Dodaj do ulubionych

Co robić kiedy dziecko"zapomina się"?

09.08.04, 17:55
Poradzcie co robić kiedy dzieciak tam niesamowicie płacze że aż zapiera mu
dech w piersiach i nie może zlapać oddechu. Moja mała zanosi się takim
placzem zazwyczaj podczas szczepienia po wbiciu igly.Co robić?
Obserwuj wątek
    • kot26 Re: Co robić kiedy dziecko"zapomina się"? 09.08.04, 18:15
      Przytulic, poglaskac, powiedziec, ze juz po wszystkim, poczekac az sie uspokoi.
      I chyba tyle wink Dziecko raczej nie "zapomina sie", po prostu jest przestraszone,
      cos je boli, cos mu dokucza. Trzeba je po prostu uspokoic i zapewnic, ze jest
      bezpieczne i ze mama nie da zrobic nic zlego.
    • wiola22 Re: Co robić kiedy dziecko"zapomina się"? 09.08.04, 20:31
      Tak to wszystko mogę zrobić po tym jak dziecko już złapie oddech ale co zrobić
      żeby szybciej go złapało bo trwa to niepokojąco długo.
      • aga173 Re: Co robić kiedy dziecko"zapomina się"? 09.08.04, 20:39
        Moje dziecko już od końca czerwca miało 3 razy bezdech do utraty
        przytomności.Uwierz mi to jest straszne!!!!!Uważaj z tym,aby u Was się tak nie
        skończyło,bo mój mały też to miał na początku.W razie pytań jestem na GG 6107286
        Aga
    • mamabuberka Re: Co robić kiedy dziecko"zapomina się"? 09.08.04, 22:25
      W momencie kiedy dziecko nie może złapać oddechu, bo bardzo płacze trzeba zdecydowanie dmuchnąć w twarz. Działa na 100%. Pzdr.
      • m.brzezi Re: Co robić kiedy dziecko"zapomina się"? 09.08.04, 23:13
        Nasze Maleństwo też tak czasami "się zanosi", robi się przy tym cała czerwona,
        ale na szczęście przytulenie i delikatne głaskanie po ciemiączku pomaga. A kiedy
        podejrzewam, ze jest to kolka, to dodatkowo głaszczę oczywiście brzuszek. Lecz
        wtedy, jak każdej z nas wiadomo, na efekty trzeba poczekać. Natomiast co do
        szczepienia, to też doświadczyłam tego samego - rozrywający płacz i...wtedy po
        kilku chwilach, gdy troszkę było lepiej, podałam po prostu pierś (to samo
        zrobiłam po pobraniu krwi) i pomogło smile)
        Położna powiedziała nam, że gdy Dzidzia straci oddech, to można dmuchnąć w buźkę
        lub zrobić tak, aby głowa była poniżej poziomu całego ciała - coś podobnego się
        robiło jak dziecko po porodzie nie oddychało - za nogi i klaps w pupę.
        Pozdrawiam i powodzenia, oby już czegoś podobnego nie trafiało się Twojemu Maleństwu
    • mama007 Re: Co robić kiedy dziecko"zapomina się"? 10.08.04, 00:00
      zdecydowane dmuchnięcie na buzię. dziala i dzialac bedzie zawsze, nie tylko
      teraz ci sie to przyda, potem tez bedzie pewnie wiele okazji do zastosowania.

      przy okazji - nie zauwazylam, zeby polozenie glowy mialo jakiekolwiek
      znaczenie. nigdy nie odwracam cory do gory nogami jak sie drze. po prostu mocne
      dmuchniecie w buzie zmusza dziecko do wziecia glebokiego oddechu, jest to jakis
      odruch, nie znam sie na tym, ale wielokrotnie pielegniarki i lekarze powtarzali
      mi, ze to po prostu tak jest.
      a klaps w pupe i do gory nogami przy porodzie to antyk w ogole, przepraszam,
      ale to po porstu bezsens, zadnego konkretnego uzasadnienia, zeby dziekco mialo
      plakac po porodzie... smile
      pozdrawiam
      aga
      Agniesia - mama Asi (23.08.2003r)
      foto.onet.pl/albumy/album.html?id=21077&q=joasia&k=2
      • kakatarzynal Re: Co robić kiedy dziecko"zapomina się"? 10.08.04, 12:32
        Witam

        > przy okazji - nie zauwazylam, zeby polozenie glowy mialo jakiekolwiek
        > znaczenie.

        Ale ma znaczenie i to duże. Mój mały Kubuś zachłysnął się aż do takiego stopnia
        że właśnie pomoc mojej mamy która wzięła go za nogi głową w dół pomogło- i żeby
        było wszystko jasne trzy osoby zajmujące się dziećmi to potwierdziły- mój
        położnik, pediatra oraz położna. Czasem nie ma innego wyjścia jak położenie
        dziecka sobie na przedramieniu z główką niżej niż całe ciałko.

        Pozdrawiam

        Katarzyna i Kubuś (08.07.2004)
        • mama007 Re: Co robić kiedy dziecko"zapomina się"? 12.08.04, 21:25
          hej
          ale to jest juz zachlysniecie sie (zakrztuszenie jak kto woli), a nie
          zanoszenie smile
      • m.brzezi Do Mamy007 11.08.04, 23:16
        Witam!
        Ja też uważam, że branie dziecka do góry nogami i klaps w pupę tylko po to, zeby
        zapłakało po porodzie to już "zabytek", niepotrzebny nawiasem pisząc.
        Ale wyczytałam nawet w książce, że należy utrzymać głowę poniżej reszty ciała w
        przypadku, gdy dziecko traci oddech np. z powodu zakrztuszenia, czy też
        głebokiego płaczu. Moja koleżanka uratowała w ten sposób swoją 8-mio mesięczna
        siostrę, gdy ta przestała oddychać, bo czymś się zakrztusiła. Nie dala jej
        klapsa, ale w miarę mocno potrząsnęła za nogi.

        Może jednak taki sposób "nie działa" przy "zanoszeniu się" od płaczu, nie wiem.
        Ale wiem, że nie miałabym odwagi wziąć swojej małej za nogi i potrząsnąć.

        Pzdr.
        • mama007 Re: Do Mamy007 12.08.04, 21:23
          hej
          tak laicko patrzac to dziecko przy zanoszeniu predzej sie zakrztusi gdy bedzie
          mialo glowe nizej. jak ma glowe wyzej to nie ma czym sie zakrztusic, bo zgodnie
          sline ma na dole. a jak je wywrocisz do gory nogami to wlasnie wtedy moze cos
          splynac i cofnac sie do nosa na przyklad. to tak z mojego punktu widzenia,
          lekarzem nie jestem smile)
          a jesli chodzi o zakrztuszenie czyms tam to calkiem co innego. wtedy pozycja
          ciala z glowa ponizej reszty ciala badz pozycja bezpieczna na pewno pomaga.
          pozwala cofnac sie temu czemus, co doprowadzilo do zakrztuszenia. starszych
          dzieci nie podnosi sie za nogi tylko staje z tylu i chwyta sie ponizeej mostka
          i silnie naciska, z tego co pamietam z pierwszej pomocy smile mam nadzieje, ze
          nigdy nie bede musiala testowac, zwlaszcza na wlasnym dziecku, zajecia z po
          pare lat temu mi wystarczyly smile)
          pozdrawiam
          aga

          aha, a pozycja bezpieczna pozwala uniknac zakrztuszenia (np wymiocinami) gdy
          dziecko jest nieprzytomne
    • pandora_ Re: Co robić kiedy dziecko"zapomina się"? 10.08.04, 07:03
      Przytulic, przejdzie. Moj Pitul do teraz czasem tak placze, szczegolnie, kiey
      nie umie zasnac - robi sie czerowny, zatyka go, ale potem zaraz leca lezki.
      Jesli takie "zaniesienie" natychmiast zastepowane jest placzem, to normalna
      reakcja na bol u takiego maluszka. Jesli potem dziecko sinieje i nie umie
      zlapac oddechu, to est typowe zanoszenie sie. Sposoby sa rozne, polozna
      polecala klepniecie w plecki i pozycje glowa w dol. Brr, ale ponoc pomaga.
    • osmag Re: Co robić kiedy dziecko"zapomina się"? 10.08.04, 11:01
      A dlaczego nie używacie maści lub plastrów znieczulających przed szczepieniem?
      Zaoszczędzicie dziecku bólu i stresu.
      Jeżeli ma bezdech to albo dmuchnąć w twarz ,albo przetrzeć buzie mokrą pieluchą.
    • ogi1 Re: Co robić kiedy dziecko"zapomina się"? 10.08.04, 11:06
      Sprobuj podczas szczepienia podac jej piers. Moja kolezanka tak robi i jej coreczka nawet nie
      zauwazy, ze jest cos nie tak. A i jeszce sa takie masci znieczulajace, ktorymi smaruje sie
      kilkadziesiat minut przed szczepieniem. Sprobuj.
    • gniszka Re: Co robić kiedy dziecko"zapomina się"? 11.08.04, 18:05
      polecam maść EMLA 40 min przed wkłuciem na to platerek zeby nie zaschła i kazać
      Pani szczepić w to miejsce dowiedz się tylko czy szczepienie jest w raczkę czy
      w udo-wystarczy w tym celu wykonać telefon do przychodni lub spytać przy
      poprzednim szczepieniu jak będzie wykonywane następne.Pozdrawiam Aga
    • szpiczak Re: Co robić kiedy dziecko"zapomina się"? 12.08.04, 14:44
      trzeba mu dmuchnac w buzie
    • olga50 Re: Co robić kiedy dziecko"zapomina się"? 12.08.04, 21:51
      Widziałam kiedyś jak dziecko mojej siostry "zaniosło się".Płakało (a
      właściwie "darło się") i w pewnej chwili przestało i widac było jak
      czerwienieje i nie oddycha.Wówczas kuzynka dała mu klapsa i to dosyć mocnego i
      ono złapało oddech i dalej płakało, po chwili zaczeło się uspokajać.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka