Dodaj do ulubionych

do mam NIEJADKÓW

16.02.05, 13:16
witajcie,juz którys raz z rzędu piszę o moim 15-mies. niejadku smile.Mam pytanko
do mam innych niejadków: czy jak dziecko całymi dniami nie chce nic jeśc ( w
naszym przypadku pije tylko mleko) to wmuszacie siłą czy nic nie robicie?Moja
mała nie je już od ponad 2 miesięcy ( w ciągu tego czasu zdarzyło sie może 10
dni, podczas których conieco "poskubała" z naszych talerzy).Owszem,czasami
przegryzie jakąs parówke,kabanosa,czy zje kawałek marchewki,jabłuszka czy
bananka,ale co to za jedzenie...Jak sobie radzicie?
Obserwuj wątek
    • mama_lidki Re: do mam NIEJADKÓW 16.02.05, 13:23
      Twoja Patrycja ma 15 m-cy, a moja Lidka 5 i jak narazie wszystko wsakzuje na
      to, ze tez bedzie niejadkiem, bo juz malo je, niby wszystko co jej podam ale w
      malych ilosciach.
      Przykro mi, ale nic Ci nie doradze, bo nie mam jeszcze takiego doswiadczenia
      jedyne co moge Ci powiedziec to napewno nie jestes sama - mama niejadka. Wiem,
      ze Cie to niesatysfakcjonuje, ale moja pediatra powiedziala mi wczoraj, "ze za
      to bedziesz miala szczuplutka bez tendencji do tycia corke".

      Mysle, ze "takie" dzieci nie dadza sie zaglodzic i napewno beda cos jadly smile i
      wazne jest to, ze cos tam zawsze podskubia z naszych talerzy smile
    • smallwitch Re: do mam NIEJADKÓW 16.02.05, 14:22
      Hej
      Jestem mamą prawie 10 miesięcznęgo niejadka. Tomek od trzeciego miesiąca zycia
      jest słabiusieńko. W tej chwili nawet przestał rosnąć i kiepściutko przybiera
      na wadze.Ale ponieważ rozwiaja się bardzo dobrze i wyniki ma w normie, to jak
      nie chce jeść to go nie zmuszam. Gorzej jak trafiaja się takie dni, że nawet
      pierś ssie słabo...
      Nie wiem, jak to będzie jak Tomek będzie starszy. Na razie po prostu proponuję
      i jak nie chce, to nie zmuszam. A dodam tylko, że Tomek poza moim mlekiem je
      wyłacznie kaszkę Sinlac, czasami uda mi się przemycić w niej żółtko lub mięsko.
      Ale często mały odkrywa oszustwo i juz w ogóle nie chce wtedy jeść... Nie ma
      możliwości, żeby go zmusić, bo chyba musiałabym mu na siłe rozewrzeć usta i
      wsadzić jakąś rurę do żołądka.... Metody nieinwazyje już nie skutkują, Tomak
      nas przejrzał na wylot, więc je tylko wtedy kiedy sam otworzy buźkę...
      Ja byłam potwornym niejadkiem do 10 roku zycia (wstyd się przyznać, ale nawet
      wtedy jeżeli nie zostałam nakarmiona, to w ogóle nie zjadłam) - tyle, że u mnie
      podejrzewano zaburzenie i niedojrzałość ośrodka głodu i sytości. Nie wiem czy
      mój synek odziedziczył to po mnie... Ale generalnie mam nadzieje, że kiedyś
      (nawet jeżeli miałoby to być po 10 latach) z tego niejadkostwa wyrośnie...
      • werata Re: do mam NIEJADKÓW 19.02.05, 21:22
        smallwitch a ile wazy Twój Tomek?
        mój synek tez Tomeksmile
    • opieniek1 Re: do mam NIEJADKÓW 16.02.05, 15:09
      mama-patrycji napisała:

      Owszem,czasami
      > przegryzie jakąs parówke,kabanosa,czy zje kawałek marchewki,jabłuszka czy
      > bananka,ale co to za jedzenie...
      no właśnie, skoro podskubuje i przegryza, to potem nie ma ochoty na jedzenie
      obiadu... Spróbuj nie dawać przegryzek, może się polepszy. Policz ile ona
      rzeczywiście je w ciągu dnia, zapisuj każdy kęs, może się okazać, że je całkiem
      sporo. Dzieci nie dadzą się zagłodzić, nie martw się. Moje dziecko czasami jest
      przez 2 dni o suchej bułcesmile
    • mama-patrycji Re: do mam NIEJADKÓW 19.02.05, 15:34
      dziękuję za odpowiedzi.Na razie bez zmian z jedzonkiem,moze rzeczywiscie
      spróbuje zrezygnowac z tych kabanosków,chrupków itp...Ale wtedy to ona chyba
      nic mi nie zjesad.Pzdr

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka