skóra a basen

16.01.05, 19:00
Dużo się mówi na forum o basenie dla maluszków, ale nigdzie nie spotkałam
info o tolerancji wody przez delikatną skórę. Napiszcie czy wasze dzieciaczki
chodzące na basen nie mają żadnych podrażnień ?
    • aga_qan Re: skóra a basen 16.01.05, 20:01
      żadnych. Moja mala chodzi od 4 miesiaca raz w tygoidniu i nigdy nic zlego nie
      bylo. Polecam basen, bo dzieci super sie dzieki niemu rozwijaja ruchowo!
      • mada06 Re: skóra a basen 16.01.05, 20:19
        mój synek ma delikatną skórę. niedawno zaczęliśmy chodzić na basen i nic złego
        się nie dzieje. ja także polecam zajęcia na basenie, to bardzo fajna zabawa
        (zarówno dla dziecka jak i dla rodziców).
    • morym Re: skóra a basen 16.01.05, 21:48
      Mój synek chodzi (a raczej chodził) na basen lecz kilka dni po pierwszej wizycie
      wyszły mu na rączkach suche placki, które czerwieniały w ciepłej kąpieli.
      Próbowałam smarować róznymi specyfikami ale nie pomagało. W piątek poszlismy do
      dermatologa i mimo że nie ma jednoznacznej odpowiedzi, że to od basenu - lekarka
      sugerowała aby nie chodzić. Ponoć skóra małego dziecka jest bardzo "chwytna"
      jeśli chodzi o bakterie, grzyby itp. Smutno mi trochę bo bardzo lubiłam te figle
      w wodzie ale jak mus to mus. Zaobaczymy czy przejdzie - jeśli nie to może
      wrócę.... Monika
      • kajmal Re: skóra a basen 17.01.05, 10:30
        wiesz co rozwazcie czy to nie od czegos innego, mojemu maluchowi wychodza od
        czasu do czasu takie czerwone placuszki w roznych miejscach, glownie na lapkach
        i klatce piersiowej, a wcale nie chodzimy na basen (jeszcze). Ja podejrzewam
        jakis pokarm, jeszcze tylko nie namierzylam dokladnie jaki, bo one dlugo
        znikaja i trudno dojsc.
    • electra69 Re: skóra a basen 16.01.05, 23:03
      hej a ja pytalam sie pediatry co do wody w basenie niestey w wiekszosci
      chlorowanej i okazalo sie, ze dzieci ponizej 9 roku zycia nie powinny kapac sie
      w chlorowanej wodzie a najgorzej jest gdy prosto z takiego basenu dzidzia
      wychodzi na slonce, moj synek tez nie mial zadnych problemow ze skora po
      chlorowanej wodzie ( jest alergikiem pokarmowym)i cieszylam sie ze nie ma
      rekacji skornej, ale te zwiazki chemiczne wchlaniaja sie przez skore i sa nie
      dobre dla naszych milusinskich.pozdrawiam, aha ale ozonowana polecal!!!!!!
    • aniazm Re: skóra a basen 17.01.05, 09:06
      My również polecamy basen jako świetną formę aktywności ruchowej. Antek
      uczęszczawink na basen od 3 mż i bardzo lubi się pluskać. Poza tym ma kontakt z
      innymi dziećmi. Zawsze po wyjściu z wody bierzemy prysznic i smaruję go oliwką
      (mimo, że wodę mamy w basenie ozonowaną).

      W ogóle basen to świetna zabawa - Antoś unosi się na wodzie w rękawkach na
      brzuchu i na pleckach - w obu pozycjach macha rączkami i nóżkami i w ten
      sposób 'płynie'.

      Pzdr.
      • mkostki Re: skóra a basen 17.01.05, 11:24
        W Polsce żaden basen nie ma wody wyłącznie ozonowanej zupełnie bez chloru, bo
        wg polskiej normy chlor byc musi. Ale oczywiście jest go mniej w ozonowanej
        wodzie niż w tradycyjnie chlorowanej...
        Mój Antek ma b. delikatną skórę, do tej pory kąpiemu go w oilatum, bo ma
        tendencję do przesuszania, ale po basenie nie ma jakis strasznych sensacji.
        Jedynie na bui trochę bardziej jest przesuszony, ale bez przesady.
        A Antek basen uwielbia.
        Pozdrawiam
        Magda
Inne wątki na temat:
Pełna wersja