Dodaj do ulubionych

spi 40 minut ze smokiem

10.05.14, 09:19
Czytalam wczoraj, ze 40 minut to fizjologiczny czas 1 cyklu snu. moja corka- 1.5 miesiaca spi ze smokiem. Budzi sie po 40 minutach. Czasem jej to wystarczy a czasem jest marudna. Moje 3 kolezanki nie daja smokow i nie maja takich problemow- ich dzieci spia po 2 godziny. Czytalam wczoraj, ze smok moze byc problemem, bo gdy wypadnie z buzi, to nie ma usypiacza i koniec snu. A jak to jest u waszych dzieci- ze smokiem czy bez, ile spia i czy jest w tym prawda i czy jest korelacja- smok= latwiejsze wybudzenie po 40 minutach,
Obserwuj wątek
    • mat799 Re: spi 40 minut ze smokiem 10.05.14, 09:51
      Czy warto jest zrezygnowac z dobrej metody usypiania- w moim przypadku to wyglada tak- mala senna jest odkladana do wozka i bez bujania wychodze, wracam po 10 minutach i mala spi, na mniej wygodna, typu usypianie na rekach i bez smoka?
      • la.zania Re: spi 40 minut ze smokiem 10.05.14, 10:23
        wg mnie nie ma co bujac na sile skoro sama ladnie usypia, jedyne co mam watpliwosc to odkladanie do wozka, teraz to jeszcze malenstwo ale jesli nie zmienia sie jej preferencje odnosnie miejsca snu to pozniej wozek moze byc potencjalnie niebezpiecznym miejscem dla ruchliwego dziecka, ktore sie obudzilo. Moze i przesadzam ale znam 2 przypadki kiedy maluchy wypadly.
        A jeszcze dodam, ze moje piersiowe i bezsmoczkowe i tez sie budzi po 40min ale wtedy najczesciej wystarczy chwile pokolysac i spi dalej smile
    • giba116 Re: spi 40 minut ze smokiem 10.05.14, 12:16
      Ja bym sie raczej nie doszukiwala takich korelacji.
      Moja corka bezsmoczkowa i tez po 40 minutach sie wybudzala. To raczej zalezy od dziecka i indywidualnych zdolnosci do ponownego zapadania w sen.
      Jesli dziecko zasypia samo to ja bym nic nie zmieniala, widocznie jest na to gotowe.
      • gnusmas12 Re: spi 40 minut ze smokiem 10.05.14, 12:26
        Przez pierwsze mniej więcej 4 miesiące dziecko nie śpi tak, jak dorosły, czyli nie ma snu podzielonego na fazy. Zasypia kiedy chce, śpi ile chce i nie ma w tym większego porządku, wszystko zależy od dziecka. Te 40 minut pierwszej fazy snu zaczyna się właśnie około 4-5 miesiąca i wtedy faktycznie dziecko łatwo się wybudza w przejściu z jednej fazy w tę drugą, mocniejszą bo nie do końca wie jak to robić. Jeśli jesteś przy dziecku i odpowiednio szybko zareagujesz (np ukołyszesz w ramionach, przytulisz) to jest duża szansa że dziecko zaśnie z powrotem i pośpi dłużej. Jeśli Twoje dziecko jest młodsze i śpi ok 40 min. to widocznie tyle właśnie potrzebuje smile
        Związku ze smoczkiem nie widzę. Mam dwoje dzieci smoczkowych, jedno już duże i nie korzysta, drugie na etapie odstawiania (chociaż nie mam ciśnienia) i oboje zasypiali ze smoczkiem a jak zasnęli porządnie to wypluwali smoczek (nie wypadał sam) i spali spokojnie dalej, bez wybudzania. Widziałabym to raczej w drugą stronę - dziecko bez smoczka budzi się szybciej, zwłaszcza maleńkie, bo coś zaburzy sen, dziecko automatycznie szuka czegoś do ssania. Jeśli ma w buzi smoczek to possie i śpi dalej, jeśli nie - budzi się i szuka piersi smile
    • lidek0 Re: spi 40 minut ze smokiem 10.05.14, 12:47
      mój smokowy i spał 3 godziny, związku nie ma żadnego długość spania a smok
      • mat799 Re: spi 40 minut ze smokiem 10.05.14, 15:14
        Dzieki za odpowiedzi, a wiec chyba zostane przy smoczku i obecnej metodzie usypiania. Mala mi sie dzis juz 3 razy wybudzila po 40 minutach, sama nie wiem...
    • saanka84 Re: spi 40 minut ze smokiem 10.05.14, 19:59
      no moja ma 8 miesiec i ja juz wymiekam. ona to mistrzyni budzenia sie. w dzien 2 drzemki po 40 min czasem 30 min czasem 1h. budzi sie zawsze niewyspana, marudna. spi ze smoczkiem ale nigdy go nie wypluwa. idzie z nim spac budzi sie tez nim a mimo to spi tak krotko. atrakcje zas mam w nocy. chyba z 5-10 pobudek i tak tez od urodzenia. zwalalam na zeby ale zeby sie przebily a dalej ze spaniem to samo. juz jie daje rady. jestem znerwicowana, zmeczona. daje wody raz cienkie mleczko do picia a i tak sie budzi. ona chodzi spac o ok 19:30. kazdy mowi ze mam ja przetrzymac dluzej ale jak jak ona poprostu placze jak opetana bo chce butelke a jak ja dam to w czasie picia zasypia. juz probowalam wszystkiego na serio. moze pewnego razu zdarzy sie cud i ona zacznie spac zyje wciaz nadzieja juz 9 miesiac crying
      • lidek0 Re: spi 40 minut ze smokiem 11.05.14, 19:57
        a w ciągu nocy mąż Ci nie może pomóc?
    • kw0 Re: spi 40 minut ze smokiem 11.05.14, 14:20
      mam dwoje dzieci, pierwsze bezsmoczkowe i budziła się zawsze po 30-40 min. Drugie spi ze smokiem i tak samo budzi sie po ok 30 minutach. nie widzę korelacji.
      • mat799 Re: spi 40 minut ze smokiem 11.05.14, 18:22
        Nie wiem jak wy, ale ja jestem bardzo zmeczona tym 40 minutowym snem. Czy to oznacza, ze tyle jej wystarcza?
        • kw0 Re: spi 40 minut ze smokiem 11.05.14, 20:37
          mnie też denerwują takie krótkie drzemki, bo nie jestem w stanie ogarnąć obiadu/sprzątania i innych obowiązków w tym czasie. Ale po starszej córce widzę, że niektóre dzieci tak mają, że krótkie drzemki im wystarczają. Moja córeczka zrezygnowała z drzemek w ciągu dnia w wieku 1,5roku czyli bardzo wczesnie! poźniej miała okres, że wróciła do drzemek, ale nie na długo. Za to w nocy potrafi spać 12h. Cóż trzeba zaakceptować taki stan rzeczy wink
          A jest opcja jeszcze taka: czasami udaje mi się przedłużyć drzemkę synka, gdy wchodzę do pokoju w planowanym czasie pobudki czyli po 30 minutach i jak zaczyna się wiercić, to go przekrecam na drugi bok, albo podaje smoka jeśli wypadł, albo kładę do swojego łóżka i kładę się przy nim.
    • j21p Re: spi 40 minut ze smokiem 12.05.14, 14:14
      nie ma zadnej korelacji. u mnie spi 40-50 min bez smoka od narodzin. dwa razy zdarzylo jej sie zasnac na 2 h

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka