Dodaj do ulubionych

Skoki rozwojowe

17.10.14, 15:25
Dziec od jakiegoś czasu wszystkie drzemki tylko z mama a ostatnio dodatkowo z cycem w dziobie. I mając dużo czasu na lekture czytałam o skokach. Uważam, że moje dziecko rozwija się ok. Ale wg wykresików jest mocno do tyluwink. Bo kończy właśnie 25 tydzień i powinien np sam siadać, raczkowac, reagować na "nie rób tego", powtarzać mamamama, wkładać zabawki do pudełka, reagować na własne imię, robić papa. A po skoku nawet zaczynać wstawać(!). Czy Wasze dzieci w wieku 6 mcy to potrafiły? Bo ja po przeczytaniu takich rzeczy 3 razy liczyłam ile ma tygodniwink
Obserwuj wątek
    • jak-kania-dzdzu Re: Skoki rozwojowe 17.10.14, 15:48
      ewelina.90 napisał(a):

      > Dziec od jakiegoś czasu wszystkie drzemki tylko z mama a ostatnio dodatkowo z c
      > ycem w dziobie. I mając dużo czasu na lekture czytałam o skokach. Uważam, że mo
      > je dziecko rozwija się ok. Ale wg wykresików jest mocno do tyluwink. Bo kończy wł
      > aśnie 25 tydzień i powinien np sam siadać, raczkowac, reagować na "nie rób tego
      > ", powtarzać mamamama, wkładać zabawki do pudełka, reagować na własne imię, rob
      > ić papa. A po skoku nawet zaczynać wstawać(!). Czy Wasze dzieci w wieku 6 mcy t
      > o potrafiły? Bo ja po przeczytaniu takich rzeczy 3 razy liczyłam ile ma tygodni
      > wink

      Mój syn ma 29 tygodni i nie siada, ledwo raczkuje, nie wkłada zabawek do pudełka, nie ma szans na reagowanie na hasło 'nie rób tego' big_grin gdzie to wyczytałaś??? Sporadycznie reaguje na własne imię i nie robi papa. I nie uważam żeby był 'mocno do tyłu'. To chyba jakieś wytyczne dla dzieciaka 9 miesięcznego są.
      • tola2014 Re: Skoki rozwojowe 17.10.14, 16:15
        Zgadzam sie z powyzszym. Moja coreczka ma prawie 8 miesiecy i dopiero kilka tygodni temu zaczela stabilnie siedziec. Na imie reaguje juz jakis czas. Nie raczkuje, pelza raczej nieudolnie. Kazde dziecko ma swoje tempo rozwoju. Zreszta zwykle jest w tych opisach umiejętności w poszczególnych miesiacach info, ze sa rozbieznosci. Nie sprawdzalabym tego co do tygodnia. Ciesz sie kazdym postepem i dopinguj Maluszka smile
    • ela.dzi Re: Skoki rozwojowe 17.10.14, 16:56
      Nie wiem na jakie wykresiki trafiłaś, ale nie sugeruj się nimi. W wieku 6 miesięcy mój mały dalej leżał jak kłoda, tylko potrafił się turlać i siąść z półleżenia/półsiedzenia. Wspomniane przez Ciebie siadanie, wstawanie i raczkowanie opanował koło 9 miesiąca. Teraz ma 11 i dopiero mówi sylaby typu 'mama', reaguje na własne imię jak mu się chce i tak samo z reagowaniem na zakaz czy robieniem 'papa' wink Nie potrafi wrzucić klocków do pudełka.
      • ewelina.90 Re: Skoki rozwojowe 17.10.14, 19:46
        No nie taka kłodawink Mój dopiero kilka razy przekrecil się na brzuch. I to chyba bardziej przypadkiem niż celowosmile. Leniuch taki. Wystarczy, ze zakweka a mama czy tata da zabawkę, przekreci. Ale tak okresowo to by się zgadzało bo i budzi się w nocy w płaczem co mu się nie zdarzało, przyssany do mnie jest. Tylko kurcze te umiejętności to nie wiem skąd się wzięłybig_grin
    • mmajcka Re: Skoki rozwojowe 17.10.14, 18:31
      Nie sugeruj sie tabelkami. Nie porownuj tak doslownie. Moja corka dosc szybko zaczela robic rozne rzeczy (gdy porownywalam z dziecmi znajomych), a jednak czytajac "wytyczne" mialam wrazenie, ze jest o jeden skok do tylu.
    • biankao Re: Skoki rozwojowe 17.10.14, 19:24
      Mój synek zaczął robić większość tych rzeczy w 11 miesiącu.
      • ewelina.90 Re: Skoki rozwojowe 17.10.14, 19:41
        Ale ja się nie sugerujesmile. Wiem, że każde dziecko rozwija się w swoim tempie. Takie info wyczytałam w wielu miejscach stąd moje zdziwienie. Bo kurcze jakieś super dzieci musieli badaćwink
    • amiralka Re: Skoki rozwojowe 17.10.14, 19:42
      Ewelina, zadaje sobie to samo pytanie. Moj syn ma 26 tydzien i z tego wszystkiego, co opisuja na temat skoku "relacje" to najbardziej sie zgadza, ze... nagle nie cierpi zmiany pieluchy! Zapinam ja jak jest na brzuchu wink oprocz tego siada z pozycji do raczkowania, z podparciem, ale plecków prosto nie trzyma. Podrzuca pupe i nogi do gory, ale porusza sie czolgajac. Reaguje jak go wolam po imieniu, ale mam wrazenie, ze raczej na ton glosu niz dzwiek imienia. Zadnego papa, nie interesuja go relacje miedzy wlacznikiem a swiatlem, ale zaczal reagowac na dzwiek klucza, jak tata wraca (choc nie wiem, nie sadze, zeby kojarzyk dzwiek z tata).
      Tak wiec zawsze te umiejetnosci mi sie wydaja przesadzone. Najbardziej uderza mnie to, że wszędzie piszą, że lęk separacyjny zaczyna się około ósmego miesiąca, wg teorii skoków - właśnie teraz. O co chodzi?
      • stysia1987 Re: Skoki rozwojowe 17.10.14, 23:40
        Córka w wieku 9 tyg nie uśmiechała się/nie skupiala wzroku. Byliśmy u neurologa i okulisty (pojechaliśmy aż do Katowic). I co? Trzy dni później bezzebny uśmiech i gapienie się na mnie jak na garnek złota wink pediatra Nastraszyl. Oczywiście lekarza zmienilam. Niektóre maluchy potrzebują trochę więcej czasu. I nie ma w tym nic złego. Teraz to wiem i żyję spokojniej. Wszystkie tabelki doprpwadzaly mnie do rozpaczy.
    • panizalewska Re: Skoki rozwojowe 18.10.14, 08:38
      Nieee no błagam tongue_out
      Ja nawet nie wiem ile to miesięcy te 25 tygodni. Nie patrz w tabelki dziewczyno bo osiwiejesz wink U mnie w przychodni jest taka plansza jakoby dziecko 6-miesięczne siadało, a dziecko roczne chodziło. Że tak powiem buahahahaaa <szyderczy śmiech> moja starsza ani myślała robić tego w tym czasie. Zawsze się uśmiecham jak widzę tą tabelę wink
    • aboojawiem Re: Skoki rozwojowe 18.10.14, 12:06
      Ja już od jakiegoś miesiąca (syn drugi ma 6,5 miesiąca) ciągle słyszę pytania a czy siedzi już, a czy raczkuje, a czemu go nie sadzam, itp.? Do znudzenie odpowiadam, że jeszcze nie, że zacznie jak będzie gotowy.
      Całe dnie spędza na podłodze, a że ma motywacje w postaci zabawek starszego brata to pełza jak robaczek. I muszę się pochwalić że właśnie wczoraj usiadł sam i to kilka razy smile
      Tylko, że ten ostatni miesiąc to jest jakaś masakra. Usypianie to istny koszmar. Usypiam przy piersi ale zamiast złapać pierś i spokojnie się wyluzować i zasnąć to nie. Trzeba sie poprzekręcać, pomarudzić, popłakać, pociągać mamę za włosy. A o nocach nie wspomne do 5 miesiąca przesypiał a teraz budzi się kilka razy.
      I teraz nie wiem czy to skok czy może zęby? Dwa tygodnie temu wyszły dolne jedynki to może teraz górne?
      I drzemki w dzień tylko z piersią w buzi co jest dla mnie trudne bo jeszcze mam prawie trzylatka w domu. Wózek jest be i ostatnio nawet chustę oprotestowal.
      Ale że to mój drugi wiem że to wszystko minie ale czasami sił i cierpliwości brak.
      • ewelina.90 Re: Skoki rozwojowe 18.10.14, 14:48
        O tototo spania z cycem w buzismile. Jak dla mnie może się siadać, nie raczkowac, nie przekrecać się leszcze. Powoli wraca moje dziecko a nawet chyba Jego lepszy model bo tak zaciesza w głos. No uwielbiam tosmile Tylko to spanie eh
      • mmajcka Re: Skoki rozwojowe 18.10.14, 17:17
        Aboojawiem to co robi Twoj trzylatek gdy wy tak cyckujecie z mlodszym? Pytam na zapas, bo moja corka taka jest i juz sie zastanawiam co by bylo gdyby drugie tez bedzie mialo takie wymagania..
        • aboojawiem Re: Skoki rozwojowe 18.10.14, 21:06
          Jak jesteśmy sami to bawi się obok w pokoju. Jak coś chce to przychodzi.Drzemki nie są długie 20-40 minut. Jedną drzemkę mamy wspólną - wszyscy troje smile Tzn mieliśmy bo od dwóch dni starszak oprotestował spanie w dzień sad
          Pół dnia jest z nami mąż więc on jest wtedy ze starszakiem. W sumie to wypada tylko jedna drzemka pod nieobecność męża. Staram się wtedy pakować młodego do chusty, starszy na rower i do parku. Ale niestety nie zawsze się da.
      • missgiggles Re: Skoki rozwojowe 18.10.14, 21:23
        A kiedy to mija? Bo ja juz z lekka wysiadamsad Do drzemek usypiam na rekach i powoli nie mam sily, musze siedziec obok Malej, bo inaczej jej radar to wychwyci. Wieczorem jest spiaca, ale dlugo nie zasypia, a jak zasnie to wybudza sie nawet co 40 minut. Lozeczko sluzy jako kojec do zabawy. Wiem, ze to moja wina sad A pediatra goraco mi poleca metode 3-5-7 i sie dziwi, ze polroczniak nie usypia sam. Szlag.
        • amiralka Re: Skoki rozwojowe 18.10.14, 21:35
          "Wina"? Poczytaj coś o specyfice snu takich maluchów zamiast się obwiniać o coś, co zostało zaprogramowane przez naturę. A pediatra lepiej by się zajął chorobami, bo o psychice niemowląt ma małe pojęcie...
          • synkidwa Re: Skoki rozwojowe 24.10.14, 16:49
            Dziewczyny,
            znalazłam ogłoszenie o grupie dla mam z niemowlętami na Bemowie. To może być fajne. Może będzie można porozmawiać z lekarzem i psychologiem, a nawet fizjoterapeutą
            Organizuje to Fundacja ZERO-PIĘĆ. Znacie?

            fundacja05.pl/pl/aktualnosci/131-na-dobry-poczatek.html

        • ewelina.90 Re: Skoki rozwojowe 19.10.14, 20:44
          Jaka Twoja wina? Ze dziecko potrzebuje bliskości mamy? Ja w dzień często śpię z dzieckiem (dosypiam noc bo inaczej bym nie dała rady funkcjonować) albo siedzę na forumsmile A pediatra to to niech gorąco się dokształci. Moje dziecie dwa razy zasnęło samo. A tak piłka, kołysanie, ręce itp. I nie uważam tego za coś dziwnego. Ani tym bardziej, że to moja wina
        • missgiggles Re: Skoki rozwojowe 19.10.14, 21:10
          No moze mnie z tym slowem "wina" ponioslo smile Ale chodze ostatnio zla jak osa - moze jakbym sie "wina" napila, to bym wrzucila na luz smile Martwi mnie, ze za jakis czas wracam do pracy, dziecie przejmuje moja siostra, ktora nie daje rady usypiac na rekach. Poza tym jakby Mloda sie przeprosila z lozeczkiem, to jest w nim fajny materacyk, a tak to spi na kanapie kupionej za krola Cwieczka. No i znam dzieci kolysane do snu do drugiego roku zycia, a ja bym chciala, zeby Mlodej "przeszlo" troche szybciej. Juz wiecej grzechow nie pamietam smile
          • ewelina.90 Re: Skoki rozwojowe 19.10.14, 22:50
            Pociesze. Moje dziecie usypiane na rękach. Spanie ze mną w nocy, w dzień (tak się z czasem porobiło). Spał po 40 min. Od jakiś 3 dni ma drzemke pół godz o 11 z cycem w dziobie a po 14 idzie spać na ponad 2 godz! Po mniej więcej godz przebudza się na jedzenie a potem mogę się ewakuować. Dosypia sam. I wieczorem daje się włożyć do łóżeczka (oczywiście już uspany). I potem dwa razy po karmieniu do niego odłożyć. A jak idę spać to zabieram go do siebie. Może promocja a może mu się tak fajnie zmieniłosmile. Tylko od 3 się wierci a o 5 pobudka. Czekam aż tu też będzie progres.
            • missgiggles Re: Skoki rozwojowe 20.10.14, 13:17
              To masz faktycznie rannego Ptaszka w domu smile Moja kolo piatej tez zaczyna sie wiercic, ale przystawiona do dystrybutora mleka albo ukolysana zwykle dosypia do 6-7. A co do sportu, to tez nie siada ani nie raczkuje, tylko pelza do tylu i tak smiesznie ostatnio pupke podnosi w gore i w dol smile
    • baba_za_kolkiem Re: Skoki rozwojowe 18.10.14, 21:29
      Mój (obecnie druga połowa 13ego m-ca):
      - sam usiadł w 11 miesiącu
      - raczkuje od 12ego miesiąca, wcześniej jakieś 2- miesiące pełzał
      - na moje "nie wolno" i kiwanie palcem też kiwa palcem po czym z uśmiechem od ucha do ucha robi swoje (np. wybiera ziemię z kwiata lub sięga do kosza na śmieci) - czyli rozumie co mówię, ale nadal nie słucha,
      - mamamama mówi mniej więcej od 6-7 m-ca, świadome mama mówi chyba od 12ego
      - wkładanie zabawek do pudełka - mniej więcej od 9-10 m-ca
      - reakcja na własne imię - nadal kuleje, może dlatego, że częściej mówie do niego "Miniuś" lub świadomie ma mnie w nosie
      - robienie papa - dopiero teraz sie jako tako tego uczy, czasem pokiwa, czasem nie.

      Gdzieś ty to wyczytała wszystko? Nie mówię, że mój jest książkowy, ale robienie papa w 6 m-cu to są chyba jakieś jaja, reagowanie na "nie rób tego" jeszcze większe.
      • aboojawiem Re: Skoki rozwojowe 18.10.14, 23:27
        baba_za_kolkiem napisała:

        > Gdzieś ty to wyczytała wszystko? Nie mówię, że mój jest książkowy, ale robienie papa w 6 m-cu to są chyba jakieś jaja,

        Niekoniecznie. Dzieci są różne. Mój starszy syn w wieku 6 miesięcy robił papa. Też byłam zdziwiona smile
        Młodszy ma teraz 6,5 miesiąca i na moje ' papa' tylko się uśmiecha smile
      • ewelina.90 Re: Skoki rozwojowe 19.10.14, 20:45
        W internetach wyczytałam, w internetachbig_grin
    • mat799 Re: Skoki rozwojowe 19.10.14, 18:16
      Ja jakis miesiac temu zalozylam posta: czy 6 miesieczne dziecko siedzi? Bo tez wyczytalam rozne bzdury a w dodatku spotkalam sasiadke, ktora sie pyta, czy corka juz siedzi, bo jej syn oczywiscie juz w tym wieku siedzial (pewnie podparty stertami poduszek). Ale generalnie moja mala ma 6 miesiecy i 3 tygodnie, nie siedzi, nie siada, pelza bardzo sprawnie, podnosi sie na czworaka jak piesek, ale jeszcze nie raczkuje. Chyba raczej swiadomie to nie reaguje na swoje imie a papa tez nie robi i nawet mi to nie przyszlo do glowy, zeby juz swiadomie to robila. Tak wiec wez sobie olej te wszystkie rewelacje na temat rozwoju dziecka, bo mozna osiwiec.
      • ewelina.90 Re: Skoki rozwojowe 19.10.14, 20:37
        No wiem wiem. Tylko mnie tak zastanowiło skąd takie rzeczy/ umiejętności w danym wieku.
        • ewelina.90 Re: Skoki rozwojowe 19.10.14, 20:39
          Ale z tymi skokami chyba coś jest am po okresie marudzenia dziec pogodny i zaczął zabierać się za pełzanie a przez jakiś czas w ogóle tego nie robił
    • aboojawiem Re: Skoki rozwojowe 20.10.14, 15:06
      Ja się cieszyłam że mój 6,5 miesięczny syn trzy dni temu usiadł sam. Tak teraz się martwię bo dzisiaj mi dwa razy stanął przy stoliczku i wydaje mi się że to chyba sporo za wcześnie.
      Tak źle i tak niedobrze. smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka