niutaki
24.09.15, 21:02
byly dobre i nagle nie sa. Namawiac czy dac spokoj? Je owoce, oczywiscie kp, czasem deser ze sloika, chrupki, kuskus. Odmawia jedzenia zupek niezaleznie od skladnikow: z zoltkiem czy bez, z miesem, bez miesa, marchewka - ble, kalafior, ziemniak - wypycha lyzke jezorem. Goraczki brak, w jamie ustnej wszystko ok, dwa zeby sa, cos trzeciego sie kluje powoli. Co radzicie?