agggga78
20.04.14, 22:47
Witam, mam 14 tygodniowego synka i mam ogromny problem z karmieniem. Synek jest na sztucznym mleku (bebilon pepti) i do niedawna jadł po 120 ml co trzy godziny, po skończeniu trzech miesięcy przestał wytrzymywać tak długie przerwy (krzyczał co 2, 2,5 godz.). Na opakowaniu mleka jest napisane, że jak dziecko skończy 3 miesiące to należy mu dawać 150 ml ale tylko 5 razy dziennie. A mój synek nawet jak dostaje 150 to wytrzymuje góra 3 godziny. Synek jest grubiutki, bo waży ok 7 kg. Nie wiem jak spowodować, żeby wytrzymywał dłużej bez jedzenia. Herbatkę mu dajemy, ale po niej jest dalej wrzask. smoczka nie weźmie do buzi, już nie mam pomysłów a nie chcę go bardziej utuczyć, bo wiem jak to jest być "za dużą" osobą. Może macie jakieś pomysły? Dodam, że krzyk jak jest głodny jest nie do pomylenia z żadnym innym i nie można go w żaden sposób uspokoić (bo oczywiście próbujemy) tylko butelką.