Dodaj do ulubionych

nerwowe (?) niemowle

12.08.16, 15:22
Witam wszystkich serdecznie,

moim problemem jest bardzo nerwowa córeczka, która obecnie ma 11 tygodni. Od urodzenia jest bardzo nerwowa - najgłośniejsza na oddziale. Mamy z nią wiele problemów, a chyba główny z nich dotyczy snu i kp (wiem, wiem temat wałkowany). Ale od poczatku:
- córka jest kp, teoretycznie "na żądanie", ale tak naprawdę co mniej więcej 2,5 h - jeżeli dam cyca częściej to ona na ogół po 2 łykach na nim zasypia,
- córka NIGDY nie sygnalizuje, że skończyła jeść - potrafi zjeść wszystko z piersi i jakby dostała jeszcze butelkę to by zjadła. Jak opróżni pierś to strasznie ją szarpie - jak mały dzikus. Potrafi zjeść np. 200 z piersi (mam wagę), płakać, że ją odłączyłam (mimo szarpania piersi), a później ulać dużo, ponieważ oczywiście jej sie to nie miesci,
- czasami zje mało (bo nie mam więcej w piersiach) i awanturuje się tak samo jak zje dużo ...
- niestety nie umiem rozrożnić jej potrzeb i płaczu ...często jak daję pierś to zasypia po 2 pociągnięciach,a teoretycznie powinna być głodna, bo minęło np. 3 h od poprzedniego karmienia,
- przybiera na wadze właściwie - ok. 200/250 gr tygodniowo,
- jest w 75 centylu jesli chodzi o wage (ok. 5,8 kg) i w 95 centylu jeśli chodzi o dlugość (ok. 62 cm), wiec moze powinna jesc wiecej?
- bardzo mało śpi w dzień - czasami w ogóle nie mogę jej uśpić - próbowaliśmy chyba wszystkiego - otulanie, huśtanie, wózek, biały szum, chusta itp. Śpi najlepiej (albo drzemie) w chuście, ale tylko jak chodzę - jak tylko stanę to jest ryk. Czasami uda mi sie ja uspic na rekach, ale odłozona budzi sie natychmiast. W wózku śpi max. 20 min, ale tylko jak chodzę, później jest ryk (przy wkładaniu do wózka też jest ryk),
- wieczorem pada ze zmęczenia po kąpieli przy cycu ok.21, karmię ją o 3.30 i to ja ją zazwyczaj budzę, albo karmię "na śpiocha" ... Dziś zaspałam i obudziła mnie o 4.10, zanim ją nakarmiłam i uśpiłam to byla 5.30. Pospała jeszcze do 8.15 - oczywiście wierzgając nogami i rękoma, wyginając się itp - włączamy wtedy karuzelę szumiącą i jakoś działa lub nie smile wiem, że noce nie sa najgorsze, ale dni to koszmar,
- generalnie cale dnie płacze lub marudzi lub śpi na piersi (te dni są najgorsze i dziś taki mamy),
- czasami nie płacze, a teoretycznie powinna być głodna, a czasami w 2gą stronę - nakarmiona, przewinięta, utulona, zabawiona, a wyje strasznie sad
- bylismy u 3 pediatrów, gastrologa i neurologa - niby wszystko ok - nie sa to kolki, zreszta przerabiałysmy mase lekow na kollki - nie dawały rezultatów. Robilismy badanie moczu, kalu,krwi, usg glowy, brzucha, nerek - jest ok,
- nie sa to skoki rozwojowe, ani problemy z laktacja - ona jest taka od urodzenia ...
- myslalam, ze to problemy adaptacyjne (iv trymestr), ale nie jest lepiej. Poza tym, chyba by wtedy bardziej "szanowała" cycusia, a nie tak szarpała,
- jest bardzo spięta, odpycha mnie, drapie siebie i mnie, neurolog wykluczyl wnm. Jak mu powiedzialam o zaburzeniach integracji sensorycznej, to powiedzial, ze za wczesnie na to.
- wiem o teorii high-need-baby, ale szukam jakiegos racjonalnego wytlumaczenia jej zachowania ...
- nie musze chyba dodawac, ze jestem tym strasznie sfrustrowana i nie mam pomocy ...

Czy ktos ma jakis pomysl o co moze chodzic ??????????? sad
Obserwuj wątek
    • indjanek Re: nerwowe (?) niemowle 12.08.16, 15:47
      Dziwnie mi się czyta o waszym kp. Niby na żądanie ale nie na żądanie.
      Ważenie po kp bez sensu, to nie jest miarodajne. Jak się szarpie- może odbij, albo zmień pierś? Nigdy nie jest tak, że wypiła wszystko. Zmieniasz pierś po opróżnieniu- do skutku. Ma prawo ulewać. Ma prawo zasypiać przy piersi.
    • leni6 Re: nerwowe (?) niemowle 12.08.16, 16:32
      Myśle ze chodzi sen, taki maluch potrzebuje duzo snu. Nic w tym opisie nie wskazuje moim zdaniem na to E dziecko jest głodne.
    • leni6 Re: nerwowe (?) niemowle 12.08.16, 16:36
      Myśle ze chodzi sen, taki maluch potrzebuje duzo snu. Nic w tym opisie nie wskazuje moim zdaniem na to ze dziecko jest głodne.
      • niby_kasia Re: nerwowe (?) niemowle 12.08.16, 16:51
        Też mi się wydaje, że tutaj w dużej mierze może chodzić o sen ... ale ja nie umiem Jej uśpić w dzień. Wieczorem oczywiście zasypia bez problemu (skoro w dzień tak mało spała), oczywiście przy piersi.
    • niby_kasia Re: nerwowe (?) niemowle 12.08.16, 16:45
      Ważenie zostalo mi po tym jak mala bardzo slabo przybierała na wadze na początku. Nie zawsze ważę, po prostu podałam taki przykład. Bardzo trudno mi ocenić czy się najada, skoro ciągle płacze - czy najedzona, czy głodna.

      Poza tym, Ona NIGDY nie puszcza piersi, więc nie wiem czy jest najedzona. Z tego też powodu odpada kp w miejscach publicznych (czyli w moim przypadku w parku), bo wisi na mnie godzinę, szarpie pierś, nie puszcza - a jak ją odłączam to ryk.

      Jak miała 2 tygodnie i byliśmy u pediatry, to zasugerowal, że może być nerwowa, ponieważ nie dojada - powiedział, żeby dokarmić. Więc daliśmy butlę 90 ml + wypila z piersi z 90 ml i też nie puściła ... Oczywiście po odłączeniu od piersi też plakała. Później wyszlam z nią na spacer, po pół h jak się obudziła to zacząl się ryk, który trwał 2h - oczywiście na ratunek była tylko pierś.

      Jak się szarpie to oczywiście odbijam (ryczy jak się ją odłącza), podaję 2gą pierś - ale jest to samo. Wydaje mi się, że dopóki I faza leci to jest ok, a później zaczyna szaleć, bo niestety, ale ze mnie nie tryska jak z fontanny sad Albo od początku się wkurza, że ciągnie, a tu nic nie leci - dopiero za jakiś czas jest napływ, ale po paru pociągnięciach znów się wkurza.

      Wiem, że ma prawo ulewać - ale tak jak napisałam Ona zje wszystko, poprawi butelką i dalej będzie płakać ... a później uleje, no bo przecież ma jakiś limit (śmieję się przez łzy, że z niej jest bulimiczka). Za jakiś czas, jak wydaje mi się, że jest głodna, a ja nie mam nic w piersiach, to zaczyna się "szarpanie" (no bo przed chwilą opróżniła obie piersi).

      Wiem, że ma prawo zasypiać - tylko, że czasami robi sobie ze mnie kroplówkę i odłączenie jej powoduje ryk. Natomiast bardziej mnie też martwi, że ona się wtedy nie naje, tylko śpi.

      Byliśmy też pod opieką poradni laktacyjnej oraz byłam na konsultacjach u jednego z autorytetów w Polsce z dziedziny kp - nie oceniono nieprawidłowości, natomiast przed wizytami kazano mi wygłodzić córkę tak z 3-4h, żeby ocenić czy dobrze ssie. Nie trzeba chyba dodawać, że ssała bardzo dobrze, bo była głodna, a ja miałam nabrzmiałe piersi. Natomiast oczywiście po karmieniach płakała - smoczek raczej nie pomaga.

      Nie wiem czy nasze problemy to w 100% związane są z kp ... Myślę też, żeby może zaprzestać kp, bo prowadzi to do moich mega stresów, natomiast podskórnie czuję, że to nic nie da, a będzie jeszcze gorzej.
      • leni6 Re: nerwowe (?) niemowle 12.08.16, 18:10
        Jak masz jedno dziecko to może po prostu połóż się z nią do łóżka na kilka dni, niech je ile chce, zasypia przy piersi kiedy chce, zamówi sobie też wtedy więcej pokarmu, więc będziesz pewna że nie jest głodna. U mnie tak wyglądały "skoki rozwojowe", ale to było tylko kilka dni.

        Jak masz starsze dziecko/nie masz tyle czasu to spróbuj znaleźć jej dobra porę na zaśnięcie. 30 min po pobudce rannej spróbuj mała uśpić. Obserwuj o której uda jejsie zasnąc. Jak 30 min to za mało nie zasypia to następnego dnia po 45 min itd. Takie okienka czasu, po których dziecko łatwo zasypia powinny być stale i da się je znaleźć.
      • rosynanta Re: nerwowe (?) niemowle 12.08.16, 18:23
        Mnie się wydaje, że się nawzajem nakręcacie... Ty się denerwujesz, mała to czuje i się szarpie, płacze, więc Ty się denerwujesz jeszcze bardziej, więc ona... itd. Wnioskuję po tym, że dziecko ma niespełna 3 miesiące, a Wy już przerobiliście "masę" leków na kolki, szereg wizyt u specjalistów, konsultacji, ważysz ją po karmieniach, żeby sprawdzić, ile zjadła (absurd, to niemiarodajne) itd.

        Wyluzuj, nic nie trwa wiecznie, nawet płacz smile
        Plus: nie każdy płacz oznacza, że dziecko jest głodne.

        Jak nie wiesz, czy jest najedzona, to posluchaj, czy połyka, czy ssie. Przy czym jeśli ona po prostu lubi spać z piersią w buzi, to chyba trzeba przeczekać. W końcu jej minie. Masz tylko to dziecko do ogarnięcia, możesz sobie pozwolić na spędzenie większości dnia w roli smoczka?

        Szarpanie piersi przerabiałam z moim dzieckiem. Pomogło karmienie w zaciemnionym pokoju albo pod przykryciem z pieluszki, albo w chuście kółkowej. Ogólnie chodziło o to, że wokół za dużo się działo, co utrudniało koncentrację na jedzeniu.

        Trzymaj się, będzie dobrze. Z każdej fazy dzieci wyrastają smile
        • niby_kasia Re: nerwowe (?) niemowle 12.08.16, 21:31
          Hej, bardzo Wam dziekuje za wsparcie i dobre rady. Niestety ja naprawdę mam "niestandardowe" niemowlę. Tak jak pisałam, mała od urodzenia nie chce puścić sama piersi ... NIGDY, nawet jak sie naje. Nie jest to kryzys laktacyjny. Mogę z nia spędzać cale dnie w łóżku, ale wlasnie starałam sie tego nie robić od poczatku, myślałam, ze po 3 mg bedzie lepiej. Dla malej jestem kroplowka i myślę, ze to tez jest dla niej krzywdzące - juz teraz neurolog stwierdził, ze mało umie jak na swój "wiek" (bo głównie lezy na mnie lub ryczy). Musicie mnie tez zrozumieć z tym wazeniem - nigdy sama nie puszcza piersi i zawsze płacze po karmieniu ...
          • niby_kasia Re: nerwowe (?) niemowle 12.08.16, 21:36
            Wiem, ze nie każdy płacz oznacza głód, dlatego próbuje ja karmić co te 2,5h. Czasami jakoś uda sie ja odciągnąć od piersi po pół h karmienia, a czasami protestuje i siedzimy tak godzine, półtorej - wtedy głównie juz na mnie śpi.
            • leni6 Re: nerwowe (?) niemowle 12.08.16, 21:53
              Jak nie chcesz by zasypiala przy piersi to znajdź inny sposób usypiania i bądź w tym konsekwentna, karm po obudzeniu, a potem usypiaj inaczej. Sprawienie ze dziecko w dzień nie śpi, bo nie chcesz by spała przy piersi a inaczej nie umiesz jej uśpić jest najgorszym wyjściem., będzie ciągle zmęczona, marudna i będzie domagała się piersi, bledne kolo.

              Jeśli chodzi o ważenie to waż dziecko, to jedyny miarodajny sposób by ocenić ze się najada, twoja przybiera na wadze wiec się najada.
              • niby_kasia Re: nerwowe (?) niemowle 12.08.16, 22:17
                Hej, bardzo dziekuje za odpowiedz. Dziś o 17 dostała pierś i po 2 pociągnięcia odleciała ... dałam więc butelkę, ktora cala wszamala i nawet po jedzeniu nie płakała. Poszliśmy wiec na spacer, w wózku oczywiście nie spala. O 19.30 kąpiel, dostała pierś i znów odleciała ... więc znów butelka, ale zjadła tylko 60, później niestety piers na uśpienia ... Nie wiem czy nie przejść na butelkę, a piersi nie traktować jako "uspokajacz". My naprawdę staramy sie ja uśpić w dzień, pierś daje w ostateczności, jak juz wszystko zawodzi, a ona jest purpurowa od płaczu sad robie tak od 2,5 mc i nie przynosi to rezultatu sad mój dzidziuś funkcjonuje w ciągłym zawieszeniu sad
                • indjanek Re: nerwowe (?) niemowle 13.08.16, 10:23
                  Nie rozumiem po co butelka skoro zasnęła na piersi? Niech śpi a jak zgłodnieje to się obudzi?
              • rosynanta Re: nerwowe (?) niemowle 13.08.16, 11:17
                leni6 napisała:

                > Jeśli chodzi o ważenie to waż dziecko, to jedyny miarodajny sposób by ocenić ze
                > się najada, twoja przybiera na wadze wiec się najada.

                Ale nie po każdym karmieniu smile
                I nie po to, żeby liczyć, ile zjadło wink
            • mama.krupka Re: nerwowe (?) niemowle 12.08.16, 22:05
              A próbowałaś ograniczyć wszystkie dochodzące bodźce podczas karmienia? Ja zawsze robię to w jednym miejscu w domu gdzie mamy święty spokój i czas dla siebie. Mała musi tez w dzień spać. Może ma tak silną potrzebę ssania niekoniecznie jedzenia.. U nas sprawdziło się układanie na brzuszku-w tej pozycji Mały szybko znalazł kciuk bo na pleckach póki co nie ma szans i teraz muszę go wybudzać na karmienia.
              • niby_kasia Re: nerwowe (?) niemowle 12.08.16, 22:22
                My też karmimy sie w jednym miejscu, nie mam włączonego telewizora itp. Potrzebę ssania ma na pewno bardzo duza, ale tylko mojej piersi - smoczek czasami zalapie podczas spaceru na max. pół h - później jest ryk. Na brzuszku tez starałam sie kłaść, budzi sie po 10 min (jeżeli w ogóle da sie odłożyć).
          • rosynanta Re: nerwowe (?) niemowle 13.08.16, 11:46
            niby_kasia napisał(a):

            > Hej, bardzo Wam dziekuje za wsparcie i dobre rady. Niestety ja naprawdę mam "ni
            > estandardowe" niemowlę. Tak jak pisałam, mała od urodzenia nie chce puścić sama
            > piersi ... NIGDY, nawet jak sie naje. Nie jest to kryzys laktacyjny.

            Z tego co wiem, nie ma nic niestandardowego w niemowlęciu w tym wieku, które chce ciągle być przy piersi. Większość moich koleżanek ma takie dzieci (wszystkie, które karmią lub karmiły piersią).

            > Mogę z n
            > ia spędzać cale dnie w łóżku, ale wlasnie starałam sie tego nie robić od pocz
            > atku, myślałam, ze po 3 mg bedzie lepiej.

            Ma 11 tygodni, to jeszcze nie są 3 miesiące smile
            Urodzona w terminie?
            Wg mnie, jeśli możesz jej dawać swoją bliskość, której ona najwyraźniej potrzebuje, to dlaczego tego nie robić? Poświęcisz parę tygodni, obie będziecie spokojniejsze, a jej potrzeby będą się przecież stopniowo zmieniały.

            > Dla malej jestem kroplowka i myślę, z
            > e to tez jest dla niej krzywdzące - juz teraz neurolog stwierdził, ze mało umie
            > jak na swój "wiek" (bo głównie lezy na mnie lub ryczy).

            Bo dzieci są różne i mało które się rozwija dokładnie wg tabelek.
            Możesz ją mimo ryku "uczyć" różnych rzeczy (kłaść na brzuszku, podawać przedmioty do rączki, pokazywać obrazki kontrastowe, śpiewać, gadać itd.), ale moim zdaniem nie ma się co spinać. Jeśli tylko nie jest opóźniona w rozwoju (rozumiem, że to miała na celu wizyta u neurologa), to z czasem wszystko sama ogarnie. A jeśli jest, to chyba się takie rzeczy rehabilituje.

            > Musicie mnie tez zrozu
            > mieć z tym wazeniem - nigdy sama nie puszcza piersi i zawsze płacze po karmieniu ...

            Rozumiem, ale nie pochwalam wink
            Wystarczy, jak będziesz ważyć raz na kilka dni, żeby sprawdzić, czy przybiera.
            Zrozum, jak się cały czas spinasz, czy zje, ile zje, czy nie za mało, ile pokaże waga - dziecko to czuje...
    • carmelita81 Re: nerwowe (?) niemowle 13.08.16, 09:33
      ja Ci powiem tak-moja ma 8 tygodni i jest to samo - ciągle pierś, przysypia przy niej a odłożona budzi się i chce jeśc. Też jej się wiecznie ulewa często szarpie pierś a jak już uśnie to śpi jak zając pod miedzą.do tego jeszcze problemy brzuszkowe i no,ogólnie cieżko jest z nią. Ale po lekturze tego forum stwierdzam że to taki typ i trzeba przeczekać bo ani chodzenie po lekarzach ani milion środków niczego nie zmieni.
      Wnisokuję że masz jedno dziecko - jeżeli się ńie mylę to się ciesz bo możesz poświęcić mu 100% uwagi. Ja mam starsze na stanie i to już jest znacznie trudniej. Dla mnie najważniejsze jest żeby dziecie było najedzone i spało jak najwięcej - nieważne czy przy piersi czy jakoś inaczej. Jak jest w miarę wyspana to i mniej płaczu i marudzenia.
      Nie ty jedna masz takie dziecko jak widzisz także wyluzuj.
      • niby_kasia Re: nerwowe (?) niemowle 17.08.16, 13:25
        Hej carmelita, jak u Ciebie? U mnie bez zmian ... spacer był porażka, dobrze, ze wzięłam chustę to przełożyłam małą z wózka ...
        • carmelita81 Re: nerwowe (?) niemowle 17.08.16, 13:38
          U nas spacery akurat raczej bez awantur (sporadycznie wracam do domu na sygnale) no i w sumie właśnie w wózku na spacerze śpi najlepiej póki co. ja staram się jej robić przerwy pomiędzy karmieniami bo widzę że dzięki temu jest lepiej z brzuchem i jak pierś pełna to przynajmniej wiem że zjadła i jest szansa że sie najadła. Ale nadal najlepiej z jej z piersią w buzi - w nocy śpi ze mną i karmię ją przez sen. A dzień jest różnie...
    • biankao Re: nerwowe (?) niemowle 13.08.16, 11:53
      Moj syn był podobny. Totalny cycohilik- jadł i ulewal jak fontanna, zasypiał przy piersi, czasem tez sie denerwował podczas jedzenia bo za wolno mu leciało jak juz opróżnił zapas. Dziadkowie od razu komentowali ze płacze z głodu i mówili zeby dokarmiać, ale ze syn przybierał 1kg na miesiac to stwierdziłam, ze nie ma po co. Starałam sie robic tak jak ty przerwy miedzy karmieniami, ale wcale nie wpłynęło to na ulewaniem a syn był marudny i płaczliwy bo nie mógł ssac. to przetrzymywanie go bez piersi było bardziej stresujące niz pozwolenie mu spac przy piersi - wtedy on szczęśliwy bo przyssany a ja obejrzałem zaległe seriale. Zeby piersi odpoczęly, jedna drzemke robiłam mu w chuście. Był bunt, ale jak juz zasnal to na 2 godziny a ja przeczytałam pare książek. Poza tym był/jest wrazliwcem: płakał przy przewijaniu, przebieraniu, kapieli, na dworze w wózku i w chuście. Dramat. Wszystko powoli sie zmieniało na trochę lepsze, choc wciaz jest wyzwaniem dla mnie a ma juz prawie 3 latawink za to teraz mam córkę ktorej nie potrafie uśpić, zwłaszcza na noc i mam ryk przez pare godzin - wiele bym dała zeby zasypiala przy piersi...tak wiec skoro dziec zmęczony a ty nie wiesz jak go uśpić to daj mu spac przy tej piersi, moze jak sie wyśpi to bedzie mniej zestresowany i paradoksalnie bedzie mniej tej piersi, która go uspokaja potrzebował.
    • mika_p Re: nerwowe (?) niemowle 13.08.16, 23:30
      Zrozumiałam, że robisz tak:
      - karmisz po około 2 h, dziecko zasypia, a ty zabierasz pierś, bo wydaje ci się, że się nie najadła, więc dajesz butelkę,
      lub
      - karmisz po około 2,5 h, dziecko zaczyna się szarpać, a ty nie wiesz o co chodzi, więc dajesz butelkę.

      Na moje oko problemy są trzy:
      1. butelka i smoczek zaburzają ssanie piersi,
      2. dziecko nie je we własnym rytmie,
      3. dziecko nie śpi we własnym rytmie.

      Proponuję zrobić tak, przez kilka dni:
      1. odstawić zupełnie butelkę i smoczek,
      2. proponować piers nie rzadziej niż co 2 h,
      3. pozwalać zasypiać przy piersi i ssać śpiąc, spać ssąc.

      Szarpanie przy piersi może być spowodowane tym, że mała jest po prostu przemęczona (tak, wiem jak to brzmi, tak, ja to piszę) - nie dałas jej jeść wcześniej, żeby nie zasnęła przy piersi, więc jest już w takim stanie, że nie umie spokojnie zasnąć. Zaspokoiła pierwszy głód i walczy z dwiema potrzebami: dalszego jedzenia i świętego spokoju, ale już nie umie się wyciszyć.
      "Kroplówka" też jest posiłkiem, powolne ssanie - ciągłe - pozwala na dostarczenie organizmowi dziecka tłustego mleka II fazy i wbrew pozorom jest całkiem efektywne. I uczy piersi wydajniejszej produkcji, tj. więcej mleka na jednostkę czasu.

      Nie ma czegoś takiego, jak puste piersi - jak mała wyssała obie, to znów podaj pierwszą. Piers nie musi być nabrzmiała mlekiem, żeby można było nakarmić dziecko, miękkie piersi sa stanem oczekiwanym przy ustabilizowanej laktacji. A nawet przy nieustabilizowanej (czyli przy nabrzmiewających piersiach) i zlości dziecka po opróżnieniu dwóch piersi, "trzecia" po kilkunastu minutach przerwy szybciej poda porcję mleka niż druga. Przy czym bedzie to mleko I fazy, wysokolaktozowe (mniej więcej po kwadransie od skonczenia ssania mleko sę uodnia i wraca z II do I fazy) więc z tymi zmianami piersi nie nalezy przesadzać, żeby do dotychczasowych problemów nie dołozyc skutków nadmiaru laktozy.
      Spanie przy piersi to dobry odpoczynek dla dziecka, zaspokaja potrzebę jedzenia, snu i bliskości. Piszesz, że od samego pcozątku tego nie robisz, bo jestes przeciw. Przestań być przeciw i spróbuj podążyć za potrzebami dziecka. To jest malutkie niemowlę. Niewiele jest rzeczy, które powinno potrafić. Nie będzie się uczyć, jesli podstawowe potrzeby nie będą zaspokojone.
      • mika_p Re: nerwowe (?) niemowle 13.08.16, 23:38
        A, i jeszcze - dużo tkwi w głowie matki. Jak matka się nastawi, ze karmienie potrwa półtorej godziny, to jakoś je znosi. Jak oczekuje, że potrwa pół godziny, to po 3 kwadransach kombinuje, jak się uwolnić, zjeść, napić, wysiusiać, zabiera pierś, odkłada dziecko do łóżeczka, dziecko się awanturuje, matka zaczyna karmić od nowa i frustruje się tym bardziej.
        Nastaw się na maraton i zaopatrz we wszystko, co ci może być potrzebne: picie, przekąska, pilot, telefon, ksiażka. Toalete tez zalicz, 5 minut płaczu dziecka przed maratonem może dać ci nagrodę - spokój potem. Może sen ,a może "tylko "usmiechnięte, wyspane i najedzone dziecko.
      • m.aggie Re: nerwowe (?) niemowle 16.08.16, 10:07
        Dziewczyny, dość często powtarzacie mit, który zupełnie nijak ma się do rzeczywistości. Mleko I fazy nie jest najbardziej bogate w laktozę ani nie jest to woda z laktozą. Stężenie laktozy w mleku jest mniej-więcej stałe podczas karmienia, właściwie się nie zmienia. Czyli mleko I fazy i II fazy (a nawet III fazy, jeśli ktoś wyróżnia) ma TAKIE SAMO stężenie laktozy, ok. 7g/100ml. Zmienia się natomiast stężenie białek i tłuszczu (tzn. rośnie). A więc mleko I fazy to rzeczywiście prawie sama woda z laktozą (+ trochę białek). Ale odciągnięcie mleka I fazy nie sprawi, że dziecko będzie jadło mniej laktozy. Co najwyżej wystarczy mu mniejsza objętość mleka (ze względu na jego większą kaloryczność), ale wtedy pewnie wody będzie miało za mało i będzie chciało mu się pić. A powrót do pierwszej piersi po 15 minutach też nie sprawi, że w magiczny sposób mleko znów będzie I fazy! Pierś będzie bardziej opróżniona, a więc w mleku będzie więcej tłuszczu.
    • niby_kasia Re: nerwowe (?) niemowle 14.08.16, 10:16
      Ja sobie totalnie nie radze .... sad U mnie wygląda to tak, ze mała wstaje k.6-8, bez płaczu. Daje jej pierś, zjada cala i sie zazwyczaj szarpie. Odstawiam od piersi, jest trochę płaczu, ale jakoś dajemy rade zabawić i jest aktywna półtorej h. A później to juz loteria ... czasami uda mi sie uśpić na godzine (moze z 2 razy się udało) - oczywiście na rękach. A czasami (tak jak dzisiaj), obudziła sie po 15 min, wiec chodzę z nia od 40 min ... jest teraz 10, wiec daje pierś, bo ja dla 2,5h temu. Wlasnie jadla 10 min i zasnela, ale oczywiście piersi nie puszcza, wiec zaraz ja odlacze i bedziemy sie bawić i za godzine spróbuję ja uśpić ... dam znać co sie bedzie działo dalej
      • kora.bez.loginu Re: nerwowe (?) niemowle 14.08.16, 10:48
        No ale jeśli odstawiasz od piersi i płacze, to co będzie jeśli podasz jej drugą pierś? Np po odbiciu. Może spróbujesz, zobaczysz czy będzie lepiej. nastaw się że z nią polegujesz czy drzemiesz do oporu. Póki nie wypuści piersi albo nie spłyci chwytu nie odłączasz.
        Rozumiem, że jesteś zaniepokojona, że czytasz czy słyszysz o dzieciach, które zjadają i zasypiają. Nie wszystkie, tak jak i dorośli są różni. Moja córka do 4. Miesiąca tak miała, jest przylepą nadal ale poprawiło się w porównaniu wink musiałam zaakceptować, że takie a nie inne ma potrzeby, moje nerwy nie pomagały jej w zasypianiu ani najadaniu się.
        Głowa do góry, parę głębokich wdechów i dasz radę!
        • niby_kasia Re: nerwowe (?) niemowle 14.08.16, 10:54
          Ona nawet teraz puściła pierś, ale zaraz znów jej szuka. I macha rękami o nogami dopóki nie bedzie miała jej w ustach. Jak juz ma w buzi to weźmie pare lykow, przyspi, pociumka, pare lykow i tak w kolko. Wiec odlaczam ...
          • kora.bez.loginu Re: nerwowe (?) niemowle 14.08.16, 11:13
            Tak to zajadają takie "przypadki" wink
            Póki słyszałam te parę łyków co jakiś czas, pozwalałam tankować, widziałam, że mocniej śpi gdy przestawała łykać albo spłycała chwyt. I też szukała co chwila, mleko z butli wypijała ile widziała i znów szukała piersi. Po skończeniu 4 mcy zaczęła dłuższe przerwy robić, zasypiać w wózku i mogłyśmy na spacer wyjść... ech, trudno było, nie wspominam tego czasu najlepiej ale na szczęście minął! Czego i Wam życzę!
            • niby_kasia Re: nerwowe (?) niemowle 14.08.16, 11:34
              Jak ja odlaczylambo tej 10.20 to przy przewijaniu dostała czkawki. Podlaczylam ja znowu, zeby czkawka przeszła. Wzięła pare łykow i znów zasnela. Wiec ja przenioslam do łóżka, chwile polezalam z nia (i z piersią w buzi) i jakoś sie oswobodzilam. Na razie śpi 15 min, zobaczymy jak bedzie.
            • niby_kasia Re: nerwowe (?) niemowle 14.08.16, 12:27
              Ja od 2 mc próbuje wprowadzić jakieś "zasady". Jedzenie-zabawa-sen. Myślałam, ze po 2 mc mała załapie, ze pierś jest do jedzenia, a nie spania. Starałam sie robić duzo, zeby ja tego nauczyć sad Na noc usypiam ka piersią, moze wlasnie to jest ten błąd. Rodzina patrzy na mnie jak na wariatke, wszyscy mówią "daj smoczek", ale to nie działa, albo działa na bardzo krótko - w wózku ze smoczkiem zasypia od razu na 20 min (tylko musze jechać), a później ryk. Ja juz nie wiem kiedy to moje dziecko jest najedzone, wysłane itp. skoro ona ciagle marudzi lub płacze jak tylko nie ma piersi w buzi. Chusta działa póki idę, wtedy tez czasami poczytam książkę idąc przez park. Juz po prostu nie mam siły, ile osób tyle teorii, ciagle słyszę "nie daj traktować sie jak smoczka" sad
              • rosynanta Re: nerwowe (?) niemowle 16.08.16, 20:20
                niby_kasia napisał(a):

                > Juz po prostu nie mam siły, ile osób tyle teor
                > ii, ciagle słyszę "nie daj traktować sie jak smoczka" sad

                Wiem, że jest ciężko, trwać przy swoim, jeśli zewsząd się słyszy dobre rady. Też mam z tym kłopot, ale musisz być silna i pewna tego, że robisz dobrze. A robisz! Potrzeba ssania jest jedną z najbardziej pierwotnych odruchów u dziecka. Nie jesteś smoczkiem. To smoczek jest piersią wink A ten odruch, jak każdy inny, zanika z czasem. Nawet się nie obejrzysz, jak Twoje dziecko nauczy się zasypiać i spędzać czas w inny sposób smile
                • niby_kasia Re: nerwowe (?) niemowle 17.08.16, 05:04
                  A jak tak śpi 3h na piersi i budzi sie z płaczem, to co powinnam zrobic? Dac butelkę jak piersi sa puste (albo mała szarpie, ale nadal płacze)? Wczoraj przelezala 3h z piersią w buzi, cos tam ciumkala, ale nie wiem ile. Dałam jej później pierś to szarpala, to odpuscilam. Bylo to k.14 i do wieczora w zasadzie nic nie zjadła ... jak płakała to znów dałam pierś, ale znów szarpanie i tak w kolko sad
            • niby_kasia Re: nerwowe (?) niemowle 14.08.16, 21:38
              Hej, dzieki bardzo za wszystkie wskazówki smile mam jeszcze kilka pytań i chętnie poznalabym Wasz punkt widzenia smile:
              - zazwyczaj budze mała na karmienie o 3.30, czy powinnam? Jeżeli ja jej nie obudze, to ona pewnie k.4.30 mnie obudzi, a wtedy uśpienia juz jest masakryczne, ponieważ jest jasno smile chyba, ze ja wezmę do łóżka i pozwolę spać na piersi smile
              - rano daje Jej 1 pierś. Jeżeli dam 2 to oczywiście je oprozni, ale i tak nie puści i jeszcze bedzie szarpać pewnie. Co wtedy zrobic?
              - rozumiem, ze w dzień pozwalać jej spać na piersi? Czy odlaczac ja jak przestanę słyszeć połykanie? Ale wtedy tez sie obudzi jak zabiorę pierś sad
              - moze mam za mało dla niej pokarmu, skoro tak szarpie i sie wkurza? Z 2giej strony ty je 1 kg na miesiąc ... rodzina twierdzi, ze tak płacze, bo jest głodna, a szarpie pierś, bo mi mało leci albo mam "trudne" piersi ...
              • mika_p Re: nerwowe (?) niemowle 14.08.16, 22:30
                Kasiu, powtórzę jeszcze raz: spróbuj choć przez kilka dni podążać za potrzebami dziecka, a nie rządzić, bo twoje rządy się nie sprawdzają.
                Chce spac - niech śpi. Chce spac z piersią w buzi - niech śpi w piersią w buzi.
                Nie odłączaj od piersi tylko dlatego, że przez chwilę nie bylo słychać polykania - skoro dziecko nie puściło piersi, to nie śpi az tak głęboko, żeby nie zauwazyć różnicy; jak pozwolisz córce na takie spanie, to się przekonasz, że po chwili znów zacznie ssać. A potem znów rpzestanie i znów zacznie, az w końcu albo się obudzi wyspana i najedzona, albo zasnie i wypuści pierś.
                Szarpanie może być spowodowane smoczkiem, bo nie ma takich smoczków, które ssie się jak pierś. Odstaw smoczek i butelkę.
                Drugą piers podaje się, u tak małego dziecka, po 2-3 kwadransach, żeby umozliwić mu ssanie tłustego pokarmu.

                Nie masz za mało pokarmu, tylko na razie nie pozwalasz dziecku nauczyć się ssania piersi do syta, a piersiom nauczyć się, jakie jest zapotrzebowanie dziecka. Podąż za dzieckiem, po prostu.
                • niby_kasia Re: nerwowe (?) niemowle 15.08.16, 08:11
                  Hej, dziś sytuacja wyglada tak : mała padła o 22 przy cycu, obudziła sie o 4 na karmienie. Dałam pierś przy której zasnela, wiec przeniosłem do łóżeczka. Obudziła sie po pół h z rykiem, no to wzięłam ja do łóżka i dałam pierś. Wisi teraz na niej 3h. Tylko, ze ona co jakiś czas wypuszcza i wtedy sie budzi i znów szuka. Wiec nie wiem jaka jest efektywność takiego snu sad ma bardzo płytki sen i co pare minut sie wybudza - celowo nie wyjmuje jej piersi, sama gubi. Ja juz mam odleżyny na swoim boku, wiec wyjęłam pierś, zeby zmienić stronę. Na razie nie ma piersi w buzi i sie nie budzi, ale pewnie potrwa to z 10 min Max. Wtedy zmienię pierś. Boje sie po prostu, ze takie proponowane przez Was rozwiązanie "stworzy potwora" wink ze ona później bedzie MUSIALA mieć tą pierś w buzi, zeby spać itp. Chciałam tego uniknąć, nauczyć ją, ale macie racje, ze to sie nie sprawdza sad Ale nadal wydaje mi sie, ze ona jest trochę "inna" - strasznie łatwo ja zdenerwowac. Jak np. Lezy w jakiejś pozycji i zrobi kupę, chce ja podnieść do przewiniecia to strasznie protestuje + wierzga, odpycha sie, krzyczy. Boimy sie ja w ogóle ruszać sad od uśmiechu do płaczu przechodzi w sekundę
          • mika_p Re: nerwowe (?) niemowle 14.08.16, 11:59
            > Jak juz ma w buzi to weźmie pare lykow, przyspi, pociumka, pare lykow i tak w kolko. Wiec odlaczam ...

            Nie odłączaj.
            • niby_kasia Re: nerwowe (?) niemowle 14.08.16, 12:15
              Obudziła sie po 15 minutach, wiec znów podlaczylam, za każdym razem jak wydawało mi sie, ze spala, to jak tylko wyjmowalam pierś z buzi to sie budziła. Zaladowalam smoczek, ale dala sie oszukać na 2 min. Teraz słyszę, ze ryczy, nie mam juz siły ...
              • mika_p Re: nerwowe (?) niemowle 14.08.16, 12:30
                Nie zabieraj jej piersi, widzisz, że to nie działa. Daj jej ssac i spac jednocześnie.
                • niby_kasia Re: nerwowe (?) niemowle 14.08.16, 13:55
                  Ile to bedzie trwało? Naczytalam sie tych wszystkich teorii o snie, Tracy hogg itp. i jestem sfrustrowana, ze u mnie nic nie działa. Córka ryczy, a mi sie serce kraja sad
                  • kora.bez.loginu Re: nerwowe (?) niemowle 14.08.16, 14:39
                    U nas trwało 4 miesiące. Na szczęście nie czytałam Hogg wink
                  • indjanek Re: nerwowe (?) niemowle 14.08.16, 15:37
                    Kasiu smile

                    TWOJE DZIECKO JEST NORMALNYM NOWORODKIEM.

                    Serio. Zapomnij o wszystkich teoriach. Daj mu cyca ile chce.

                    Nie ma tu problemu z nerwowością tylko z tym że masz nierealistyczne oczekiwania wobec dziecka. Wyobrażałaś sobie, że będzie jakoś a wszystko jest zupełnie inaczej. Też tak miałam. Mówili, że takie dziecko tylko je i śpi. Nie dodali, że jednocześnie... myślałam, że skoro je co ok 3h, to mam conajmniej 2,5h dla siebie... terefere...

                    Ale to naprawdę szybko mija, uwierz, jesteście bliżej niż dalej. Za chwilę młoda będzie więcej widzieć i słyszeć, pierś nie będzie centrum jej świata.

                    Tak jak to Mika ujęła- wywal butle bo to młodej miesza za bardzo. Dawaj cyca ile się da, niech śpi na nim. TO MINIE.
                    • niby_kasia Re: nerwowe (?) niemowle 15.08.16, 09:37
                      Dzieki za wszystkie rady. Ja po prostu juz glupieje jak ciagle słyszę, ze mała ma juz 3 mc i powinnam ja lepiej ogarniac ... albo, ze placze bo jest głodna albo pic jej sie chce ("daj wody z glukoza ...") albo, ze w wózku płacze (a na rękach nie), bo ma refluks ... te wymagania co do niej pewnie mam z kosmosu, ale co do siebie rowniez, jak słyszę, ze synek koleżanki najada sie w 5 min, a później sie bawi ...ja sobie zwyczajnie nie radze
                      • kora.bez.loginu Re: nerwowe (?) niemowle 15.08.16, 13:09
                        Tak, rozumiem że te wszystkie chóry podpowiadaczy Ci mieszają, ale to Twoje dziecko, inne od siostrzeńca, tak jak Ty jesteś inna od siostry. Mam ten komfort, że babcie raczej daleko ale oczywiście też próbowały - od: rozpieściłaś, niech się wypłacze, aż po: może lekarz przepisze jej coś na uspokojenie!!! Sprowadzałam do absurdu te rady wyolbrzymieniem i wyśmiewałam, bo co było robić wink trochę pomagało. Albo był foch, czyli spokój na jakiś czas big_grin
                        nie byłam i nie jestem gotowa na np wypłakiwanie, nie uważam że powinnam dziecku udowodnić swoją przewagę pt postanowiłam że będziesz leżeć w wózku i chociaż mogłabym przytulić, to nie i już bo ZASADY. Wyrasta mi pogodne dziecko, przylepa ale i ciekawa świata, obserwuję co dalej smile najwyżej będę weryfikować poglądy, krową nie jestem, żeby nie móc zmienić zdania/podejścia /postępowania wink
                  • ela.dzi Re: nerwowe (?) niemowle 14.08.16, 16:08
                    Twoja córka nie czytała tej książki. Serio, to minie, ale teraz dostosuj się do niej, bi tylko obie będziecie siey frustrować i nakręcać. Karm w nosidle lub chuście, zaopatrz się w książki lub filmy i karm na kanapie.
                  • melancho_lia Re: nerwowe (?) niemowle 15.08.16, 08:27
                    Nie czytaj, nie wprowadzaj zasad na siłę. Wsluchaj się w swoje dziecko. Chce jeść całą dobę - niech je. Masz ten komfort ze masz jedno dziecko wiec możesz mu poświęcić 100% uwagi.
                    U nas chaos i dni z jedzeniem na okrągło trwaly prawie 4 mce. Potem przerwy zaczęły się wydłużać, wyklarowały się drzemki.
                    Nie narzucaj nic na siłę bo to nic nie daje. Dodatkowo się frustrujesz tylko.
      • leni6 Re: nerwowe (?) niemowle 14.08.16, 11:06
        Półtorej godziny aktywności to za duzo dla takiego malucha, usypiaj wcześniej, to bedzie lepiej spała.
        • niby_kasia Re: nerwowe (?) niemowle 14.08.16, 11:28
          Ale ona nie okazuje żadnych oznak zmęczenia, albo ja ich nie rozpoznaje. Jak juz przestanie płakać po odlaczeniu od piersi i trochę się bawimy to dopiero po 1,5h wydaje mi sie zmęczona - zaczyna marudzic lub płakać. Jak ja próbuje uśpić, to nawet mi sie udaje, tylko odlozona budzi sie jak poparzona lub śpi Max. 20 min. Myślę, ze na usypianie samodzielne w łóżeczku nie ma szans, chciałabym, zeby w ogóle spala sad
          • leni6 Re: nerwowe (?) niemowle 14.08.16, 12:05
            Małe dzieci często pokazują oznaki przemęczenia dopiero, jeśli obserwujesz że po 1,5h już jest zmęczona i marudna to bierz ja do usypiania po 1h 15 min, zanim będzie zmęczona, dziecko zmęczone trudniej uśpić i gorzej śpi.
            • niby_kasia Re: nerwowe (?) niemowle 14.08.16, 12:18
              Spróbuję
      • ela.dzi Re: nerwowe (?) niemowle 14.08.16, 11:57
        Karm w chuście lub nosidle i wyjdź na spacer. Serio, to naprawdę pomaga. Mój młodszy syn tak spał bardzo długo jednocześnie z piersią w buzi, a ja mogłam zająć się starszym synem.
        • ela.dzi Re: nerwowe (?) niemowle 14.08.16, 12:00
          No i może smoczek o innym kształcie pomoże.
          • niby_kasia Re: nerwowe (?) niemowle 14.08.16, 12:16
            Smoczkow mamy chyba wszystkie mozliwe typy i kształty, daje sie nimi oszukać tylko na chwile sad
            • mama.krupka Re: nerwowe (?) niemowle 15.08.16, 08:20
              Mój nie ma smoczka. Też mieliśmy różne akcje na początku. Szczerze? Myśle że namotałaś sobie w głowie tą książka Hogg. Też ją czytałam i próbowałam niby robić według planu-dziecko się darło a ja twierdziłam że pojedzone bo nie minęło 2,5h. Olej to co się naczytałaś! Nic dobrego przynajmniejniej mnie z tego nie przyszło. jeżeli nie działa model jedzenie-zabawa-spanie to spróbuj to zamienić na własne potrzeby. U nas z początku robiłam jedzenie-przewijanie-zabawa-jedzeni-spanie. Teraz jest pobudka-troszke zabawy-jedzenie-przewijanie-zabawa-spanie. Cały ten czas aktywności trwa max 1h 40 min bo dziecko pada.. łącznie z jedzeniem tyle trwa. Jedno ziewnięcie Małego i zaczynam się kręcić koło łóżeczka żeby go odłożyć. A jak zaczyna szeroko otwartymi oczkami patrzeć w 1 punkt to już jest najwyższy czas na spanie. Powiem tak-olej to co przeczytałaś bo mnie też to tak wykańczało, że miałam ochote skoczyć z balkonu..
              • niby_kasia Re: nerwowe (?) niemowle 15.08.16, 09:32
                Napewno sobie namotalam i jeszcze to porównywanie do innych dzieci ... ("twoja siostra była z synem na weselu jak miał 6 tyg" itp.). Z giej strony "mądre głowy" tez mówiły, zeby nie pozwalać wisieć i spać na piersi ...
                • dexia Re: nerwowe (?) niemowle 15.08.16, 11:05
                  Moj synek zasypiał tez po kilku min karmienia i kiedy go probowalam odlozyc to się budził, więc zaczełam go lekko dotykac po buzce jak przysypiał, żeby zaczął znowu ssać. dzięki temu szybciej się najadał i jak juz się najadł to sam się odłączał. Probowałaś tak??
                  • niby_kasia Re: nerwowe (?) niemowle 15.08.16, 12:49
                    Tak, to nic nie daje, bo Ona sie nigdy nie odlacza sama smile nawet jak jest nafutrowana pod kurek smile
                    • niutaki Re: nerwowe (?) niemowle 15.08.16, 13:09
                      Przede wszystkim postaraj sie nie denerwowac, czy to Twoje jedyne dziecko? Jesli tak to zrob jak dziewczyny wyzej radza, odstaw smoczki, butelki, nie zabieraj piersi, lez/spij z mala. Moje obie corki byly wlasnie takie: nieodkladalne, wiem ze niektorzy twierdza ze HNB to wymysl, ale moje obie jako noworodki i male niemowleta pasowaly do opisu prawie 100%. Bedzie roznie, raz ciezej raz lzej, ale zawsze do przodu, pamietaj ksiazki sobie - zycie sobie. Nie kazde dziecko mozna wcisnac w ramysmile pozdrawiam.
                      P. Staraj sie duzo odpoczywac, jestes przemeczona, wtedy wszystko wyglada gorzej.
                    • mika_p Re: nerwowe (?) niemowle 15.08.16, 14:12
                      Nie wiesz, czy jest nafutrowana pod korek, albo mała nie wie, bo nie ma jak się tego nauczyć.
                      Albo wręcz już ją nauczyłaś, że jak się dorwie do piersi, to trzeba jeść choćby nie wiem co, bo następny raz będzie nie wiadomo kiedy.
                      • niby_kasia Re: nerwowe (?) niemowle 15.08.16, 15:09
                        Hej, dziś mała strasznie rwie pierś, nawet nie wiem czy w ogóle je ... jedynie jak sie z nia położyłam i dałam cyca to mała spala i ja dla. Nie wiem o co chodzi i czy nie przejść na butelkę na stale, bo ona mi cycka urwie ...
                        • ela.dzi Re: nerwowe (?) niemowle 15.08.16, 16:16
                          To taki etap, że wszystko rozprasza i najlepiej karmić w spokojnym miejscu. Ja karmiłam w ciemnej łazience. A często też przy zasypianiu lub na śpiocha. Znajome dzieci na butelce też przechodziły takie fazy, rodzaj karmienia nie ma nic do rzeczy.
                          • niby_kasia Re: nerwowe (?) niemowle 15.08.16, 16:23
                            A to nie jest tez tak, ze ona sie wkurza, ze słabo leci (nie tryska ze mnie jak z fontanny) albo po prostu nie chce w danym momencie jeść?
                            • indjanek Re: nerwowe (?) niemowle 15.08.16, 17:39
                              Chyba zs dużo o tym myślisz. Kp na żądanie oznacza, że dziecko ssie kiedy chce. Nie pozwalamy oczywiście na szarpanie i gryzienie. Pilnujemy by ssało prawidłowo i tyle.
                            • ela.dzi Re: nerwowe (?) niemowle 15.08.16, 22:41
                              Jest to możliwe, ale jak nie zna butli, to nie ma porównania, że za mało leci. Nie rozkminiaj, po prostu proponuj pierś i karm. Jak nie zechce, to nie zje teraz, a zje za jakiś czas. Nie zagłodzu się. Wyluzuj, zaufaj sobie i dziecku i postaraj się przetrwać ten trudny dla Was okres. Za jakiś czas dziecko będzie najadać się w 5 min, zacznie się przemieszczać i będzie mieć matkę i pierś w głębokim poważaniu wink

                              Przeczytałam Tracy Hogg i tylko się zdołowałam tym, że nic nie jest takie proste, jak to było opisane w tej książce. Nalulałam się starszego, nazasypiałam przy piersi (nauczył się dopiero na 9m, a mi się to bardzo podobało, bo sama mogłam się położyć), spałam z nim po pierwszej pobudce i nie żałuję, że dostosowałam się do potrzeb własnego dziecka. A młodszy syn prawie od początku zasypia sam w łóżeczku, ale nie ma w tym żadnej mojej zasługi. Nastawiłam się, że będzie tak samo jak ze starszym, nawet nie chciałam rozkładać łóżeczka, a jest naprawdę lajtowo. Jak widać nawet dzieci tych samych rodziców mogą być skrajnie różne.
                        • indjanek Re: nerwowe (?) niemowle 15.08.16, 17:58
                          Różne cyrki przy piersi się zdarzają, może jej coś przeszkadza, może gazy albo kupa?

                          Czy przejdziesz na mm to Twoja decyzja. Czy rozwiążą się przez to Wasze problemy? Tego nie wiesz. Na pewno odpadnie ci jeden niezawodny sposób usypiania.

                          Napiszę z mojego doświadczenia. Początki były trudne, w szpitalu problemy ze ssaniem, potem wiszenie na cycu- spanie ssąc i ssanie śpiąc. Tak do 3,5 miesiąca. Potem nagle długie przerwy między karmieniami, prężenie. Potem rozpraszanie. Nie mogłam nakarmić poza domem, wystarczyło, że ktoś kichnął i było po karmieniu. Istny cyrk. Nigdy jednak nie pomyślałam o przejściu na mm. Dla mnie kp a mm to jak jedzenie eko i fastfood. Ale to właśnie przekonanie o tym, że kp jest najlepsze pomogło mi przetrwać najgorszy okres. Teraz jest fajnie mimo kilku pobudek w nocy i drzemek z cycem. Naprawdę są gorsze problemy z dziećmi. I dziś widzę, że to nie kp jest największą uciążliwością macierzyństwa...
                          • dexia Re: nerwowe (?) niemowle 15.08.16, 19:39
                            no własnie, ja np mojego musialam odbijac 3 razy podczas jednego karmienia.. ale mam jeszcze jedno pyt, co sie dzieje jak nie nakarmisz jej te 2,5 godz od ostatniego karmienia? (bo wywnioskowalam ze wiekszych przerw nie ma) czy ona jakos sie tej piersi domaga np jak marudzi i ją przytulasz to chce ssac?
                            • niby_kasia Re: nerwowe (?) niemowle 15.08.16, 21:45
                              Różnie ... ona nie ma takiego chyba klasycznego odruchu ssania, ale piersi nigdy nie odmawia. Czasami po 2,5h zaczyna plakac, wiec daje cyca, a ona zasypia na cycu wcale nie jedząc albo szarpie cyca albo normalnie je ... strasznie trudno mi ja zrozumieć sad ją bardzo trudno tak "normalnie" przytulić, chyba tego nie lubi sad sam "akt karmienia" tez wyglada u nas nieładnie ... mała strasznie chaotycznie je, puszcza łapie, odpycha sie itp. i tak w kolko ... ale odejść od piersi nie chce, nawet jak nie śpi ... strasznie to wszystko dla mnie trudne do interpretowania. Dlatego tez pisałam, ze mała jest znerwicowana. Ona strasznie płacze, aż sie zapowietrza i bordowa robi, tak jest od urodzenia sad
                              • melancho_lia Re: nerwowe (?) niemowle 15.08.16, 22:26
                                Mój najmłodszy synek od 6 tyg. gdzies do 4 mcy szarpał się przy piersi. Płakał, odpychał się i znowu szukał. Łapał na kilka łyków i znowu się rzucał. Nie wiem czemu. Czasem jadł spokojnie.
                                Ratowałam się zmieniając pozycję przy piersi, zmieniając piersi (co kilka minut), karmiąc jak był przysypiajacy.
                                Potem mu minęło, je spokojnie.
                                Córkę na pewnym etapie w dzien mogłam nakarmić tylko w ciemnej łazience albo spacerując z nią po mieszkaniu. Inaczej nie jadła. I tez minęło.
                                Nie dopasowuj dziecka do jakichś planów i schematów tylko spróbuj podążać za jego potrzebami - chce jeść ciągle - niech je.
                                A może małej pomogloby ciasne owinięcie przed nakarmieniem?
                                • niby_kasia Re: nerwowe (?) niemowle 16.08.16, 07:23
                                  Hej, wczoraj wieczorem mała bardzo płakała przystawiona do piersi - miała pierś w buzi i płakała, chyba mało leciało. Mój mąż sie zdenerwował i dal jej butelkę ... wszamala 60 ml i pewnie dalaby rade wiecej, wiec szybko dorobilam, ale juz nie chciała. Później sporo ulala ... nie ogarniam
                                  • dexia Re: nerwowe (?) niemowle 16.08.16, 08:03
                                    Ja mam wrazenie, ze Ty ja za duzo karmisz, placze wkladasz piers do buzi? I ona noe jest w stanie dac Ci sygnalu, ze jest glodna. Jak placze z glodu to sama powinna sie rwac do tej piersi jak jest blisko Ciebie. To 60ml z butli wg mnie to potwierdza, ona nie musi chciec jesc po 3h to juz nie noworodeksmileMoje dziecko ulewalo strasznie mlekiem, sokiem zoladkowym, niewazne czy od razu po karmieniu czy np po 3h po, do ukonczenia 7m. Chociaz refluksu tez nie wykluczam, tak samo wnm, ktore nam zdiagnozowano dopiero po 4mies.
                                    • niby_kasia Re: nerwowe (?) niemowle 16.08.16, 08:47
                                      Ale zjadła to 60 ml, a przy piersi płakała sad
                              • ela.dzi Re: nerwowe (?) niemowle 15.08.16, 22:44
                                Dla takiego malucha pierś to cały świat i lekarstwo na wszelkie bolączki. Ani się spostrzeżesz, a pierś zacznie jej zasłaniać świat wink Zaopatrz się w nosidło (polecam Tulę) lub chustę i karmcie się w ten sposób. Wyjdziecie z domu, mała będzie zadowolona, a Ty będziesz mieć wolne ręce.
                              • babybump Re: nerwowe (?) niemowle 15.08.16, 22:46
                                Wszystko co opisujesz, dla mnie wskazuje na refluks, albo refluks ukryty. Poszukaj, poczytaj, zobacz, czy dziecko ma opisywane objawy. U mojej córki nigdy nie przeszło - ma 2.5 roku i nadal ma refluks. Syn ma 12 miesięcy od 9go tygodnia życia bierze leki (z małą przerwą w okolicach 4-6 miesiąca) i na lekach jest zupełnie innym dzieckiem niż bez leków.
                                Zyczę wytrwałości i znalezienia lekarza, który Was zrozumie i który zdaje sobie sprawę, że refluks to też choroba, którą się leczy, a nie 'wyrasta' z niej.

                                Poza tym, przestań myślec o sobie, jak o jakimś urządzeniu. Cięgle piszesz, że przyłączasz, odłączasz do piersi. Tak się robi z urządzeniami, maszynami. Jesteś przede wszystkim człowiekiem, matką. Myśl o sobie z szacunkiem. I zacznij wierzyć w siebie.
                                Powodzenia.
                                • niby_kasia Re: nerwowe (?) niemowle 16.08.16, 07:14
                                  Hej, jeden pediatra jak sie dowiedział o ulewaniu to dal syrop gastrotuss baby i debridat. Chyba minimalnie mniej ulewa, ale nie widzę poprawy w zachowaniu - ciagle płacze, nerwy, wierzganie (dziś obrocila sie w łóżeczku o 180 stopni), uderza nogami w szczebelki. Jakie leki stosowaliscie? Czy synek tez był taki nerwowy? Czy mocno ulewal?
                                  • niby_kasia Re: nerwowe (?) niemowle 16.08.16, 07:16
                                    Aha, jeszcze jedno - mała potrafi mieć czkawke kilka razy dziennie, czemu tez towarzyszy wylewanie - najpierw czkawka, później ulanie
                                    • rosynanta Re: nerwowe (?) niemowle 16.08.16, 20:37
                                      niby_kasia napisał(a):

                                      > Aha, jeszcze jedno - mała potrafi mieć czkawke kilka razy dziennie, czemu tez t
                                      > owarzyszy wylewanie - najpierw czkawka, później ulanie

                                      Też bym ulewała, gdybym ciągle jadła, a potem jeszcze dostawała butelkę wink Moje miało to samo, czkawki kilka razy dziennie, ulewanie czasem takie, że nosem szło. 5 osób pytałam o to (2 pediatrów, położną i 2 matki wielodzietne), wszyscy twierdzili, że minie, że to niedojrzałość odźwiernika (?).

                                      No i mija. Dalej są czkawki, ale tak 2 razy w tygodniu się zdarzają, a nie 10 razy dziennie wink Ulewanie też dużo rzadziej. Głowa do góry, nie doszukuj się choroby tam, gdzie jej nie ma smile
                                  • kora.bez.loginu Re: nerwowe (?) niemowle 16.08.16, 08:32
                                    Gdy też podejrzewałam refluks, robiliśmy małej usg brzucha, które go wykluczyło i mnie uspokoiło.
                                    • niby_kasia Re: nerwowe (?) niemowle 16.08.16, 08:49
                                      U nas tez wykluczono, ale moze to ten ukryty
                                      • ela.dzi Re: nerwowe (?) niemowle 16.08.16, 09:52
                                        Zrobiliście USG brzucha ? USG powinno wykluczyć oba rodzaje refluksu.
                                      • kora.bez.loginu Re: nerwowe (?) niemowle 16.08.16, 10:29
                                        Ale chyba w ukrytym też się cofa treść tylko nie na tyle żeby ulewać? Lekarz wykonujący usg pod kątem tego podejrzenia podkreślił u nas, że nie widać ma usg żadnego cofania refluksowego.
                                        A może poobserwuj czy szarpanie i niepokój nie zwiększa się po czymś co zjesz? Może jakaś nietolerancja się tak objawia?
                                        • niby_kasia Re: nerwowe (?) niemowle 16.08.16, 13:45
                                          Hej, szarpanie nie jest zależne od diety. Jeżeli chodzi o Usg to niby mała nie ma skróconego żadnego odcinka, wiec to nie refluks? A nie moze być tak, ze ulewa oraz ma refluks ukryty?
                                          • mika_p Re: nerwowe (?) niemowle 16.08.16, 14:03
                                            Odstaw smoczki.
                                            • niby_kasia Re: nerwowe (?) niemowle 16.08.16, 14:21
                                              Ona nie toleruje za bardzo smoczkow. W Usg brzucha mam cos takiego "podprzeponowy odcinek przełyku w normie". Czy to oznacza, ze nie ma refluksu? Dziś nadal szarpie ... ale dala sie uśpić piersią i przez sen nawet ładnie jadla
                                              • kora.bez.loginu Re: nerwowe (?) niemowle 16.08.16, 14:41
                                                My w opisie mamy wsjo w normie, a lekarz jeszcze podczas badania tłumaczył.
                                                Szarpać i wkurzać się przy piersi może i przez dokarmianie z butelki. Wie już co jest łatwiejsze, moja swego czasu odmówiła piersi i wyła o butelkę. wtedy ostatni raz ją widziała, ale i tak dłuższy czas musiałam ją pacyfikować usypiając na piłce gimnastycznej i karmić na śpiocha ; -) wtedy jadła ok
                                                • niby_kasia Re: nerwowe (?) niemowle 16.08.16, 15:01
                                                  A refluks ukryty byłoby widać na Usg?
                                                  • ela.dzi Re: nerwowe (?) niemowle 16.08.16, 19:38
                                                    Tak, badanie pokazuje czy przełyk nie jest podrażniony i czy treść pokarmowa nie cofa się.
                                              • ela.dzi Re: nerwowe (?) niemowle 16.08.16, 19:41
                                                Myślę, że gdyby było to widać, to lekarz powiedziałby o tym. Szarpanie może być przez smoczki czy butelki, ale to też może być taki etap. Mój starszy syn znał inne ssacze, ale też długo nerwowo jadł.
                                                • ebelinka_86 Re: nerwowe (?) niemowle 11.11.16, 08:48
                                                  moja zachowuje sie tak samo a butelki nigdy na oczy nie widziala wiec to nie wina butelki. niby kasiu radze pic Ci wiecej wody i femaltiker na pobudzenie laktacji. nam to pomoglo.
                • rosynanta Re: nerwowe (?) niemowle 16.08.16, 20:31
                  niby_kasia napisał(a):

                  > Napewno sobie namotalam i jeszcze to porównywanie do innych dzieci ... ("twoja
                  > siostra była z synem na weselu jak miał 6 tyg" itp.). Z giej strony "mądre głow
                  > y" tez mówiły, zeby nie pozwalać wisieć i spać na piersi ...

                  To sama widzisz, że nie ma sensu słuchać takich rad wink Każde dziecko jest inne, a ze wszystkich nawyków się wyrasta. Moje jest miesiąc starsze od Twojego i od urodzenia ma fazy od "najadam się w 5 minut" do "nie ma piersi, nie ma spania". Potrafi mieć w ciągu dnia 5 drzemek po 40 minut, na które zasypia w mgnieniu oka, jak szwajcarski zegarek, a potrafi przespać pół dnia, leżąc obok mnie i ciamkając pierś. Korzystam, póki mogę, to są chwile tylko dla nas. Inaczej nie może mi powiedzieć, że jestem najważniejsza na świecie wink
                  • niby_kasia Re: nerwowe (?) niemowle 17.08.16, 05:05
                    Ale po tej drzemce później zjada pierś?
    • hermenegilda_zenia Re: nerwowe (?) niemowle 17.08.16, 22:35
      Ty masz standardowe niemowlę, tylko próbujesz walczyć z jego potrzebami w imię nie wiadomo czego i dlatego masz w efekcie zestresowane, zmęczone dziecko przez co sama jesteś wykończona. Przestań reglamentować małej dostęp do piersi, bo potrzebuje jej nie tylko do jedzenia, ale też do uspokojenia, zaspokojenia potrzeby bliskości i poczucia bezpieczeństwa. Też bym się wkurzała, jakby ktoś mnie tego pozbawiał, bo uznał że np. dosyć się nassałam. Nie zabieraj małej piersi z buzi, jeżeli ssie - jak będzie miała dosyć to sama puści, bądź zaśnie przy niej. Ulewanie no cóż, zdarza się - to normalne, za jakiś czas mała nauczy się ssać nieodżywczo i przestanie ulewać z przekarmienia. Szarpanie przy piersi też się może zdarzyć, być może mała "zamawia" sobie mleko, bo ma skok rozwojowy. Na dodatek są egzemplarze, które przez pierwsze 3 miesiące są nieodkładalne - dobrze i bezpiecznie czują się tylko na mamie. Posłuchaj swojego dziecka, a na pewno będzie ci łatwiej, bo moim zdaniem i z tego co opisujesz walczysz z nią i jej potrzebami, co skutkuje podrażnieniem i zmęczeniem małej.
      • niby_kasia Re: nerwowe (?) niemowle 18.08.16, 10:27
        Ja sama nie wpadłam na to reglamentowanie ... zaufalam radom bardzo znanej doradczyni laktacyjnej ... mówiła, żebym nie pozwalała malej wisieć na mnie. Teraz od 4 dni pozwalam Jej spać na mnie, ale szczerze to nie widzę poprawy ... Dziś karmienie nocne 3-4, wstała o 6.30! Dałam cycka k.7 trochę poszarpala, później krótka zabawa i staraliśmy sie usypiac, ale nijak sie nie dało sad jedynie na rękach trochę przysnela, a jak odkladalismy to wrzask. Po 40 min sie poddalam i dal pierś, zjadła trochę, a teraz wisi i śpi ... co mam robić? RATUNKU! Ona w ogóle nie śpi w dzień, nawet teraz jaką cycka w buzi to to nie jest taki twardy sen sad ja juz po mału mam ochotę strzelić sobie w łeb
        • niby_kasia Re: nerwowe (?) niemowle 18.08.16, 10:51
          Obudziła sie (obudziło ja moje burczenie w brzuchu ...) i znów szarpie pierś/przysypia/szarpie i tak w kolko
          • dexia Re: nerwowe (?) niemowle 18.08.16, 19:40
            A czy bylas z nia u fizjoterapeuty albo osteopaty?
          • dexia Re: nerwowe (?) niemowle 18.08.16, 20:27
            Pisalas wczesniej, ze neurolog stwierdzil ze corka malo umie jak na swoj wiek, cos w zwiazku z tym zalecil? Pytam dlatego, ze skoro konsultowalas sie z doradca laktacyjnym, to moze jednak z karmieniem jest ok i trzeba jakos inaczej zadzialac niz tylko w temacie karmienia.
            • niby_kasia Re: nerwowe (?) niemowle 19.08.16, 08:56
              Neurolog dal skierowanie na pare spotkań w ramach Bobath. Tylko trudno mi sobie wyobrazić, ze na nie pojadę, jak ona albo płacze, albo wisi na mnie
              • dexia Re: nerwowe (?) niemowle 19.08.16, 10:46
                Wiesz, fizjoterapeuci i tak sa przyzwyczajeni, ze dziecko placze i protestuje, szczegilnoe na poczatku, gdy jest spiete i nie wie co sie dzieje z jego cialem, wiec nie przejmuj sie tym, bedzie Ci zal patrzec na nia, ale zobaczysz jak po pierwszej wizycie bedzie spala, to sie zdziwiszsmile zacznijcie jak najszybciej poki wszystko latwo nadrobic. Jak czekacie na nfz to umow sie chociaz a 1-2 prywatne spotkania i cwiczcie w domu. Albo uderz do osteopaty od razu, moze neurolog nie byl w stanie jakiegos napiecia wychwycic, a jesli to jakas"mechaniczna sprwa" wynikajaca z tego ciezkiego porodu, to osteopata moze to zlikwidowac w jedno spotkanie
            • niby_kasia Re: nerwowe (?) niemowle 19.08.16, 09:06
              Wg mnie to tu jest nałożone kilka problemów: kp, przemęczenia, jej nerwy (ona serio od urodzenia baaardzo daje w kość, nawet położne były "zaskoczone"). Mialam bardzo ciężki poród, może to tez jest jakąś przyczyna sad
        • hermenegilda_zenia Re: nerwowe (?) niemowle 18.08.16, 21:58
          Rozumiem, że ewentualne wady anatomiczne jak nieprawidłowe wędzidełko etc. wykluczone? Jeżeli tak, to po prostu trzeba przetrzymać. Syn wczoraj skończył 3 miesiące, też słabo śpi w dzień, bo męczą go wszelkie możliwe przypadłości układu pokarmowego - czkawka, ulewanie, kolki. gazy etc. U mnie panaceum na te problemy okazało się nosidło ergonomiczne, syn po 5 minutach śpi jak zabity, a ja mam wolne ręce i spokój. Odkładam go jak odpłynie na dobre po ok pół godzinie do wózka albo łóżka. A ty jeżeli umiesz i chcesz powinnaś spróbować karmić na leżąco, bo możesz przy okazji też przysnąć i się trochę zregenerować.
          • niby_kasia Re: nerwowe (?) niemowle 19.08.16, 08:54
            Tak, wady wykluczone. U mnie działa chusta, ale ona w niej przysnie wlasnie na pół h i sie budzi. No i jak nie chodzę to tez sie budzi. Na lezaco tez karmię, ale nie jestem w stanie usnąć z przypietym ssakiem smile
            • hermenegilda_zenia Re: nerwowe (?) niemowle 19.08.16, 22:56
              Na lezaco tez karmię, ale nie jestem w stanie usnąć z przypietym ssakiem smile

              To znaczy, że nie jesteś jeszcze naprawdę zmęczona smile
              Jeżeli córka krótko śpi w chuście to krótko przed upływem czasu, po którym się budzi spróbuj przełożyć ją z chusty do łóżka - być może będzie spała na tyle mocno, że nie poczuje i będzie spać dalej. A jak się wybudzi to i tak niewiele stracisz, bo za chwilę to samo stałoby się w chuście. Chusta przez to że jednak krępuje ruchy może po prostu wkurzać śpiące dziecko, które nie może się przekręcić, wygiąć ani wyprostować w czasie snu. Ja właśnie dlatego przeszłam na nosidło, bo po pierwsze sama je zakładam i umieszczam w nim dziecko bez niczyjej pomocy (z chustą nie potrafiłam tego zrobić), a po drugie łatwo je zdjąć i wyjąć z niego śpiące dziecko bez wybudzania delikwenta.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka