wera771 19.10.04, 19:43 Poradzcie! Czasem trace cierpliwość jak płacze.Co robić żeby się uspokoić.Bo przecież mój spokój to i dziecka spokój. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
lidqa Re: spokój 19.10.04, 20:25 to u mie bylo to smo i nic nie pomagalo, ale juz nie pamietam tego tak bardzo Odpowiedz Link Zgłoś
klubiale1 Re: spokój 19.10.04, 20:30 Liczyć do 10 lub 20. Można też zacząć śpiewać coś wesołego. Czasami pomagało. Pozdr Odpowiedz Link Zgłoś
wera771 Re: spokój 19.10.04, 21:52 moge śpiewać ale nie lubie.Jednak co innego mnie martwi.Ja poprostu mam wyzuty sumienia że jestem złą mamą. Odpowiedz Link Zgłoś
kamilka1979 Re: spokój 20.10.04, 09:59 Ja miałam tak samo. Mały płakał a ja płakałam z nim.Też miałam wyrzuty ,że nie potrafię sobie poradzić z dzieckiem, ale potem tłumaczyłam sobie ,że napewno nie jetem pierwszą ani ostatnią matką ,która ma chwile załamania.Ja śpiewałam albo słuchałam wesołej muzyki.Czasami włączałam kasetę z naszego wesela i nieżle się przy niej pocieszałam! Odpowiedz Link Zgłoś
dolores12 Re: spokój 20.10.04, 11:43 Kiedy ja byłam w podobnej sytuacji, bardzo mnie wyprowadzało z równowagi stwierdzenie: nie płacz, bo dzidziuś będzie smutny. Moim zdaniem mama też ma prawo do gorszego nastroju i nawet łez. Dużo lepiej jest wypłakać się przyjaciółce lub w samotności, niż tłumic w sobie negatywne emocje. Odpowiedz Link Zgłoś
1979pi Re: spokój 20.10.04, 13:56 Ja stosowałam b.radykalną metode.Brałam synka na ręce,mówiłam mu że go kcham bardzo i wjeżdzałam wózkiem w drzwi albo kopałam w noge od łóżeczka...Teraz jak jest starszy 5mies. to się troche uodporniłam na jego krzyki i nie reaguje tak emocjonalnie tylko zastanawiam się jak mu moge pomóc.Troche straszne ale można się wyżyć nie robiąc dziecku krzywdy. Odpowiedz Link Zgłoś