ab16
15.01.05, 22:42
Polecam wszystkim mamom nagrywanie swoich maluchów na kasetę magnetofonową.
Nie mam niestety kamery, toteż nagrywam swojego maluszka co jakiś czas na
kasetę. Trochę się tego uzbierało. Pierwszy dżwięk jaki z siebie wydobył, ten
jego pierwszy płacz la, la, la. Czas tak szybko leci... Z łezką w oku
słucham sobie juz jak się okazuje archiwalnych nagrań (dobrze jest też mówić
daty jak się nagrywa). I to już nigdy się nie wróci, można tylko wtedy sobie
miło powspominać (zwłaszcza za kilka lat jak będzie pyskować, a to takie
grzeczne dziecko było) Magnetofon zawsze mam w pogotowiu i jak coś usłyszę
nowego to zaraz nagrywam. Polecam. anita