Nie, nie urodziłam. Za to moje, teoretycznie roczne, dziecko cofnęło się do stanu noworodkowego. Pierś co pół godziny a nic innego do paszczy nie weźmie, spanie tylko z sutkiem w buzi. Od tygodnia, może nawet już dłużej to trwa. Pobudki tez noworodkowe w nocy ale to akurat żadna nowość

znaczy mi tam nie przeszkadza, mogę sobie leżeć z nim i się cyckać, serio. Rok temu nie doceniłam teraz doceniam

odpoczywam

ale z ciekawości pytam - ile to może potrwać?

jak długo roczniak na samym cycku wytrzyma?