Dodaj do ulubionych

Mocz do badania

28.10.04, 13:26
Pomóżcie!!!

Lekarka dała skierowanie na badanie moczu mojej prawie 8-miesięcznej córeczce.
Poleciła woreczki na mocz dla dziewczynek przyklejane do ciała, a na to
Pampers.
Z woreczków nici, albo się odklejają, albo i tak wszystko wsiąka w pieluchę.
Nie mam już pomysłu. Przecież nie będę cały dzień polowała z pojemniczkiem na
siku. A dodam, że moje dziecko jest bardzo ruchliwe i nie usiedzi w jednym
miejscu, więc zadanie dodatkowo utrudnione!!

Jeśli ktoś ma doświadczenia w tym temacie lub jakiś pomysł to błagam,
pomóżcie!
Obserwuj wątek
    • joannago Re: Mocz do badania 28.10.04, 14:30
      Witam,
      proponuje zkup nocniczka i niestety duzo cierpliwości smile
      Ale jesli torebeczki sie nie sprawdziły to niestety musisz jakos sobie poradzic.

      Powodzenia
      Joanna
      • ingga Re: Mocz do badania 28.10.04, 14:33
        O nocniczku myślałam, ale sterylny ani jałowy on nie jest.
        A wygotować się nie da.
        wink)))
        • kama90 Re: Mocz do badania 28.10.04, 14:39
          Tez miałam niedawno ten problem.Woreczki sie nie sprawdziły.Odklejały się. Ale
          udało mi sie upolowac w ten woreczek.Zycze dużo cierpliwości.
        • aniaora Re: Mocz do badania 28.10.04, 14:42
          Ja mojemu pobierałam już kilka razy na posiew a to jeszcze trudniej bo musi być
          suer jałowe (przemywanie rivanolem, środkowy strumień itp.). Chłopcu chyba
          łatwiej zresztą jest mały ma pół roku a robiłam gdy był niejszy. Kładłam go
          rozebranego w łazience na przewijaku, dawałam butlę do buzi i czekałam aż
          zacznie robić. łapałam do kubeczka. Myślę że musisz polować - może naklej
          woreczek ale nie zakładaj pampersa i czekaj. Poczytaj też na zdrowiu - tam
          mozesz wyszukać wyszukiwarką. Ania
    • mruwa9 Re: Mocz do badania 28.10.04, 14:44
      woreczki sa ok. tylko fakt,dziewczynkom zaklada sie trudniej niz chlopcom wink
      Potrzebna jest pomoc drugiej osoby, zeby przykleic, potem pampers, i nic wiecej
      (zeby zagladac co chwile). No i dobrze umyc dziewczynke przed przyklejeniem.
      Stosowalam wiele razy woreczki u moich dzieci i odkleily sie tylko 2 razy, a to
      wtedy, gdy zakladalam sama, bez pomocy. Niech Ci pielegniarka w poradni pokaze,
      jak zakladac ten woreczek, to nie takie trudne!
      • madziulec Re: Mocz do badania 28.10.04, 15:51
        WOREZCKI NIE SA OK!!!!! Sa przyklejane na skore, ktora niestety nie jest
        jalowa!! I to moze zafalszowac wyniki badan.
        Jak pobrac wiec mocz? Najprosciej - karmic dziecko i poczekac, po karmieniu
        zawsze siusia, jesli nie, lekko zwilzyc nozki.
    • burzka Re: Mocz do badania 28.10.04, 16:44
      Witam!
      Proponuję zakupić woreczki, które nie mają żadnej gąbki. Warstwa klejąca
      wygląda jak naklejka. Te grubsze rzeczywiście się odklejają.
      Pozrawiam Aga
    • ala1tro Re: Mocz do badania 28.10.04, 22:08
      Witam. Też to niedawno przechodziłam i miałam podobny problem. Wspólnie z mężem
      przykleilismy małej woreczek i trzymaliśmy ją w pionie bez pampersa -
      zrobilismy to po karmieniu, przy cieknącej ciurkiem wodzie z kranu. Mała po
      chwili zrobiła siusiu. Zyczę wytrwałości!
      • eklon Re: Mocz do badania 29.10.04, 11:06
        U mnie też sprawdza się puszczenie wody z kranu!
        My będziemy próbować we wtorek ;-(

        Powodzenia
    • aga1309 Re: Mocz do badania 29.10.04, 19:23
      Ja dałam małej pić, naklejiłam woreczek i trzymałam golasa póki nie
      nasiusiała.A tak wogóle to zgadzam się że woreczki nie są najlepsze do
      pobierania moczu. W laboratorium pani powiedziała mi że z woreczka można zrobić
      tylko badania ogólne, nie nadaje się on do posiewu bo na skórze są bakterie.
      Teraz jak muszę zrobić badanie to łapię siusiu w sterylny pojemniczek.Trudne
      ale wykonalne.Myślę że w twoim wypadku będzie potrzebna pomoc drugiej osoby
      która weźmie bobasa na ręce i spróbuje czymś zająć a ty nie masz wyboru tylko
      polować z pojemniczkiem przy małej pupcismileżyczę powodzenia
      • ingga Re: Mocz do badania 29.10.04, 20:36
        Dziś osiągnęłyśmy sukces!!!
        W sposób opisany przez aga1309, ale zanim przeczytałam ten pościk.
        Babcia nosiła Małą, ja polowałam z pojemniczkiem, a potem na odwrót. Oczywiście
        chwilę wcześniej było mycie pupci i "sikawki" oraz karmionko.
        Złapałam, oddałam, wyniki są i to w dodatku OK.
        Czyli sukces pełną parą.
        wink))
        Aha! Pani w laboratorium nie mogła się nachwalić mnie, mówiąc, że wreszcie
        mądra matka, że nie w woreczku tylko do pojemniczka prosto.
        Na to mądra matka, że jakby udało się złapać w woreczek to mądra by nie była...
        Podobna jakaś kicha a nie wyniki wychodza z woreczkowego moczu i to nie w
        badaniu na posiew, tylko w takim ogólnym też.
        Ale jak wiadomo ilu laborantów i ilu lekarzy, ile ludzi tyle opiniii.
        A nasza lekarka sama mi powiedziała o tych woreczkach i tak zaleciła.

        wink))

        Pozdrawiam wszystkich i dziękuję za wszystkie rady i uwagi.
    • almerka1 Re: Mocz do badania 29.10.04, 23:17
      woreczkow uzylam tylko kilka razy, zawsze lapałam w pojemniczeksmile poprostu
      stalam nad rozebraną coreczką i czekalam az zacznie sikaćsmile po kilkunastu
      razach doszłam do super wprawy
      • sysia17 Re: Mocz do badania 01.11.04, 10:06
        Ja lapalam do woreczka. Sukces co drogi raz. Ale rzeczywiscie czasem sie
        zdarza, ze wyniki sa zafalszowane i trzeba robic powtorke. To dlatego - jak
        powiedzial nasz Pan Doktor - ze czasem do woreczka pojdzie rowniez cos z pupy.
        Pozdrawiam
        Sylwia z Emilka
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka