witajcie,juz którys raz z rzędu piszę o moim 15-mies. niejadku

.Mam pytanko
do mam innych niejadków: czy jak dziecko całymi dniami nie chce nic jeśc ( w
naszym przypadku pije tylko mleko) to wmuszacie siłą czy nic nie robicie?Moja
mała nie je już od ponad 2 miesięcy ( w ciągu tego czasu zdarzyło sie może 10
dni, podczas których conieco "poskubała" z naszych talerzy).Owszem,czasami
przegryzie jakąs parówke,kabanosa,czy zje kawałek marchewki,jabłuszka czy
bananka,ale co to za jedzenie...Jak sobie radzicie?