Dodaj do ulubionych

Problem z usypianiem po wczasach

02.09.16, 23:20
Po powrocie z wakacji mam problem z usypianiem.
Dziecko ma 8 miesiecy.
Od urodzenia stosuje metody baby bump i dziecko samodzielnie zasypialo od 4 tygodnia zycia.
Popsulo sie cos w trakcie wyjazdu, dziecko mialo goraczke, kilka razy bylo uspione na rekach, bo nie dalo sie odlozyc do lozka, kilka razy spalo ze mna od 3 rano do rana. Wiem popelnilam bledy, ale jak je teraz naprawic.
Rytual przewiniecie dziecka, karmienie, kolysanka plus odbijanie. Powiedzenie dobranoc idziesz spac i odlozenie do lozka. Dotychczas super dzialalo.
Po odlozeniu do lozka dziecko niesamowicie piszczy i krzyczy. I uspokaja sie i zasypia przy piersi. Wrocilismy juz tydzien temu i nie moge go uspic. Co robic?
Probowalam w akcie desperacji dac sie wyplakac i niestety skonczylo sie wymiotami. Czesto przy tych krzykach dziecko zrobi kupe w lozku.
Mozliwe, ze zbliza sie zabkowanie, bo sie slini mocno i goraczka na wyjezdzie tez przez zeby byla.
Jak postepowac, aby dziecko znowu zasypialo samodzielnie, co robic z piskiem i krzykiem
Obserwuj wątek
    • san_vito Re: Problem z usypianiem po wczasach 02.09.16, 23:22
      Chce wrocic do samodzielnego zasypiania w lozeczku. Rowniez teraz dziecko od 3 nad ranem laduje u mnie w lozku do rana
    • rerekum1 Re: Problem z usypianiem po wczasach 02.09.16, 23:53
      Lęk separacyjny? Wiek się zgadza.. więcej nie napiszę bo nie chcesz znać mojego zdania w kwestii wypłakiwania dziecka do wymiotów bo dziecko nie pasuje do koncepcji.
    • juuuu7 Re: Problem z usypianiem po wczasach 03.09.16, 09:03
      Zostawienie dziecka do wyplakania az wymiotuje? Kobieto, zastanow sie co robisz?? I w imie czego-wlasnej wygody? Widocznie potrzebuje Twojej bliskosci do zasniecia-dlaczego mu tego nie dasz?
      • lidek0 Re: Problem z usypianiem po wczasach 03.09.16, 09:10
        "Zostawienie dziecka do wypłakania AŻ wymiotuje?" a czytałaś ze zrozumieniem? "Próbowałam w akcie desperacji dać się wypłakać i NIESTETY skończyło się wymiotami" a to zasadnicza różnica kiedy celem matki nie są wymioty dziecka spowodowane płaczem dziecka.
        • rerekum1 Re: Problem z usypianiem po wczasach 03.09.16, 09:20
          Co się nie zgadza? Matka zostawiła płaczące dziecko a ono płakało tak długo aż zwymiotowało. To był jakiś trudny do przewidzenia wypadek, że wnikasz w intencje? Fakty są jednoznaczne. W imię samodzielnego usypiania dziecko zrobiono temu dziecku krzywdę. A co ciekawe matka przyznaje się do błędu, który polegał na tym że trzymała przy usypianiu chore dziecko. Szokujące.
          • san_vito Re: Problem z usypianiem po wczasach 03.09.16, 10:09
            Nie prosilam o ocene sytuacji. Dziecko nie bylo chore w momencie proby wyplakania sie. Wyplakanie sie nie bylo celem. Celem bylo samodzielne zasniecie.
            • rerekum1 Re: Problem z usypianiem po wczasach 03.09.16, 10:41
              Ale co wy z tym celem? Dziecku to robi jakąś różnicę w jakim celu nie reagujesz na płacz i to do tego stopnia że zwymiotowało (to znaczy że nie trwało to 2 minut)?
              Uważasz że samodzielne usypianie to taka wartość która usprawiedliwia ignorowanie ryku? Piszesz o swojej desperacji, a nie widzisz desperacji swojego dziecka, które zostało porzucone.

              A o chorobie to chodziło mi o to że swój błąd widzisz tylko w tym, że usypiałaś chore dziecko. To jest dla ciebie błąd za który sie kajasz, a nie to że wypłakujesz dziecko bo masz pomysł żeby sam usypiał. Są łagodniejsze metody. A jeśli one nie działają to musisz pogodzić się z tym że twoje dziecko cię potrzebuje. Dziwne jakieś.
            • panterarei Re: Problem z usypianiem po wczasach 04.09.16, 19:33
              Słusznie. Naucz dziecko, że nawet chore nie ma prawa do bliskości w ramionach mamy.Najważniejsza jest przecież rutyna i wygoda rodzica. Ordnung must sein. Chciałabys, żeby ciebie ktoś zamknął w jakiejś piwnicy aż się z płaczu porzygasz?
    • ela.dzi Re: Problem z usypianiem po wczasach 03.09.16, 09:44
      Zaakceptuj fakt, że teraz syn bardziej Cię potrzebuje i to nie jest najlepszy moment na powrót do samodzielnego zasypiania. Resztę pozostawię bez komentarza.
    • zmeczona_mama83 Re: Problem z usypianiem po wczasach 03.09.16, 10:42
      Jak zwykle w takich sytuacjach można tu liczyć na "pomoc" innych "życzliwych" matek.
      Najwyraźniej czytanie ze zrozumieniem sprawia wielu trudność, za to krytyka, ocenianie innych i doszukiwanie się nie wiadomo czego wychodzi wręcz idealnie.
      Autorka nie prosi o cenę jej postepowania, więc krytyka jest zbędna, każdy robi to co uważa za słuszne. Metoda kontrolowanego płaczu, niezależnie od tego czy się innym podoba czy nie, jest jedną z metod nauki samodzielnego zasypiania i nie da się przewidzieć jak dziecko zareaguje i czy metoda zadziała dopóki się nie spróbuje. W tym wypadku akurat nie zadziałała.
      San_vito czy dziecko jest już zdrowe, nie ma gorączki? Przy chorobie najlepiej jak dziecko śpi tyle ile chce i kiedy chce, wtedy często zapotrzebowanie na sen jest większe. Przy zębach dziecko też może potrzebować więcej snu. Widzę też, że u Was karmienie jest częścią rytuału, lepiej się sprawdza jak karmienie jest oddzielone od spania. Nawyk łatwo stworzyć, znacznie trudniej z nim walczyć. Jeśli chcesz wrócić do samodzielnego zasypiania to ważna jest konsekwencja i wybór odpowiedniej metody. Nie wiem jaka metoda sprawdzi się w tym wieku, może tu znajdziesz jakąś wskazówkę: www.weebeedreaming.com/my-blog/sleep-coaching-methods Dzieci które potrafiły same zasypiać zazwyczaj łatwiej ponownie nauczyć tej umiejętności. Trzeba być konsekwentnym, najpierw stosujesz metodę wieczorem i przy nocnych pobudkach, jeśli chcesz żeby dziecko wróciło to samodzielnego zasypiania to nie bierzesz do łóżka nad ranem. W dzień możesz usypiać przy piersi, jak już wieczorem i w nocy będzie dobrze, to wtedy uczysz zasypiania na drzemki. Poza tym problemy z zasypianiem mogą być spowodowane nieodpowiednim planem dnia. Wyjazd lub choroba mogły spowodować przemęczenie i dlatego dziecku ciężko było zasnąć. W tym wieku może się też pojawić regresja snu związana z nowymi umiejętnościami. Czasem trzeba przeczekać a czasem zmienić plan dnia.

      Poza tym zadziwiające jest to, jak łatwo niektórzy w internecie, anonimowo, krytykują i oskarżają innych... a w prawdziwym świecie, tam gdzie naprawdę dzieciom dzieje się krzywda każdy boi się odezwać, inne matki odwracają głowę i nikt nie reaguje. Smutne.
      • rerekum1 Re: Problem z usypianiem po wczasach 03.09.16, 11:16
        Ja akurat reaguję jak np widzę jak ktoś bije dziecko. Podobnie jak zawsze podejdę do płaczącego, samotnego dziecka. Kiedyś tak nie miałam, macierzyństwo mnie zmiękczyło i dlatego nie umiałam zmilczeć tego wątku.

        W szczegóły nikomu się nie wcinam. Sposób karmienia, smoczek, nawet szczepienia to jest kwestia wyboru. Ale kurde, przyjście do dziecka które zanosi się płaczem aż do porzygu to jest jakaś elementarna biologia.
        • mamaafg Re: Problem z usypianiem po wczasach 03.09.16, 11:35
          Otoz to. Zgadzam sie z rerekum. Pierdoly typu smoczki, karmienia itd to kwestia wyboru rodzicow, lepszego lub gorszego, ale raczej krzywdy dziecku nie robi, ale takie zachowanie jak autorki watku wrecz bije po oczach. Mi to sie okrutne wydaje. No ale kazdy ma inny system wartosci. A co do reagowania to ja tez reaguje na bite czy zmuszane do pracy dzieci(tak, tak, juz zglaszalam).
      • attached Re: Problem z usypianiem po wczasach 03.09.16, 15:16
        "Metoda kontrolowanego płaczu, niezależnie od tego czy się innym podoba czy nie, jest jedną z metod nauki samodzielnego zasypiania i nie da się przewidzieć jak dziecko zareaguje i czy metoda zadziała dopóki się nie spróbuje. "

        Metoda kontrolowanego placzu to nie metoda nauki samodzielnego zasypiania bo dziecko sie tutaj nie uczy samo zasypiac. Ta metoda, to metoda znecania sie nad dzieckiem polegajaca na porzuceniu go. I to sobie trzeba uswiadomic.
      • san_vito Re: Problem z usypianiem po wczasach 03.09.16, 16:10
        Dziekuje, przynajmniej jedna merytoryczna odpowiedz.
        • hermenegilda_zenia Re: Problem z usypianiem po wczasach 03.09.16, 23:07
          Merytoryczna, bo zgodna z twoim widzimisię? Jak jedna osoba pisze ci, że jesteś koniem to możesz to olać, ale jak wszystkie (poza jedną) to czas założyć siodło. I też napisze, z jakimże to kontrolowanym płaczem mamy tu do czynienia? Kto i co kontrolował, czy kontrolą jest to, że dziecko doszło w histerii do etapu wymiotowania? Koszmar w imię jakichś durnych teorii forumowych babybump i jej wyznawczyń. Dziecko to nie robot, tylko czująca istota, żal, że własna matka zaserwowała maluchowi taką masakrę.
    • mamaafg Re: Problem z usypianiem po wczasach 03.09.16, 11:26
      Zal dziecka. Naprawde. Nigdy nie bylam przeciwna czasom czuwania I nie irytowaly mnie jakos szczegolnie dziewczyny, ktore je stosowaly ale to co tu przedstawilas to jest wlasnie ten fanatyzm, o ktorym niektorzy pisza. Nawet nie widzisz ze krzywdzisz wlasne dziecko, bo zaslepiona jakimis schematami, wpadasz w panike ze musisz poswiecic mu troche wiecej czasu niz zwykle kiedy ono Ciebie potrzebuje. I zaraz larum podnosisz, ze dziecko sie zepsulo, bo chce zasypiac przy piersi. Pytasz co robic z piskiem I krzykiem? A wpadlas na pomysl ze moze utulic? Ja tez pilnuje zeby dziecko mialo odpowiednia ilosc snu, tez postepuje wedlug ustalonej rutyny, ale bez przesady! Sa noce ze wstaje I kolysze I tule I karmie milion razy, jesli tego wymaga sytuacja. I zyje.
    • attached Re: Problem z usypianiem po wczasach 03.09.16, 14:56
      No rzeczywiscie popelnilas blad. Przytulac chore dziecko, bez jaj! Przeciez to oczywiste, ze tak nie mozna!
      No i nic dziwnego, ze taka zdesperowana bylas, ze pozwolilas sie dziecku pozygac ze stresu. Przeciez to JUZ TYDZIEN kiedy musisz z nim biedaku siedziec gdy zasypia. A jeszcze do tego robi kupe. Kto by tam chcial siedziec z obesranym dzieckiem.

      Ten watek jest obrzydliwy, serio.
      • babybump Re: Problem z usypianiem po wczasach 03.09.16, 21:12
        ooo kjut wróciła! Jak fajnie...
        • melancho_lia Re: Problem z usypianiem po wczasach 03.09.16, 21:27
          Ty masz jakąś obsesję chyba.
          • babybump Re: Problem z usypianiem po wczasach 03.09.16, 21:32
            Tak i bardzo tęskniłam tongue_out
            • hermenegilda_zenia Re: Problem z usypianiem po wczasach 03.09.16, 23:10
              Zbastuj babybump, to forum nie jest twoim udzielnym folwarkiem i naprawdę sporo osób ma powyżej dziurek w nosie twojej żenującej maniery besserwisserki. Kjut nie jest jedyna, i nie pochlebiaj sobie, że jesteś taka ważna, że się dorobiłaś psychofanki w osobie kjut, bo to rzeczywiście zakrawa na paranoję, że w każdym nicku ją widzisz.
              • zmeczona_mama83 Re: Problem z usypianiem po wczasach 04.09.16, 07:38
                A może merytoryczna bo jako jedna z niewielu nie ocenia autorki? Nie znam sytuacji, nie wiem jak było. Po co mam sobie wyobrażać najgorsze scenariusze? Dzieci są rożne, roznie reagują, niektórym wiele nie trzeba zeby wpadły w histerie w kilka sekund, zaczęły kaszleć, krztusić sie (np. na placu zabaw czy w sklepie). Sytuacja była jednorazowa i to chyba dobrze ze autorka nie brnie w to dalej tylko szuka innych rozwiązań. Nie każdemu pasuje usypianie na rękach, przy piersi czy spanie z dzieckiem w łożku i ma do tego prawo. A odnośnie metody wypłakiwania było juz wiele dyskusji na ten temat, zawsze budziło to wiele emocji i kontrowersji a sama metoda ma zarówno zwolenników jak i przeciwników, ale nie to jest tematem tego wątku.
                • ela.dzi Re: Problem z usypianiem po wczasach 04.09.16, 09:22
                  zmeczona_mama83 napisała:

                  > Nie każdemu pasuje usypianie na rękach, przy piersi
                  > czy spanie z dzieckiem w łożku i ma do tego prawo.

                  Ale dziecku to już musi wszystko pasować, co sobie rodzice wymyślą i broń boże nie ma prawa protestować.
                  • melancho_lia Re: Problem z usypianiem po wczasach 04.09.16, 09:40
                    Dzieci i ryby głosu nie mają...
                    • zmeczona_mama83 Re: Problem z usypianiem po wczasach 04.09.16, 10:21
                      Nigdzie nie napisałam ze dziecku musi wszystko pasować. Jeśli sa protesty to można spróbować innego sposobu. To ze jedna metoda nie działa nie znaczy ze inna tez nie zadziała. A dzieci głos maja i potrafią duzo przekazać, tylko trzeba ich słuchać. Czasem warto przez chwile wsłuchać sie w rodzaj płaczu i to co dziecko chce powiedzieć zamiast odrazu zatykac mu buzie smoczkiem czy piersią, bo być może potrzebuje zupełnie czegoś innego wink
                      • ela.dzi Re: Problem z usypianiem po wczasach 04.09.16, 10:35
                        Zwłaszcza autorka wsłuchała się w rodzaj płaczu dziecka, co widać po jego reakcji. Czy ktoś tu w tym wątku wspomina, żeby lecieć na pierwsze kwęknięcie dziecka ? Sama mam samodzielnie i pięknie zasypiające dziecko, nie lecę od razu, gdy marudzi lub jęczy, ale i jemu zdarzają się gorsze dni i nie wyobrażam sobie zostawiać go samego do wyryczenia się, gdy ewidentnie jest coś nie tak i mnie (lub innego opiekuna) potrzebuje.
                        • zmeczona_mama83 Re: Problem z usypianiem po wczasach 04.09.16, 11:16
                          Jeszcze raz napiszę, nie wiemy jak wyglądała sytuacja, można się tylko domyślać, może dziecko wcale nie płakało tak długo jak się niektórym wydaje. Po prostu nie rozumiem takiej nagonki. Są osoby które taką metodę stosowały i zadziałała. Nie oceniam metody, bo to nie jest tematem wątku. Autorka chciała spróbować, nie skończyło się dobrze i szuka innych sposobów. Nie sądzę żeby cała sytuacja sprawiła jej radość. Teraz pyta jak to zrobić inaczej, a zamiast konkretnych rad i sposobów zostaje zaatakowana. Ciekawe czy te wszystkie tak łatwo oceniające innych matki są takie idealne i nigdy nie zrobiły nic źle, nigdy nie popełniły żadnego błędu, nigdy nie zrobiły czegoś co dziecku nie pasowało. Trochę więcej zrozumienia a mniej emocji.
                          • ela.dzi Re: Problem z usypianiem po wczasach 04.09.16, 12:15
                            Jak można zrozumieć zostawienie dziecka do wyryczenia się i wymiotów ? Są pewne granice tolerancji.
                            • zmeczona_mama83 Re: Problem z usypianiem po wczasach 04.09.16, 14:52
                              I dlatego, że autorka zostawiła dziecko, żeby się wypłakało, pewnie nawet nie spodziewając się, że może skończyć się to wymiotami, nie zasługuje na żadne rady i pomoc tylko na potępienie. Nie można napisać, że są inne metody.

                              A przy okazji to, że dzieci potrafią samodzielnie zasypiać nie znaczy, że nie są przytulane, noszone itp. Samodzielne zasypianie polega na tym, że kładziemy do łóżeczka dziecko, które jeszcze nie śpi a nie jak się niektórym wydaje, że wyrywa się dziecko w środku zabawy, wrzuca do łóżeczka, wychodzi i zamyka za sobą drzwi niezależnie od tego co się za drzwiami dzieje. Nikt nie zakazuje przytulać, nosić, bujać, całować itp. w imię samodzielnego zasypiania. Może to być bardzo przyjemna część rytuału przed snem, tyle tylko, że nie bujamy tak długo aż zaśnie.
                              • ela.dzi Re: Problem z usypianiem po wczasach 04.09.16, 15:39
                                Dostała mnóstwo rad, tylko jak widać nie o takie rady jej i Tobie chodziło.

                                Mi nie musisz mówić na czym to polega, mój młodszy syn od urodzenia woli zasypiać sam. Ale jak ma jakieś gorsze momenty, to nie zostawiam go samego w łóżeczku w imię samodzielnego zasypiania. Korona z głowy ani mi ani autorce ani Tobie z głowy nie spadnie, jak dziecko zaśnie na rękach, gdy widać, że ewidentnie jest coś nie tak. A tak to wygląda z opisu w poście startowym.
                                • zmeczona_mama83 Re: Problem z usypianiem po wczasach 04.09.16, 19:12
                                  Korona z głowy na pewno mi nie spadnie, prędzej dysk wypadnie albo coś w kręgosłupie strzeli wink Na szczęście nie mamy protestów przed spaniem, mój lubi spać i lubi swoje łóżeczko smile

                                  Autorka zapytała jak wrócić do samodzielnego zasypiania i nie widziałam, żeby ktoś napisał w jaki sposób można dziecko nauczyć tego ponownie. Czytając ten wątek można wręcz odnieść wrażenie, że nie ma innej metody poza wypłakiwaniem się.
                                  • hermenegilda_zenia Re: Problem z usypianiem po wczasach 04.09.16, 19:17
                                    Nie masz sie czym chwalić, ze czytanie i wyciąganie wniosków nie są twoja mocna strona
                                    • zmeczona_mama83 Re: Problem z usypianiem po wczasach 04.09.16, 19:36
                                      To pokaż mi w którym miejscu ktoś odpowiedział na pytanie autorki i opisał w jaki sposób można nauczyć dziecko samodzielnego zasypiania. Większość krytykuje tylko metodę wypłakiwania ale nie podaje żadnej alternatywy. Nie lepiej napisać jak to zrobić w inny sposób, mniej stresujący, bez płaczu? Oczywiście łatwiej atakować i obrażać innych a do tego dorabiać sobie jakieś teorie i wyobrażać nie wiadomo co na podstawie kilku informacji.
                                      • ela.dzi Re: Problem z usypianiem po wczasach 04.09.16, 19:43
                                        Wiele osób (w tym ja) już to napisało, że najpierw niech sytuacja wróci do normy, a potem niech zabiera się za samodzielne zasypianie. Przetestowałam, działa.
                                      • babybump Re: Problem z usypianiem po wczasach 04.09.16, 19:47
                                        Dziewczyny, opanujcie sie troche. Wy nie znacie tej mamy, nie macie pojecia w jakiej jest sytuacji, w jakim jest stanie psychicznym. Nie wiecie, czy przypadkiem nie cierpi na depresje poporodowa, czy moze ma stany lekowe, czy cokolwiek innego. Nie macie pojecia, jak na nia te obrzydliwe ataki moga wplynac. Do czego moga ja posunac. Po prostu jej nie znacie! Latwo sobie tak kogos anonimowo upodlic, ale nie zapomnijcie, ze po drugiej stronie jest prawdziwa osoba, z prawdziwymi uczuciami.
                                        Wszystkie jestescie takie wspanie mamy, pelne milosci, ciepla, szacunku do swoich dzieci, wiec dlaczego takie nie mozecie byc w stosunku do tej mamy?
                                        Nawet jesli jej sposob Wam nie odpowiada, to mozecie to chyba troche inaczej wyrazic, naprowadzic ja na inna droge, ale bez tych okropnych atakow, bez ponizania. Pamietajcie, ze tam jest druga psoba, druga matka, ktora tez chce jak najlepiej dla seojego dziecka.

                                        Znowu moderacja zawiodla, bo tych atakiw tutaj juz w ogole nie powinno byc sad
                                        • swoja_wlasna Re: Problem z usypianiem po wczasach 04.09.16, 20:44
                                          O to to to! Nigdy nie wiemy, kto jest po drugiej stronie. Ja już napisałam, że po Waszych wpisach miałabym zwala kilka miesięcysad
                                        • koralik37 Re: Problem z usypianiem po wczasach 04.09.16, 20:53
                                          Kilka sformułowań faktycznie jest za ostrych. Po pierwszym wpisie i wielu komentarzach tez mialam chęć troche wziąć w obronę, ze mozna by spokojniej, ale drugi wpis pokazal, ze to nie jest biedna, zagubiona, zmęczona mama, tylko raczej wygodna, zimna...ryba.
                                          • babybump Re: Problem z usypianiem po wczasach 04.09.16, 22:02
                                            Bez przesady. Ja akurat mam do czynienia z kobietami, które mają depresję poporodową (i nie tylko) i różne 'anxieties'. Nie są to kobiety zimne, wygodne, ani 'ryby'. Po prostu życie zaczyna je przerastać. Przestają jasno oceniać sytuację. A takie komentarze, jak tutaj tylko pogłębiają te problemy/negatywne uczucia.
                                            Moim zdaniem, kolejne posty autorki były po prostu odpowiedzią na ataki, na to, co tutaj o sobie przeczytała.
                                            Nie wiem, może to ja jestem naiwna, ale naprawdę nie myślę, że ktokolwiek tutaj piszacy chce krzywdy dla swojego dziecka.
                                            • ela.dzi Re: Problem z usypianiem po wczasach 04.09.16, 22:32
                                              Ja też tak myślałam, ale jak bliscy znajomi, którzy mają samodzielnie zasypiające dzieci od urodzenia (a przynajmniej tak mi się do niedawna wydawało) powiedzieli jak nauka samodzielnego zasypiania wyglądała (czytaj wyrykiwanie pełną gębą nawet przez godzinę), to naprawdę nic mnie nie zdziwi. Serio, szczena mi opadła i nie podejrzewałam ich o takie praktyki, zwlaszcza, że długo starali się o dzieci. Jacy byli z siebie dumni, że nie muszą usypiać dzieci od urodzenia.
                • yaguarete Re: Problem z usypianiem po wczasach 07.09.16, 16:17
                  zmeczona_mama83 napisała:

                  A odnośnie metody wypłakiwa
                  > nia było juz wiele dyskusji na ten temat, zawsze budziło to wiele emocji i kont
                  > rowersji a sama metoda ma zarówno zwolenników jak i przeciwników, ale nie to je
                  > st tematem tego wątku.

                  No, sorry ale to nie jest zadna ''Metoda''. To jest po prostu sadyzm.
        • attached Re: Problem z usypianiem po wczasach 03.09.16, 21:40
          ??
    • swoja_wlasna Re: Problem z usypianiem po wczasach 03.09.16, 20:00
      Ale naskoczylyscie na autorke. Ja na jej miejscu miałabym zwała kilka miesięcysad
      A na dodatek odbije się znow na Babybymp.

      Droga autorko, Babybump chyba wiele razy mówiła, że metody, które ona propaguje dotyczą dzieci, które źle śpią, ale jeśli zaczęłaś je wprowadzać jak bąbelek miał 4 tygodnie, to nawet nie wiesz czy ma/miałby problem czy nie.
      Metoda którą zastosowałas nie jest chyba metoda BB bylko raczej Ferbera czy jakmutam i jest metodą złą i koniec. Jeśli już bierzemy się za płacz, to chyba lepiej 3-5-7, choć to też nie jest najbardziej fortunne rozwiązanie.

      Moja rada: nie przejmuj się tym co napisały dziewczyny, jesteś dobrą mamą taką Cię dziecko kocha. Ale może warto dać mu pokazać co by chciał? Może teraz chciałby się poorzytulać? Albo posłuchać jak spiewasz? Albo zasnąć z Tobą lub mężem w łóżku? A co jeśli się okaże, że np tylko tego mu brakuje? Ze wystarcza mu jak ktoś z nim polezy drapiac po pleckach i odleci w kilka minut? Daj mu szansę 😊

      • attached Re: Problem z usypianiem po wczasach 03.09.16, 20:15
        A co trzeba zrobic, zeby byc zla mama?
        • swoja_wlasna Re: Problem z usypianiem po wczasach 03.09.16, 20:24
          Nie wiem, ale jeśli w akcie desperacji/lęku że coś co działało nagle się posypalo, zostawia się dziecko to chyba nie przekreśla to całościowego bycia dobrą mamą... tak mnie się wydaje.

          Myślę, ze fanklub BB (nie sama bb) robi bardzo złą robotę. Bo później takie mamy (często mamy po raz pierwszy) tracą kontakt z własną intuicją. Ale to nie znaczy, że są złe, znaczy tyle, że czytały złe wątki lub czytały dobre wątki ale mało uważnie (i np zmieniają coś co działa na coś co myślą ze podziala lepiej).

    • indjanek Re: Problem z usypianiem po wczasach 03.09.16, 20:54
      Myślę, że błąd tkwi w Twoim myśleniu, że skoro z dzieckiem coś było jakieś przez jakiś czas - nawet długi, to tak już będzie zawsze. Z niemowlakami (i chyba w ogóle z dziećmi) nic nie jest stałe.

      Obstawiam, że podczas choroby dziecko odkryło jak cudownie, ciepło i bezpiecznie zasypia się przy mamie, że teraz nie chce tego oddać. wink
      Druga opcja jest taka, że jednak dziecku coś dolega, może zaparcia albo inny problem z kupą, skoro płacze i robi kupę? Może ten lęk separacyjny, albo idzie zmiana w rozkładzie drzemek?
    • melancho_lia Re: Problem z usypianiem po wczasach 03.09.16, 21:26
      Moja rada- zaakceptować zmianę. Nie wypłakuj - dziecko cię potrzebuje. Bo zabkuje, bo chore, bo się boi, bo jest małe...
      Moze przez jakiś czas będzie tak usypiać, a potem znowu nauczy się samodzielnego usypiania.
      Nie potęguj jego stresu tylko skup się na zaspokojeniu potrzeb.
    • ta_karola Re: Problem z usypianiem po wczasach 03.09.16, 21:53
      O matko! Miej serce dla tego dziecka. Mój prawie 5 latek synek do tej pory jest usypiany przez jednego z rodziców i to są fajne momenty, gdy opowiem mu bajkę, poczytam a on często mi tylko wtedy mówi co go trapi.
    • postka Re: Problem z usypianiem po wczasach 03.09.16, 23:00
      normalnie aż nie wiem co powiedzieć, a rzadko mi się zdarza... "dziecko" to nie jest mały robocik na litość boską...
    • kaha_org Re: Problem z usypianiem po wczasach 04.09.16, 11:35
      Mam wrażenie, że Ty nigdy nie utulałaś swojego dziecka do snu skoro od 4. tygodnia życia uczyłaś je samodzielnego zasypiania.
      Teraz maluszek poznał jak to jest przyjemne i tego chce. Potrzebuje. To sygnalizuje swoim krzykiem i płaczem do wymiotów (straszne). A Ty nie rozumiesz, że to naturalne, że to nie jest złe, że dziecko się nie zepsuło, ponieważ tego wcześniej nie odkryłaś, nie dałaś się swojej intuicji/instynktowi poprowadzić tylko stosowałaś instrukcję obsługi dziecka wg bb. I nagle ta instrukcja przestała działać a Ty, matka 8miesięczniaka jesteś zagubiona jak matka noworodka.
      Posłuchaj swojego dziecka i nie dawaj mu się wypłakiwać do wymiotów. W takich chwilach nie jesteś najlepszą matką dla swojego dziecka. Przykro mi.
      Podejrzewam, że jak pójdziesz za swoim dzieckiem i dasz mu siebie więcej, dasz mu ciepło i bliskość, o którą Cię prosi, ono za chwilę wróci do dawnych przyzwyczajeń. Jeśli będziesz się bronić, może być coraz trudniej.
      Nie wiem, ja uwielbiam trzymać mojego malucha w ramionach i obserwować jak odpływa w sen. Wspaniałe chwile, które pewnie za moment dwa staną się już tylko historią.
    • san_vito Re: Problem z usypianiem po wczasach 04.09.16, 14:58
      Tak jak napisalam juz nie raz, nie interesuje mnie wasza ocena sytuacji. Sama ja dobrze potrafie ocenic. Smiesza mnie te wszystkie historie dorabiane do tego tematu oraz domniemania. To nie jest moje pierwsze dziecko. I nie mam ochoty brnac w jakies usypianie dziecka, chce aby moje dziecko zasypialo samo. Zaraz wracam do pracy i usypianie przy piersi, to jest blad, ktorego nie bede popelniac, a ktory popelnialam przy starszych dzieciach. Teraz szukam rozwiazania mojego problemu. Chwilowo usypiam dziecko przy piersi, ale jak znajde/opracuje metode, aby zasypialo samo, to ja zastosuje.
      Aha moje dziecko mialo dwu dniowa goraczke ponad 1.5 tygodnia temu. Wtedy usypialam je na rekach/przy piersi.
      Nie zostawilam dziecka do wyplakania sie na dlugo. Trwalo to maksynalnie 15min i w tym czasie wchodzilam i sprawdzalam czy wszystko ok. Jednak zauwazylam, ze wchodzenie do pokoju dziecka przynosi odwrotny skutek i dziecko zamiast sie uspokajac krzyczy jeszcze bardziej.

      Nie podoba mi sie tutaj, ze szkalujecie tu baby bump. Ja ja szanuje i uwazam, ze pomogla nie jednej osobie. Natomiast wy zasmiecacie ten watek. Moze zrobilam blad, ze otworzylam oddzielny watek zamiast wpisac sie do watku do baby bump.

      Chcecie byc umeczonymi mamuskami to badzcie. Ja mam dosc nieprzespanych nocy od 2 tygodnii i na pewno rozwiaze swoj problem.

      • ela.dzi Re: Problem z usypianiem po wczasach 04.09.16, 15:46
        Przecież już znalazłaś metodę, która idealnie Ci pasuje. Połóż dziecko do łóżeczka, wyjdź i wróć rano. Włóż stopery i wyślij się. Proste.
      • koralik37 Re: Problem z usypianiem po wczasach 04.09.16, 16:22
        Nie rozwiazesz, bo nawet nie wiesz jaki masz problemwink pozostaje zyczyc zasady wzajemnosci dla ciebie na starość od tych dzieciwink
        Ale laski sorki to nie jest wina Bb ze na swiecie sa psychopaci, socjopaci czy inne dziwadla, wiec nie rozumiem obarczania dziewczyny odpowiedzialnoscia.
      • kaha_org Re: Problem z usypianiem po wczasach 04.09.16, 16:30
        Póki co to ty jesteś umęczona. Nikt inny tu nie narzeka.
        Skoro i tak wiesz, że znajdziesz rozwiązanie a nasze zdanie cię nie interesuje, po cholerę tu piszesz smile ?

        Aha, ja nie potępiam metod bb, ale takie ślepe wyznawczynie mnie szokują.
      • mamaafg Re: Problem z usypianiem po wczasach 04.09.16, 20:06
        No matka roku... powtorze jeszcze raz- zal dzieci przy takiej psychomatce. Po co Ci one w ogole byly? Niektorzy nie powinni sie rozmnazac.
      • melancho_lia Re: Problem z usypianiem po wczasach 04.09.16, 20:13
        Smutno się czyta takie wpisy. Dziecko czuje, potrzebuje teraz Twojej bliskości do zasypiania a Ty za wszelką cenę chcesz mu to zabrać w imię samodzielnego zasypiania.
        Nikt Ci nie każe usypiać przy piersi, możesz głaskać, przytulać, położyć się razem z dzieckiem i przenieść do łóżeczka, czytać bajeczkę, nucić kołysankę. Musisz wypróbować różne sposoby, nikt nie doradzi jednej słusznej metody.
        Po prstu z Twoich postów przebija przede wszystkim irytacja, że dziecko nie zachowuje się tak jak ty byś tego chciała.
    • aga.aga22 Re: Problem z usypianiem po wczasach 04.09.16, 15:38
      Nie wierzę, to chyba trollsad Autorko wątku, to nie jest zbiorowy hejt na Ciebie, może przemyśl jeszcze swoje zachowanie. Najbardziej porażający jest Twój ostatni post, duza determinacja i przepraszam -wyrachowanie i oschlosc w stosunku do własnego dzieckasad Większość z nas wraca do pracy albo pracuje. Tez kochamy się wysypiac. Ale bardziej kochamy nasze dzieci. Przepraszam nie wytrzymałamsad ps. Z tego co mi wiadomo to Bb wcale nie propaguje wyplakiwania.
      • aga.aga22 Re: Problem z usypianiem po wczasach 04.09.16, 16:11
        Jeszcze żeby nie było. Uważam że samodzielne zasypianie jest super. Dla niemowlaczka też w przypadku gdy np się obudzi i umie samo zasnac bo zwyczajnie jest bardziej wypoczete, tylko dlatego. Moje dziecko na drzemki nie zasypia samo w ogóle, za to teraz potrafi spać na piersi 1,5h wink Bo mu dobrze i ciepło. Tez chciałabym cos w tym czasie zrobić odpocząć ale nie takim kosztem o jakim piszesz. Ba, na forum większość watkow opisuje podobne problemy ale nie poodbne podejście.Moje dziecko jak mnie widzi to tak jakby spotkalo go cos najwspanialszego na swiecie, taki uśmiech do mnie jakby nikt inny nie istniał. Twoje dziecko na pewno tez się tak do Ciebie usmiecha. Ja bym nie mogła złamać takiego małego serduszkasad
    • hermenegilda_zenia Re: Problem z usypianiem po wczasach 04.09.16, 18:58
      Po ostatnim wpisie zastanawiam sie, po co ci w ogóle te dzieci? Chyba minęłas sie z powołaniem, bo przy tobie kapo w Oswiecimiu wydają sie być wzorcami empatii i serdeczności dla drugiego człowieka. Najgorsze, ze ty taka jesteś dla własnego dziecka. I szczerze , zastanawiam sie nad przesłaniem screenow i IP do jakiejś instytucji zajmującej sie dobrostanem dzieci
      • ela.dzi Re: Problem z usypianiem po wczasach 04.09.16, 19:46
        Ja odnoszę wrażenie, że to najmłodsze dziecko było nieplanowane i w jakiś sposób krzyżuje plany autorki.
        • babybump Re: Problem z usypianiem po wczasach 04.09.16, 19:49
          Ela, jak Ty mozesz w ogole cos takiego pisac? Jak Ty bys sie czula gdyby ktos Ci napisal ze Twoje najukochansze dziecko bylo nieplanowane? Postaw sie w jej sytuacji.
          • attached Re: Problem z usypianiem po wczasach 04.09.16, 20:08
            Problem w tym, ze po dotychczasowych postach autorki w tym watku o jej relacji z dzieckiem mozna powiedziec wiele, ale raczej nie to, by bylo "najukochansze"...
          • ela.dzi Re: Problem z usypianiem po wczasach 04.09.16, 20:15
            Z całym szacunkiem, ale niech autorka najpierw postawi się w sytuacji własnego, wyczekiwanego (?) dziecka. Bardzo rozumiem chęć samodzielnego zasypiania, samej mi wygodniej jak młodszy sam zasypia i do dobrego człowiek się przyzwyczaja, ale jak ewidentnie coś jest nie tak, to nie wyobrażam sobie zostawienia dziecka samego. Zdarzały się gorsze noce, zadowolona nie byłam, ale tak wygląda rodzicielstwo. I nie mam na myśli sytuacji typu marudzenie czy jęczenie dziecka, bo tutaj nie reaguję i pozwalam samemu się wyciszyć. Jeszcze po poście startowym byłam powściągliwa w osądach, ale tego ostatniego aż nie mogłam czytać. Brzmi to tak jakby dziecko robiło jej na złość. Jakoś dla starszych dzieci miała więcej wyrozumiałości. Myślę, że Ty też w tak przedstawionej sytuacji również nie zostawiłabyś dzieci samych w celu samodzielnego zaśnięcia. Szkoda, że ten cały wątek trafia trochę rykoszetem też w Ciebie, bo w ten sposób nauka samodzielnego zasypiania przedstawiana jest w bardzo niekorzystnym świetle.
        • melancho_lia Re: Problem z usypianiem po wczasach 04.09.16, 20:17
          Ela, to bardzo daleko idące wnioski. Ja myślę, ze raczej trudno autorce pogodzić się faktem, że coś co działało tak długo nagle przestało. I możliwe, że będzie musiała od nowa opracować jakąś metodę na usypianie dziecka.
          • ela.dzi Re: Problem z usypianiem po wczasach 04.09.16, 20:25
            Możliwe, bardzo smutno się czyta posty autorki i mam nadzieję, że sytuacja wróci u niej do normy dla dobra tego malucha.
    • mama_mil Re: Problem z usypianiem po wczasach 05.09.16, 09:44
      Moim zdaniem przeczekać. Przecież może to być rzeczywiście ząbkowanie... Może dziecko jest chore. Dziecko nie wymusza w taki sposób tego abyś je usypiała, możesz być pewna. Gdy poczuje się lepiej i bezpieczniej z pewnością wróci do samodzielnego zasypiania. Niestety muszę powiedzieć, że popełniłaś kilka błędów jeśli chodzi o samodzielne zasypianie - bo zaczyna się do niego przyuczać dopiero po 7 tygodniu życia. No i z pewnością pozostawianie dziecka w łóżeczku kiedy piszczy, płacze nie jest dobrym pomysłem. Jego fizjologia mówi o olbrzymim stresie, który przeżywa... zastanów się kiedy ty masz rozwolnienie i wymiotujesz? Kiedy jesteś bardzo zestresowana, chora, masz bardzo duży wysiłek... Niektóre kobiety wymiotują w trakcie porodu... Moja rada: Daj swojemu dziecku tyle bliskości ile teraz potrzebuje! U mnie synek zasypiał przez tydzień sam i nagle regres... zaczęłam się martwić a tu po kilku dniach niespania, zasypiania w inny sposób niż wczesniej, lub w ogóle nie zasypiania wyszedł pierwszy ząbek... A dziś zasnął sam. Tylko leżałam przy nim. Myślę, że jak poczuje się lepiej to będzie znów sam usypiał bo po prostu to dla niego najwygodniejsze.
      • mama_mil Re: Problem z usypianiem po wczasach 05.09.16, 16:27
        Acha, możesz się zwrócić o pomoc do którejś z babysleeperek, aby przygotowała Ci bezbolesną metodę powrotu do samodzielnego zasypiania. Dziś z jedną rozmawiałam i ponoć takie regresje są normalne i bardzo dobrze postąpiłaś, że w czasie choroby dziecko traktowałaś inaczej.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka