kaziamis
22.12.15, 14:49
Już się obawiam hałasu sztucznych ogni w nocy. Przedtem mieszkaliśmy w miejscu cichym jak to mówią na zadupiu a teraz na osiedlu domków jednorodzinnych gdzie wszyscy sąsiedzi będą puszczać sztuczne ognie. Malutka na pewno się obudzi i godzinę lulanua ze starszą będzie tata choć ona będzie czekać na północ no już o tym mówi ze w końcu zobaczy sztuczne ognie. Boję się o maleństwo nie wiem jak zareaguje na taki huk. Myślicie że to dobry pomysł dac cos na uspokojenie jakaś melisa na noc czy np. Viburcol -wprawdzie nigdy nie podawałam Ale czytalm na forum ze działa uspokajajaco.