Dodaj do ulubionych

Sylwestrowa głośna noc

22.12.15, 14:49
Już się obawiam hałasu sztucznych ogni w nocy. Przedtem mieszkaliśmy w miejscu cichym jak to mówią na zadupiu a teraz na osiedlu domków jednorodzinnych gdzie wszyscy sąsiedzi będą puszczać sztuczne ognie. Malutka na pewno się obudzi i godzinę lulanua ze starszą będzie tata choć ona będzie czekać na północ no już o tym mówi ze w końcu zobaczy sztuczne ognie. Boję się o maleństwo nie wiem jak zareaguje na taki huk. Myślicie że to dobry pomysł dac cos na uspokojenie jakaś melisa na noc czy np. Viburcol -wprawdzie nigdy nie podawałam Ale czytalm na forum ze działa uspokajajaco.
Obserwuj wątek
    • panizalewska Re: Sylwestrowa głośna noc 22.12.15, 15:42
      Nie. Po prostu przytulaj w razie potrzeby / nakarm mlekiem, wsadź w chustę czy co tam. Na jedną noc w roku nie warto robić paniki i dawać dziecku uspokajacze "na wszelki wypadek". Moje miały po pół roku przy pierwszym Sylwestrze, nawet niespecjalnie się budziły. Większa schiza była na Boże Narodzenie jak dziecko nagle zobaczyło 20 nieznajomych ludzi w domu. Przesiedziałam z małą ze 4 godziny ciurkiem na piersi w idealnie ciemnym pokoju. Za każdym razem, kiedy pies zaszczekał było wznowienie wycia i wtedy chusta i na spacer. Fajerwerki są na dworze, nie w domu. Jest szansa, że młodzież w ogóle nie zauważy nawet
    • jak-kania-dzdzu Re: Sylwestrowa głośna noc 22.12.15, 16:21
      Mój syna miał 9 miesięcy zeszłego sylwestra i nawet się nie przebudził jak strzelali.
      Na pewno niczym bym dziecka nie faszerowała z powodu fajerwerków. Siedź przy nim około północy po prostu w razie gdyby się przebudził, może na noc jakiś szum/kołysanki/muzykę klasyczną mu włącz, żeby zagłuszyć trochę dźwięki z zewnątrz.
    • babybump Re: Sylwestrowa głośna noc 22.12.15, 16:40
      Bialy szum zaglusza wszystko. Nawet alarm pozarowy w budynku.
      • szonik1 Re: Sylwestrowa głośna noc 22.12.15, 17:09
        A moja obudziła się przed północą i pokaz sztucznych ogni spędziła przy oknie oglądając fajerwerki. Potem zasnęła na nowosmile Tak więc spoko, nie ma co się denerwować na zapas.
    • agi2507 Re: Sylwestrowa głośna noc 22.12.15, 17:38
      Córka przeżyła już 3 sylwestry ani razu się nie obudziła - a też mieszkamy na osiedlu domów jednorodzinnych i wszyscy w koło puszczali sztuczne ognie, przez prawie pół godziny było bardzo głośno. Synek z sylwestra miał 2 tygodnie też mu sztuczne ognie nie przeszkodziły w spaniu.
    • aamarzena Re: Sylwestrowa głośna noc 24.12.15, 23:16
      Mieszkam 100 metrów od hotelu, gdzie co roku organizują sylwestra z profesjonalnym pokazem sztucznych ogni, poza tym mnóstwo sąsiadów puszcza fajerwerki. Dzieci moje do roku budziły sie pierdylion razy w ciągu nocy, ale fajerwerki przesypiały big_grin Burze z piorunami i nawałniece latem też ich nie budziły. Nie wiem skad ten fenomen, bo wystarczy, że ktoś przejdzie klatką schodową, alb trzaśnie drzwiami piętro wyżej i potrafią się obudzić.
      Nie podawaj niczego, jak mała się obudzi to ją utulisz. Poza tym na pewno nie wszyscy sąsiedzi będą puszczać sztuczne ognie. Wiele osób na pewno pójdzie gdzieś na sylwestra. Szansa, że będą ci strzelać tuz pod oknem sypialni nie jest wcale taka duża. A wystrzały kilka domów dalej raczej dzieci nie ruszą.
    • lidek0 Re: Sylwestrowa głośna noc 25.12.15, 14:20
      Dlaczego od razu zakładasz najgorsze? Często to właśnie przez panikę rodziców dzieci się budzą a zostawione w spokoju śpią i nie wiedzą, że cokolwiek się dzieje. Wyluzuj a jak mała się obudzi przytulisz i uspokoisz i nie musi to trwać godzinę. Przestań myśleć tak pesymistycznie bo to udziela się dzieciom. A wymienione przez Ciebie preparaty są dobre na ząbkowanie czy kolki, nie na petardy sylwestrowe.
    • panirogalik Re: Sylwestrowa głośna noc 30.12.15, 23:15
      Mój najstarszy synek przeżył swojego pierwszego sylwestra gdy miał kilka dni. Plan miałam taki, ze w razie czego zamknę się z nim w łazience, bo tam jest naprawdę cicho. Nie było to jednak konieczne, pierś w buzi, tulanko mamy i spał spokojnie.
    • stanislove7 Re: Sylwestrowa głośna noc 01.01.16, 09:24
      I jak Wasze dzieci spały?
      U mnie szok, jedna pobudka około 20 a potem non stop sen, chociaż mieszkamy koło małego parku, gdzie walili sztucznymi ogniami od wieczora do nocy.
      Co ciekawe, nasze dziecko potrafiło obudzić skrzypnięcie kolana czy bezszelestne zamykanie drzwi, a tu takie huki a pięknie spał.
      • tommama Re: Sylwestrowa głośna noc 01.01.16, 09:54
        U nas noc taka sobie, bo zęby, ale córka przespała czas od 23 do 0:30 i nawet się nie poruszyła. Pozostałą część nocy spała niespokojnie. Normalnie fajerwerki muszę jej za oknem odpalać, żeby dobrze spała big_grin
      • panizalewska Re: Sylwestrowa głośna noc 01.01.16, 11:59
        Najlepszego (snu) w Nowym Roku! smile
        U nas średnio, ale młodszy już od pół roku jest mowlątem wink więc niby nie ten dział forum. Enyłej obudził się przed północą i płakał, bał się po prostu. Wzięłam go do nas do łóżka, spał nieźle, bo na mnie, ale ja koszmarnie, jak sardynka w puszce tongue_out
      • agi2507 Re: Sylwestrowa głośna noc 01.01.16, 14:35
        Rok i Trzy i pół roku - zasnęli 20.30 spali do 7. Caly wieczór fajerwerki. Mieszkamy na osiedlu domów jednorodzinnych, prawie każdy mial fajerwerki. Bardzo internsywnie i glośno przez pol godziny od północy, nie ubudzil ich taki halas

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka