4-ro miesięczne. Chce, żeby go nosić na rękach przed uśnięciem, odłożony jak zwykle do łóżeczka na brzuch wyczynia akrobacje. Zasypia nagle na plecach, podczas gdy spazmów dostawał, kiedy go próbowałam tak kłaść (do przedwczoraj). Chce jeść nagle co 3-3,5h, gdzie do przedwczoraj jadł co 2, max 2,5h. Wygina się podczas przewijania. To normalne czy szukać pasożytów (żarcik

)?