Dodaj do ulubionych

KOSZ WIKLINOWY czy ŁÓŻKO?

18.10.04, 17:46
Mam prosbe, czy ktoras z Was ma kosz wiklinowy dla noworodka? OStatnio
zobaczylam w necie i bardzo mi sie spodobał, ale nie wiem czy warto. Bardzo
prosze o pomoc w podjeciu decyzji. Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • edzio_grubas Re: KOSZ WIKLINOWY czy ŁÓŻKO? 18.10.04, 18:36
      Moja siostra kupila dla swojego syna kosz wiklinowy (taki zwykly, jak.... dla
      psa), wyscielila go kocami i pieluszka tetrowa i tam malutki spal. Ona z mezem
      spia na grubym materacu na podlodze i malutki spal w tym koszu kolo nich. Ale
      oni w ogole lubia takie 'pro natura' klimaty. A z ciekawosci mozesz podac adres
      tej stronki z koszem? Chetnie bym zobaczyla... PS. jedyna wada - dziecko szybko
      z niego wyroslo
      • pdubno Re: KOSZ WIKLINOWY czy ŁÓŻKO? 18.10.04, 20:02
        przesylam link do tego kosza. Dziekuje za odpwoeidzi, chyba jednak kupie ten
        kosz. smile
        www.allegro.pl/show_item.php?item=32904048
    • noukie Re: KOSZ WIKLINOWY czy ŁÓŻKO? 18.10.04, 18:44
      Hej Pdubno,
      ja mam taki wilklinowy kosz. Uzywamy go od dnia narodzin i jestem baaardzo
      baaardzo zadowolona!!! Kosz jest na kolkach co bardzo ulatwialo mi usypianie
      dziecka i przewozenie go z pokoju do pokoju. Poza tym jest mniejszy od
      dzieciecego lozeczka i wydaje mi sie, ze zapewnia noworodkowi wieksza
      przytulnosc i przypomina o pobycie w brzuchu u mamy. (Malutkie dzieci boja sie
      przeciez wielkich przestrzenismileGoraco polecam!!
    • izado Re: KOSZ WIKLINOWY czy ŁÓŻKO? 18.10.04, 18:46
      Nam kosz przydał się bardzo. Gdy Zosia była malutka spała w nim i w dzień, i w
      nocy. W dzień była zawsze tam gdzie ja, a w nocy przy łózku, tuż pod moim nosem
      bo kosz ma kółka. Gdy miała około miesiąca zaczęła spać w łóżeczku w nocy, a w
      dzień nadal w koszu. Obecnie ma 6 miesięcy i na kosz jest za długa - rączki po
      rozłożeniu wystają dziurami, a głową i stópkami sięga obu końców kosza. Kosz
      jednak nadal się nam przydaje, bo Zosia uwielbia gdy wozi się ja w nim - ona
      wtedy lezy na brzuszku i wszystko widzi.
      Wady kosza - na krótko wystarcza i skrzypi.

      Pozdrawiam,
      Iza
    • bart6 Re: KOSZ WIKLINOWY czy ŁÓŻKO? 19.10.04, 11:40
      witam,
      masz juz kosz? ja kozystam z kosza i jestem bardzo zadowolona. Polecam kazdemu.
      Ale moja coreczka juz jest troszke duza i moge odsprzedac swoj kosz.
      moj adres: btopolewska@gazeta.pl
      zamieszkuje w Warszawie i jesli Ty rownie to mozesz go obejrzec przed podjeciem
      decyzji
      pozdrawiam
      bt
      • pdubno Re: KOSZ WIKLINOWY czy ŁÓŻKO? 19.10.04, 19:06
        daj mi znac, napisalam na twoj adres Pozdrawiam
      • kanna Re: KOSZ WIKLINOWY czy ŁÓŻKO? 19.10.04, 19:30
        ja tez szukam uzywanego kosza! czy ktos jeszcze ma do sprzedania?

        pozd. Ania (W-wa)
    • rosiee Re: KOSZ WIKLINOWY czy ŁÓŻKO? 21.10.04, 22:50
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=572&w=16378873&wv.x=2&a=16394178
      podobny temat
      polecam
      • ala58 Re: KOSZ WIKLINOWY czy ŁÓŻKO? 22.10.04, 11:26
        Ja tez jestem zainteresowana zakupem takiego kosza.Jak ksztaltuja sie ceny
        takiego wiklinowego kosza?
    • agawka2 Re: KOSZ WIKLINOWY czy ŁÓŻKO? 22.10.04, 14:43
      o proszę ile mam używa kosza, a myślałam, że to rzadkość, my dostaliśmy w
      prezencie taki wielki kosz na kółkach z przepięknym baldachimem, mały uwielbia w
      nim spać, wszędzie go wożę ze sobą, niedawno rozłożyliśmy łóżeczko, ale mały
      woli kosz, myslałąm, że taki koszyk wystarczy na pare mc, a tymczasem mały
      kończy 6 mc i wcale się nie zapowiada, aby szybko miał z niego wyskoczyć, ten
      nasz jest używany, kosztował tylko 100 zł i przyjechał z Włoch, widziałam
      podobne w sklepie, niestety mniejsze za jakieś 400 zł.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka