Dodaj do ulubionych

skonczone 7 miesiecy

26.10.14, 21:29
Czesc dziewczyny. Ja jak co miesiac zakladam watek w nadzeji, ze podzielicie sie ze mna swoimi problemami i radosciami. Co u was nowego? Cow sprawie snu, aktywnego czasu, rozszerzania diety?
Ja juz wrocilam do pracy na caly etat i maz siedzi z dzeciakami w domu, tak wiec to chyba on powinien zalozyc tego posta wink Karmie piersia i spuszczam mleko laktatorm na przerwach. Ale dlugo juz tak nie pociagne. Mam krotkie przerwy i czasami nie mogle znalesc cichego miejsca. Poza moim mleczkiem corka dostaje jeszcze rano kaszke, pozniej obiadek a wieczorem starte jabluszko. Dzis po raz pierwszy dodalam jej kurczaka do obiadku. Poza tym daje jej jeszcze chrupki kukurydziane i wafle ryzowe. Zaczne jej tez dodawac zoltko do obiadku.
W sprawie snu- spi 3 krotkie drzemki po godzinie, ale ostatnio coraz czesciej 2 dluzsze drzemki po 1.5 lub 2 godz. Wieczorem chodzi spac okolo 21 a wstaje o 8 rano, ale ma mase pobudek- min 3 pobudki, max- 12 pobudek.
W sprawie rozwoju fizycznego- pelza bardzo sprawnie, nie siedzi, postawiona na nozkach i trzymana pod pachami nie utrzymuje jeszcze ciezaru ciala na nogach.
A generalnie corka to maruda. Nauczyla sie mowic adada i caly dzien lezy i piszczy adadada. Trzeba duza ja zabawiac, jest ciezko z nia i jej starszym braciszkiem sad
No mamuski, a co u was?
Obserwuj wątek
    • missgiggles Re: skonczone 7 miesiecy 26.10.14, 22:36
      Czekałam na Twój post jak co miesiąc i się nie zawiodłam smile
      Stołówka: mleko mamine plus kaszka rano (lubi Holle, sukces! W zasadzie to się na nią rzuca. Jak ma gorszy humor, to mam ochotę dać jej po prostu kaszkę smile ), potem obiadek pod tytułem gotowane warzywka lub słoik, czasem w ramach podwieczorku banan albo słoik. Jedzenie kocha. Jak ktoś je, a ona nie, to jest foch.
      Leżakowanie: tu gorzej. Mamy jeszcze 3 drzemki, dwie po 30-40 minut i środkową nawet do 2 godzin. Usypia przy piersi albo na rękach (ostatnio przy Radiu Zet smile ). Śpi od 20 do 7.30 i też zaliczamy miliardy pobudek, już ich nawet nie liczę. A Ty biedna do pracy musisz rano wstać...
      Sport: pełza do tyłu i ostatnia nowość - podciąga kolanka pod brodę, unosząc pupkę, co wygląda jak kicanie smile Coraz szybciej obraca się wokół własnej osi. Nie siada sama.
      Języki obce: moja od dwóch dni zasuwa ciągiem babababa i to na full volume i to najchętniej bladym świtemsmile Już wiem, czemu sąsiedzi patrzą na mnie spod byka smile
      Zachowanie: do tej pory uwielbiała przewijak. Podczas zmiany pieluchy i przebierania leżała grzeczniutko na plecach, a od paru dni coś ją opętało smile Obraca się od razu na brzuch, próbuje pełzać po przewijaku, nie daje się przebrać, strąca na ziemię kremy. Armaggeddon!
      Pozdrowienia dla męża smile
    • illegal.alien Re: skonczone 7 miesiecy 27.10.14, 00:52
      U nas przełom smile
      Wiem, czemu syn do tej pory byl taki marudny i absorbujący, niecierpiacy poziomu: biedak ma refluks. Dostał leki, to i jakość zycia od razu inna smile
      Z nowych umiejętności to raczkuje oraz wstaje na nogi.
      Je jak maszyna, ale trzeba uważać, zeby nie przekarmic, bo rzyga.
      Mam teraz pogodnego, zadowolonego synka, ktory ma czas i ochotę na rozwój i zabawę i nie jest wiecznie zmęczony i nie boli go juz smile
      • ama-ka Re: skonczone 7 miesiecy 27.10.14, 02:34
        A czym u was objawial się refluks?
        • illegal.alien Re: skonczone 7 miesiecy 27.10.14, 08:59
          Pisałam w innym wątku, wiec wklejam:
          - spanie w dzien tylko na mamie/tacie
          - wrzask po 10-15 minutach w wózku
          - wrzask po 10-15 minutach spania/lezenia
          - maratony jedzeniowe
          - domaganie sie mleka czesto a krótko
          - wiercenie sie przy piersi, ssanie, puszczanie, wrzask i tak w kółko.
          - za to w nocy jak zasnal, to spał jak człowiek, nawet do 4-5 godzin.
          - wyrywanie sie do jedzenia od bardzo wczesnego momentu (gdybym naprawde mu pozwoliła jesc wtedy, kiedy on sie stanowczo tego domagał, to zaczęłabym rozszerzać w wieku 4,5 miesiąca)
          - je od razu normalnie, nie ze zje pol łyżeczki i koniec - zarówno rzeczy łatwe do zdjedzenia, jak i takie, ktore musi przerzuc je w sporych ilościach.
          - oczywiscie ulewanie. Dopóki nie wiedziałam, o co chodzi, to lalo sie z niego jak z fontanny. Wiec był ciagle głodny. Najbardziej mu sie ulewalo, jak wypiłam za duzo mleka w dzien (a ja lubie mleko).
    • semi-dolce Re: skonczone 7 miesiecy 27.10.14, 08:35
      Ale przecież nie musisz odciągać w pracy. Podczas gdy cię nie ma córka może jeść posiłki niemleczne, a ty możesz karmić po pracy, przed pracą i w nocy. Laktacja się dostosuje.

      A u nas syn akurat ma fazę marudy i jęczy ciągle i o wszystko. Podejrzewam kolejne zęby, na razie ma 2 jedynki. Je dużo, staram się by jadł z nami. Ma jedną drzemkę koło 10 rano, śpi 2 godziny a potem zasypia na noc koło 19 (chyba że pójdziemy na spacer do lasu, wtedy po kwadransie zasypia bez względu na to, czy jest przed drzemką czy po). Wstaje o 6 rano. W nocy około 5 karmień, w dzień podobnie (tzn. pierś 5-6 razy) plus 2 stałe posiłki. A czasem jeden. Mówi "mamamamam i nienienienienie" smile Raczkuje (w przód), sprawnie porusza się po całym mieszkaniu. Siada i siedzi, samodzielnie wstaje trzymając się czegoś. Postawiony i trzymany pod pachami zaczyna iść do przodu. Je też samodzielnie większość rzeczy, ręką oczywiście. Chodzimy na basen, bardzo to lubi.
    • aboojawiem Re: skonczone 7 miesiecy 27.10.14, 09:55
      Mojemu synowi brakuje tygodnia do siódmego miesiąca ale się podłączam smile
      My rozszerzany dietę metodą BLW młody je parowane lub pieczone warzywa, wczoraj trochę pieczonego kurczaka, jabłka, gruszki, borówki, chleb do memłania. Jak narazie jest bardzo zainteresowany. Oprócz tego KP.
      Siedzi i siada sam. Powoli zaczyna raczkować już na coraz większe odległości. Od kilku dni niajwiększą frajde sprawia wstawanie. Staje przy wszystkim czym się da.
      W nocy śpi od 20 do 7 oczywiście z kilkoma pobudkami. W dzień 2 lub 3 drzemki w zależności od długości. Usypia przy piersi i czasami w chuście. Ciągle nie jest fanem wózka ale zamierzam zmienić wózek na inny model więc może będzie lepiej w tej kwestii.
      Dwie dolne jedynki już są teraz czekamy na górne smile Chyba coś tam się już szykuje bo jest straszna maruda ostatnio no i te pobudki w nocy.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka