Moja corka ma od tygodnia katar. Bylam z nia u lekarza, a ta wyslala mloda na badanie CRP, po wyniku stwierdzila ze katar na 100% NA ZEBY (crp 0,7) - fakt, zab idzie.
Czy badanie crp jest w stanie w 100% wykluczyc infekcje, zwlaszzca wirusowa?
Pytanie drugie, czy katar na zeby to zawsze lejaca sie woda? Corka obecnie ma gesty katar, nos na maksa zapchany

a tu na forum raczej pisze sie ze na zeby leje sie z noska.
Czym ulzyc maluszkowi? Masc majerankowa dla 8,5 msc dziecka bedzie ok?
Lekarka kazala podawac wit C, wapno, i navisin soft w razie potrzeby - to faktycznie pomoze jak katar jest niby na zeby?
Mama mi podpowiada, zeby przylozyc cieple ziemniaki do czola, stosowala ktoras takie babcine metody? Pomogly?
ps. wiem ze to ostatnio popularne tematy, ale niestety nie mam czasu na szperanie po forum. Z gory dzieki dziewczyny