30.12.04, 22:54
Drogie Mamusie , wiem , ze juz bylo setki ostrzezen z Waszej strony, zeby nie
zostawiac dziecka samego na lozku i nie rozumialam jak mozna byc tak
lekkomyslna. a teraz , nie wiem jak to sie stało, moja kochana coreczka ,
spadla z lozka , z okolo 30 cm. CO MAM ROBIC??? czy jechac do szpitala? czy
obserwowac? pomozcie , prosze , bo juz nie mam sily plakac, nad moja
glupota....co moze mnie niepokoic???
z gory dziekuje za pomoc
iza
Obserwuj wątek
    • gosia.gabryel Re: POMOCY!!! 30.12.04, 22:57
      zadzwoń do jakiegokolwiek pediatry np. na dyżur do szpitala on Ci najlepiej
      powie na co awracać uwagę i co robić
      • mbkow Re: POMOCY!!! 30.12.04, 23:04
        moj synek tez spadl z lozka z okolo 40cm jak mial 4miesiace chyba, mimo
        barykady z poduszek i koldry... zadzwonilam do lekarza i kazal obserwowac.
        jechac do szpitala w przypadku, gdy dziecko jest apatyczne, senne, lub placze
        dlugo, wymiotuje, ogolnie zachowuje sie inaczej.
        synkowi nic sie nie stalo.
        zadzwon, jesli masz lekarza albo na pogotowie dla pewnosci!
        monika
    • dolores12 Re: POMOCY!!! 30.12.04, 23:02
      Zobacz tu:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=572&w=18229820&a=18229820
    • mama_debiutantka Re: POMOCY!!! 30.12.04, 23:11
      trzeba dziecko obserwować przez 6 godzin po wypadku.

      złe objawy: zasinienia pod oczami i za uszami; wgniecenie czaszki; wymioty;
      apatia lub nadmierne pobudzenie; długi płacz, którego nie można uspokoić;
      źrenice nierównej wielkości; porażenie którejś z kończyn; brak reakcji na
      budzenie - zaleca się lekko rozbudzać śpiące dziecko co ok. 2 godziny w dzień i
      3 w nocy; senność w dzień ponad 3 godziny

      zadzwoń też, jak Ci radzono, na dyżur lekarski i dopytaj dokładnie

      pozdrawiam
    • zizia21 Re: POMOCY!!! 31.12.04, 00:20
      dziekuje Wam bardzo za pomoc...Mala jest raczej nadmiernie pobudzona (jedna z
      Was wymieniala to rowniez jako niepokajacy objaw) niz senna , ale moze
      dlatego , ze spałą caly dzien...moj lekarz oczywiscie jest nieuchwytny , nie
      wiem czy dzwonic na pogotowie? moze nie powinnam im zawracac glowy? rano bede u
      lekarki...ale juz troszke sie uzpokoilam i przygladam sie mojemu Groszkowi .
      dziekuje Wam za szybki odzew.
      pozdrawiam serdecznie i zycze jak najmniej takich przygod z dzieciaczkami!
      iza
    • kalina_p Re: POMOCY!!! 31.12.04, 13:11
      Mnie moja z fotela spadla. Chyba KAZDEMU sie to zdarza, raz albo dwa,
      hehehe...daj spokoj ze szpitalem, tylko mala niepotrzebnie zdenerwujesz i
      zarazkow tam kupa. Obserwuj ja, czy nie jest senna, nie ma wysiekow z nosa albo
      uszu itd. Zaloze sie, ze nic jej nie bedzie.
      Pozdrawiam!!!
      • asialub1 Re: POMOCY!!! 31.12.04, 13:42
        Mój maluch mi spadł z kanapy na dywan tez mniej więcej z 30 centymetrów jak
        miał 10 dni. Krzyku takiego narobilam, ze chyba bardziej ja sie wystraszylam
        niz synek.Nawet za bardzo nie plakal tylko sie rozglądal taki zdziwiony. Nic na
        szczęście sie nie stało, opukałam, obejrzałam go i już. Nawet nie pomyślalam o
        pójściu do lekarza, zreszta nawet nie miałam jeszcze wybranego pediatry.
        Dzieci potrafia byc nieobliczalne, mnie nawet do glowy nie przyszlo ze taki
        maluch moze leżąc na kanapie sam przekręcić sie i sturlac na podlogę.
    • mama_debiutantka jak dzidzia? :) n/t 31.12.04, 14:06
    • zizia21 Re: POMOCY!!! 31.12.04, 22:20
      Witam Was serdecznie! no jednak nie wytrzymalam , zadzwonilam wczoraj na
      pogotowie i o 1 w nocy pojechalysmy. oczywiscie lekarze byli na mnie ciezko
      obrazeni,ze przerywam im drzemke - o zgrozo! ,ale zrobilysmy usg, Mala została
      dokladnie wyogladana, a ze mieszkamy calkiem niedaleko - puszczono nas do domu
      i zalecono obserwacje . standard. ale strachu sie najadłam co nie miara. i caly
      czas mam przed iczami moje biedne dziecko, lezace jak bezbronna kukiełka i jest
      mi okropnie wstyd . Mamusie , uwazajcie na swoje Pociechy...Bardzo Wam dziekuje
      raz jeszcze za wsparcie , bo wczoraj bylam tak zdenerwowana , ze nie bardzo
      wiedzialam co robic i od czego zaczacsmile
      pozdrawaim
      iza

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka