dłonie, prostuje i zgina nóżki. Główkę w pozycji na brzuchu podnosi najczęściej, gdy go kładę z pozycji "wiszenia na ramieniu". I wisząc na ramieniu odchyla główkę, podciąga, utrzymuje prosto.
        Nóżki jakby lekko podciągał do brzucha podczas podnoszenia za rączki.
        • baba_niejaga Re: dźwiganie głowy 16.09.13, 23:25
          Otwórz sobie książeczkę zdrowia dziecka tam, gdzie są tabelki z przewidywanymi osiągnięciami rozwojowymi.
          Twój Maluszek ma jeszcze czas. Spokojnie. U dzieciaczków nawet jeden dzień potrafi zrobić różnicę. Jednego dnia maluszek nie umie, a następnego już potrafi. A i nic się nie stanie jak coś zrobi tydzień później.
          A próba trakcji u takiego maluszka to bezsens.
    • murwa.kac Re: dźwiganie głowy 17.09.13, 07:46
      on zaczyna DOPIERO 10 tydz zycia.
      ma jeszcze duuuuuzo czasu na dzwiganie glowy.

      wywal tabelki, patrz na dziecko.
    • 3luna3 Re: dźwiganie głowy 17.09.13, 08:42
      Zauważyłam, że chętniej podnosi głowę leżąc na moim brzuchu. Jednak nadal nie unosi jej i nie utrzymuje w pozycji leżącej na twardym podłożu. Leżąc na brzuchu układa ręce wzdłuż tułowia i próbuje jakby odpychać się nogami, ale głowa leży. Może nie powinnam się aż tak bardzo martwić jeśli wzięty na ręce ładnie utrzymuje głowę? tzn, że te mięśnie jednak działają.
      • zuzka78 Re: dźwiganie głowy 17.09.13, 09:19
        Moja córka wczoraj zaczęła 10 tydzień i u nas jest tak samo - leżąc na brzuchu nie podnosi głowy (jedynie trochę i przekręca ją raz w prawo, raz w lewo), nogi nie przylegają do podłoża, tylko fik do góry, natomiast trzymana na ramieniu trzyma głowę sztywno bez problemu. Starsza córka w tym wieku podnosiła głowę dość wysoko, ogólnie była sprawniejsza ruchowo tak mi się wydaje, ale nie ma co porównywać dzieci.
      • murwa.kac Re: dźwiganie głowy 17.09.13, 09:53
        nie powinnas sie niczym martwic!
        przestan dziecku wyszukiwac choroby.
        jest jeszcze malutkie, ma czas na wszelkie inne akrobacje.
        • agapom1 Re: dźwiganie głowy 23.09.13, 09:54
          Czytając te odpowiedzi też nie powinnam się martwić, bo moja 8-tyg. córka też nie dźwiga głowy, nie lubi leżeć na brzuchu, a w pionie głowę trzyma mocno, ale ja już się niepokoję, bo u starszego syna przez to, że w wieki 6-tyg nie podnosił głowy pediatra wykrył wodniaki podtwardówkowe - wiec ja, tak do końca czujności bym nie uśpiła.
        • 3luna3 Re: dźwiganie głowy 26.09.13, 20:26
          murwa.kac napisała:

          > nie powinnas sie niczym martwic!
          > przestan dziecku wyszukiwac choroby.
          > jest jeszcze malutkie, ma czas na wszelkie inne akrobacje.
          >

          Bardzo dziękuję za bardzo rozsądną odpowiedź. Niestety, niezła ze mnie panikara i bardzo się przejmuje nawet najmniejszymi bzdurami. Chyba się powinnam odciąć od internetu, wtedy nie wyszukiwałabym dziecku chorób;>
    • osmag Re: dźwiganie głowy 23.09.13, 12:47
      Dziecko w 8 tyg. powinno umieć podpierać się na przedramionach symetrycznie i nie spadać na plecy. Ten podpór jest bardzo ważny dla prawidłowego rozwoju kręgosłupa.
    • neffi79 Re: dźwiganie głowy 23.09.13, 14:41
      nie wolno dziecka ciągnąć za rączki by wymusić dźwiganie głowy! Delikatnie i z wyczuciem sprawdza to lekarz. I to nie zawsze. Moja pediatra ochrzaniła na maksa mnie gdy chciałam pokazać "niech pani doktor zobaczy moja coreczka nie podciąga główki"
      zaczęła to robić około 4 miesiąca, czyli wcale nie jak piszą w tabelkach.
    • 3luna3 Re: dźwiganie głowy 23.09.13, 16:01
      Już sama nie wiem czy się na serio martwić czy nie...sad
      Synek nie podpiera się na przedramionach, głowę w leżeniu na brzuszku unosi coraz częściej, ale nadal opada mu do tyłu. Nie ciągnę go za rączki, tylko widzę przy podnoszeniu, że nie ma jej sztywno. Chodziliśmy do pediatry bardzo często ze względu na przedłużającą się żółtaczkę, ale nasz pediatra jakoś nigdy o podnoszenie główki nie pytał. Ostatnio trafiliśmy na innego pediatrę, która właśnie zrobiła małemu próbę trakcji. I dość mocno się przez to przestraszyłam... zaczęłam się interesować, co mały powinien umieć. Już sama nie wiem. Jest teraz w 11 tygodniu życia, ale nie ogląda swoich rączek, jedynie zaczyna brać je do buzi. Nie obraca się, nie podpiera na przedramionach.
      Pisałam na forum do pana Pawła i on uspokaja, że dziecko ma czas. A ja naprawdę boję się, że przegapię jakieś wyraźne sygnały i że będzie za późnosad
    • osmag Re: dźwiganie głowy 26.09.13, 10:52
      Może warto pokazać dziecko dobremu fizjoterapeucie. Bardzo trudno doradzać nie mogąc zbadać dziecka i zobaczyć jego motorykę spontaniczną. To, że bierze rączki do buzi to bardzo dobrze. Oglądać ich jeszcze nie musi, tak samo jak nie musi się obracać. Powinien stabilnie leżeć na plecach i podpierać się na przedramionach w leżeniu na brzuszku.
    • spirit1982 [...] 26.09.13, 12:30
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • 3luna3 Re: dźwiganie głowy 26.09.13, 20:23
      Dziś byliśmy u pediatry przy okazji podejrzenia infekcji, nomen omen tej samej, która ostatnio zrobiła małemu próbę trakcji... Poprosiłam, żeby spojrzała jak się zachowuje leżąc na brzuszku. Młody akurat książkowo głowę uniósł, mimo, że przeziębiony. Wspomniałam, że niepokoi mnie to, że nie podpiera się na przedramionach. Ale lekarka uznała, że ładnie się unosi na klatce piersiowej i żeby się na razie tym nie martwić. Planuję skonsultować się jeszcze z naszym pediatrą, na którego coś ostatnio nie możemy trafić.
      • giba116 Re: dźwiganie głowy 26.09.13, 21:02
        Wyluzuj trochę. Moja córka późno zaczęła podpierać się na przedramionach, nie pamoętam który to był tydzień, w każdym bądź razie na pewno było to później niż w tych o kant tyłka potłuc schematach. Ręce jej się rozjeżdżały na boki, nawet pisałam o tym gdzieś na forum. Przyszedł czas i zaczęła się podpierać na przedramionach, zaraz potem na dłoniach a po chwili zaczęła podnosić pupę i popełzywać do tyłu.
        Też się martwiłam ale teraz już przestałam patrzeć na to co dziecko "powinno", bo tak na prawdę to nic nie powinno. To nie robociki, to ludzie. I rozwijają się w swoim tempie.
      • nagako Re: dźwiganie głowy 27.09.13, 08:49
        Spokojnie. To jeszcze maleństwo. Gdy mój miał 8 tygodni napisałam na opiece i pielęgnacji rozpaczliwy post do Pana Pawła, miałam tysiąc obaw i tym strachem zatrulam sobie pierwsze miesiące życia mojego dziecka. A trzeba było posłuchać i: zaufać dziecku.
        Mieliśmy podobne problemy plus asymetrię ale dopiero w 4 miesiącu życia padła decyzja o ćwiczeniach!
        Do dobrego terapeuty można się wybrać bo może podpowie ciekawe rzeczy odnośnie pielęgnacji - ale bez obaw dziecko ma jeszcze mnóstwo czasu.
    • osmag Re: dźwiganie głowy 27.09.13, 11:58
      Podpór na przedramionach jest ważny dla prawidłowego rozwoju kręgosłupa, aby w wieku szkolnym nie miało problemu z np. wadą postawy. To nie ciężkie plecaki krzywią dzieciom kręgosłupy.
      • giba116 Re: dźwiganie głowy 27.09.13, 20:47
        Ale przecież nikt nie mówi, że dziecko autorki podpierać się nie będzie. Wręcz przeciwnie. Będzie tylko w swoim czasie i w swoim tempie.
        Nie rozumiem takiego skrajnego podejścia. Dziecko powinno, dziecko musi to, tamto... bo w przeciwnym razie będą straszliwe konsektencje. No kurcze... jak można tak jeździć po psychice i tak już zaniepokojonego rodzica. I nie chodzi tu tylko o komentarz powyżej ale na forum panuje dziwna maniera pisania co ślina na język przyniesie i diagnoz z grubej rury. Jak się nie podpiera to będzie krzywe, jak nie wodzi wzrokiem to pewnie autystyczne, jak się nie turla to może mpd itd.
        Rozumiem Osmag, że moje półroczne dziecko już ma zaczątki garba, bo nie podpierała się na przedramionach wtedy kiedy piszą w książkach, tak?
        • 3luna3 Re: dźwiganie głowy 27.09.13, 22:06
          Piszesz tak samo jak Pan Paweł Zawitkowski, do którego zwróciłam się z wątpliwościami... I na pewno macie rację, że takie zmartwienia odbierają radość z macierzyństwa. Bo zamiast się cieszyć, że dziecko po prostu jest to się doszukuje w nim niedociągnięć.
          My tymczasem troszkę odpuszczamy z podnoszeniem głowy i podporami bo mały złapał katar ;/ mam nadzieję, że nic gorszego się z tego nie rozwinie. Tyle syropów dostał, że mu chyba za posiłek wystarczą ;/
      • 3luna3 Re: dźwiganie głowy 27.09.13, 22:01
        hm, on się nie podpiera, ale wygina kręgosłup i przedramiona ma złożone jak do podporu, na podłożu, tylko ciężaru ciała na nie nie przenosi. Mamy w domu babcię wuefistkę to mu może w wieku szkolnym przeprowadzi gimnastykę korekcyjnąwink
    • 3luna3 Re: dźwiganie głowy 10.10.13, 13:40
      A jednak... W poniedziałek poszliśmy do naszego pediatry, zgłosiłam, że mały ma prawie 3 miesiące i nie podpiera się na przedramionach. Obejrzał go i stwierdził obniżone napięcie mięśniowe oraz skierował na konsultację do neurologa. Wczoraj byliśmy u neurologa, dziś dostaliśmy skierowanie na rehabilitację. Neurolog powiedział, że poza tym podporem wszystko jest w porządku i że ćwiczenia powinny go wyrównać. Mam nadzieję, że będzie dobrze....
      • nusia271 [...] 14.10.13, 22:08
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • 3luna3 Re: dźwiganie głowy 15.10.13, 00:35
          Hej. My również czekamy, terminy na nfz na grudzień...;/ na czwartek jesteśmy umówieni z rehabilitantem prywatnie, mam nadzieję, że pokaże nam jakieś ćwiczenia, które moglibyśmy wykonywać w domu. Przecież dla takiego maleństwa 2 miesiące to mnóstwo czasu. Od neurologa mamy zlecone 10 x NDT bobath, 10 x manualne, 10 x ogólne usprawniające.
        • murwa.kac nusia271 15.10.13, 07:03

          Bardzo proszę o zmniejszenie sygnaturki do regulaminowych 4 linijek tekstu.
          Możesz się ograniczyć do jednego suwaczka, albo postarać się je ułożyć obok siebie w jednej linii.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka