witam mamy. moja corka konczy za tydzien miesiace. jest juz fajna ale kurcze coraz gorzej z tym jej spaniem w dzien. ona jest ciagle zmeczona, ciagle w zlym humorze. trze oczki. i wyglada to tak ze sama w lozeczku nie zasnie. wiec worze ja po domu w wozku az zasnie . sen trwa - min po czym jest znow obudzona ale nadal spiaca. znow worzenie i przysypianie i kolo sie zamyka. bawic sie nie chce bo zmeczona , nie ma humoru nawet sie usmiechnac. i tak mozna ja uypiac caly dzien ale co to za przyjemnosc dla mnie i dla niej. nie wiem co mam jeszcze zrobic zeby ona twardo zasnela i wkoncu wypoczela zeby moc sie chociaz pobawic. ja tez ponad polowe dnia spedzam na worzeniu jej

powinnam zostwic ja zeby poplakala w lozeczku? nie mam pojecia.poradzcie mi cos bo oszaleje