nikozja8
23.05.16, 21:00
Witam mamy kpi,
Jestem mamą 3,5 miesięcznego urwiska, z którym od początku mamy problem z karmieniem. W większości jest to wina mojej głupoty, braku odpowiedniej wiedzy i asertywności. W każdym razie karmię synka przez kapturki, bo inaczej nie da rady i co najgorsze nie udaje mi się ich pozbyć. Ostatnio wogóle strajkuje w dzień i nie da się przystawić. Zasypia wieczorem przy piersi i je z piersi tylko w nocy i rano dopóki się dobrze nie rozbudzi. Staram się go dostawiać również w dzień, ale z marnym skutkiem. Tak czy siak muszę pobudzać laktację laktatorem, bo mały je słabo albo wcale. Także od paru dni dostaje pełne porcje mojego mleka z butli w dzień.
W związku z tym mam do was pytanie jaki laktator na dwie piersi polecacie, żeby był solidny i w miarę cichy, żeby całego domu nie obudzić jak się w końcu zbiorę do odciagania w nocy, bo strasznie ciężko mi wstać.
Nie wiem też czy wstawać i regularnie odciągać o jednej godzinie w nocy. Czy po tym jak mały sam się obudzi i zje. Dodam, że w nocy zjada tylko z jednej piersi i zasypia. Ostatnio też zaczął się budzić o różnych porach.
Nie wiem jak długo dam radę mu ściągać pokarm, żeby nie podawać mm. Po lekturze tego forum wiem, że systematyczność jest ważna, a u nas z tym kiepsko. Ostatnio ściągam w ciągu dnia jak mały je co ok 2 - 3, max 4 godz i jak mały już zaśnie wieczorem. Ale mam długa przerwę w nocy niestety...