kulka50 01.12.04, 12:39 wykosztowałąm się na tego polecanego przez was żółwia TinyLove , 85zł a moje dziecko nawet na niego nie spojrzy!! bardziej interesowała go reklamówka szeleszcząca, w tórej żółwia przyniosłam naprawdę nie warto kupować dzieciom drogich zabawek Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
anka1 Re: drogie zabawki 01.12.04, 13:48 cos w tym jest. moj Synus najchetniej bawi sie drewniana lyzka i kubkiem. Odpowiedz Link Zgłoś
agamamaani Re: drogie zabawki 01.12.04, 14:43 moja ania ma swojego ukocganego "zielonegO' -gryzaczka za całe.......9 złotych - inne zabawki też jej prawie nie interesują - dużo ciekawsza jest kołderka i własna stopa... Aga Odpowiedz Link Zgłoś
mama.tosi Re: drogie zabawki 01.12.04, 14:44 a nasz półtoraroczny znajomy olał prezent i zachwycił sie szarym papierem, w który zabawka była owinieta. rozłożył go sobie na podłodze i słuchał przez pół godziny, nie mówiąc juz o innych zabawach... Odpowiedz Link Zgłoś
marsau1 Re: drogie zabawki 01.12.04, 14:55 Zgadzam się z Toba. Sami osobiście skusiliśmy sie na karuzelkę Tiny Love, za którą zapłaciliśmy w hurtowni ponad 200zł! Pałąk od karuzelki zepsuł sie po 2 tyg. (okazało się, że ta partia była zepsuta) Reklamacja trwała prawie m-c i kiedy dostaliśmy naprawiony pałąk nasza malutak najnormalniej w świecie zdążyła się odzwyczajić i chociaż wcześniej jej się bardzo podobała, to teraz mamy histerię w łóżeczku na widok ślicznych kolorowych zwierzątek. i teraz mamy kłopot, kupę pieniędzy wydane i co z tego ? Odpowiedz Link Zgłoś
mama.tosi Re: drogie zabawki 01.12.04, 15:00 podobno karuzelki TinyLove bardzo często się psują. nasza tez się popsuła, a pan od naprawy zabawek ze smyka w warszawie mówi, że nie ma dnia, żeby ktos nie przyszedł z uszkodzoną karuzelką tej firmy. Odpowiedz Link Zgłoś
kikamama Re: drogie zabawki 02.12.04, 01:01 A ja uważam, że przesadzacie troszkę. Moje dziecko bawi się i woreczkiem foliowym i zabawką, nie wierzę, że drogie zabawki im się nie podobają. zółwik T.L jest słodki ale wszystko zależy od wieku dziecka-moje bało sięgo najpierw a teraz śmieje sie razem z nim. Nie ma co narzekać a z wydawaniem kasy zachować umiarPozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
quantise Re: drogie zabawki 02.12.04, 05:04 Racja ze kolorowe drogie zabawki ciesz oczy ...ale rodzicow.Dziecku jest obojetne czy sie bawi kubkiem i lyzka czy zabawka za 80 zl.Wazne zeby zabawa byla dobra a w zabawie towarzyszyl tata albo mama.Male dzieci nie znaja pojecia"firmowe zabawki" wiec tyle samo radosci zprawia im czerwony samochodzik co papier w ktorym byl on zapakowany a czasem nawet papier jest lepszy.Wiec po co sie kosztowac na droga zabawke dla pociechy?Owsze jesli sie ma duzo pieniedzy nie nie wie sie co z nimi zrobic mozna dziecku fundowac takie zabawki ale dzieci szybko sie nudza takimi gadzetami i po tygodniu albo dwoch wspaniale autko lub jakas inna zabawka laduja w koncie a dziecko o nim zapomina i zamiast tej wspanialosc woli sie pobawc talezem lub kubkiem z kuchni. Odpowiedz Link Zgłoś
klubiale1 Re: drogie zabawki 02.12.04, 08:16 Jedyny powód dla którego opłaca się kupować markowe zabawki dla dzieci poniżej roku, jest to,że są porządnie szyte i żadne części nie odpadają, a więc nie stanowią zagrożenia dla dziecka - nie zachłyśnie się, nie połknie itp. Przynajmniej mam taką nadzieję. Chociaż kiedyś jakaś mama na forum pisała o zabawce grającej po pociągnięciu za ogon, że ten ogon okręcił się wokół palca dziecka hamując dopływ krwi i omal nie doszło do tragedii. Tak więc nigdy nie ma pewności,że pozostawienie dziecka sam na sam z zabawką jest bezpieczne. Lepiej mieć dziecko zawsze na oku. Pozdr Odpowiedz Link Zgłoś
kulka50 Re: drogie zabawki 02.12.04, 09:03 to nie ogon tylko sznureczek sie okrecił takie sznureczki często są dowiązywane do maskotek, nie wiem po jaką cholerę a trzeba przyznać że do zabawek TL doczepiają takie fajne kółeczka plastikowe, które można wszędzie przyczepić, nawet do budki od wózka, no i te zabawki są na takich fajnych gumkach, zakupiłam pachnącego kwiatka i jeszcze klepsydrę z przesypujacymi się kuleczkami, te są o wiele fajniejsze od tego żółwia ale moze to racja ze moje dziecko jest jeszcze za małe i potem zacznie sie tym żółwiem bawić Odpowiedz Link Zgłoś
joln Re: drogie zabawki 02.12.04, 19:53 ja kupilam "ocean jakis tam" litle tikes, corci sie spodobal do tego stopnia, ze go od razu zepsula, ukrecila rybce glowe!!! a kosztowal ten szmelc 115 Pln Odpowiedz Link Zgłoś