lordpb
02.11.04, 19:22
witajcie ! mam pewien problem . moja córeczka , która ma 6 tygodni [pi jak
dla mnie za maBo i troche mnie to martwi . na pocztku przez pierwsze 3
tycgodnie spala ok. 20 godz a teraz w ciagu dnia spi ok. 4 razy opd 15 min -
do 30 min - a pozniej zasypia ok. 19 i spi do ok. 3 gdy wstaje do jedzenia .
potem to juz spi tylko po pol godziny do ok. 6 rano i juz jest caly dzien
znowu na nogach . troche mnie martwqi ze ona nie chce spac . owszem usypia ,
najczesciej na rekach i moze tak spac nawet i 2 godz chyba ze chce ja odlozyc
do lozeczka to jest od razu wybudzoina . poza tym zauwazylam ze nawet gdy spi
potrafi sie nagle wybudzic ni stad ni zowad np. machnieciem raczki , jakby
tikiem nerwowym . czy wasze dzidzie tez tak maja . zaznaczam , ze w
samochodzie i na spacerze spi caly czas i nawet nie chce sie jej za bardzo
jesc . czy to w porzadku aby dzieciaczek 6 tygodniowy tak malo spal . dodam
tylko ze ona praktycznie wcale nie placze tylko sobie macha raczkami i
nozkami , patrzy za okno lub cos tam probuje gaworzyc i caly czas sie
usmiecha . tak ze o zadnym bolu brzuszka czy czyms w tym stylu nie moze byc
mowy . skorke tez ma idealnie zdrowa . zasypia bez problemu tylko w
samochodzie , na spacerze i w domu jak juz ma czerwone ze zmeczenia oczka -
zupelnie jakby jej bylo szkoda czasu na sen . podzielcie sie swoimi
doswiadczeniami . moze uda mi sie dzieki waszej pomocy nauczyc ja spania . z
gory serdecznie dziekuje