Dodaj do ulubionych

Metoda Zaklinaczki

06.03.05, 08:32
Mam pytanie do mam, które zastosowały lub są w trakcie stosowania tej metody
na usypianie dziecka w łóżeczku. Od kiedy można zacząć ją stosować? Na czym
dokładnie polega? Mój synek ma dopiero 3 tygodnie i nie chce spać w łóżeczku.
Będę wdzięczna za każdą wypowiedź. Pozdrawiam wszystkie mamy.
Obserwuj wątek
    • irmyna Re: Metoda Zaklinaczki 06.03.05, 09:59
      jest to metoda podnoszenia i kładzenia jak dziecko płacze trzeba wziąć na ręce i
      uspokoić przestaje to kładziemy i mówimy to nic tylko idziesz spać podobno te
      słowa są ważne jak płacze znowu podnosimy i tak do skutku tam dzieci po jakiś 3
      dniach już same śpią nie próbowałam bo mam narazie małe dziecko 5tyg ale tak to
      wyglądało w tv pozdrawiam i życzę cierpliwości
      • jagulec Re: Metoda Zaklinaczki 06.03.05, 10:16
        > jest to metoda podnoszenia i kładzenia
        Gratulacje... Metode Zaklinaczki sprowadzic do podnoszenia i kladzenia... Rece
        opadaja.
        • marta288 Re: Metoda Zaklinaczki 06.03.05, 10:24
          .. no to może napiszesz coś więcej?
          Pozdrawiam
          • jagulec Re: Metoda Zaklinaczki 06.03.05, 13:59
            > .. no to może napiszesz coś więcej?
            Hm, aby odpowiedziec na takie pytanie, wlasciwie musialabym tu przepisac
            ksiazke...
            Kiedys wypowiedzialam sie w podobnej kwestii zakladajac odrebny watek:
            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=572&w=19407510&v=2&s=0
            Trudno strescic filozofie Zaklinaczki w jednym zdaniu bo naprawde nie jest to
            instrukcja nauki spania. Kazdy problem z dzieckiem jest niepowtarzalny i
            oczywiscie mozna zasugerowac skorzystanie z metod Tracy Hogg (tak wlasnie,
            metod w liczbie mnogiej, nie zas metodY), jednak podnoszenie i odkladanie jest
            tylko ich elementem, nie zas metoda sama w sobie. Tak ja rozumiem Zaklinaczke.
    • marta288 Re: Metoda Zaklinaczki 06.03.05, 10:21
      Witam,
      my jesteśmy w trakcie (dzisiaj 2 dzień) i naprawde jestem zaskoczona szybkimi
      efektami. Mam nadzieje, że to nie jest chwilowe smile
      Tak jak moja poprzednicza pisze, metoda Zaklinaczki polega na uspokajaniu
      dziecka przez podnoszenie i odkładaniu go do łóżeczka od razu jak się uspokoi,
      żeby nie wyrobić w nim "złych nawyków". Polecam jednak przeczytać książkę
      (dostępna na stronie www.bwm.com.pl/servlet/SNFMain - teraz nawet taniej
      bo za 14,9, ja zamawiałam za 24,9 sad) Tracy Hogg pisze tam, że usamodzielnianie
      malucha nalezy zacząć od początku, z tym, że oczywiście inaczej wygląda to
      troche u trzytygodniowego noworodka a troszkę inaczej u kilkumiesiecznego.
      Porusza w niej naistotniejsze kwestie związane z opieką nad małym dzieckiem.
      Polecam tę książkę, wiele cennych informacji. Gdybym miała ją na początku mojej
      przygody z macierzyństwem uniknęłabym pewnie niektórych błędów. (Usypianie
      ośmio czy dziewięciokilowego malucha na rękach nie jest super relaksem smile)
      Zachęcam
      i pozdrawiam
      Marta
      • krabe do marta 288 06.03.05, 21:07
        ja też próbowałam nauczyć synka zasypiania metodą zaklinaczki ale brakuje mi
        konsekwencji. synek płacze tak okropnie wpada w histerię kiedy go odkładam do
        łóżeczka i nawet podnoszenie go nie uspakaja i nie wiem czy popełniam jakiś
        błąd. ile czasu zajeło Wam pierwsze uśpienie tą metodą? ja męczyłam się
        półtorej godziny i nic.
        • marta288 Re: do marta 288 06.03.05, 22:47
          udało się to zrobić w 20 minut i nawet nie było sporo płaczu. W nocy było
          troszkę gorzej. Zobaczymy jak będzie dzisiaj.
          Usypia małą mój mąż. Jest bardzo dzielny smile
          Pozdrawiam
          Marta
    • iwcia75 Re: Metoda Zaklinaczki 06.03.05, 10:30
      moj synek tez ma 3 tyg. uczylismy go z mezem od pierwszego dnia zasypiania w
      lozeczku nocą oraz spania w nocy-nie wiem,czy nam sie to udalo,czy tez po
      prostu mamy takie dziecko,ze tak chcialo.
      bo np walcze o to,zeby nie jadl czesciej niz 2 godziny,ale jest ciezko.
      od poczatku tez uczylismy go jesc z piersi i z butelki,zeby potem nie bylo
      problemow z przejsciem na butle (choc tu akurat on i tak musial byc
      dokarmiany). nadal woli cycka od butli,ale juz zauwazylam,ze czasem probuje tak
      ssac piers jak butelke- lapie za sama brodawke i jak mu nie leci,to wrzeszczy.
      w koncu jednak lapie otoczke (nie ma wyjscia,jak chce cos zjesc smile
      • asiaczajusia Do Iwcia75 06.03.05, 10:47
        Iwcia a mozesz zdradzic jak uczyliscie synka zasypiania w łóżeczku, bo mój tak
        strasznie krzyczy gdy go tam położymy,że w końcu rezygnujemy i wyciągamy go.
        Jednak bardzo zależy nam aby go nauczyć spania samodzielnie.
        Z góry dziękuję za odpowiedź. Pozdrawiam
        • iwcia75 Re: Do Iwcia75 06.03.05, 11:09
          asiu, nasze dziecko tez nieraz krzyczy,a najczesciej po prostu nagle sie
          ozywia,jak tylko laduje w lozeczku, a na rekach juz mial maslane oczy. usypiamy
          go czasem 2 godziny,ale w koncu zasypia w tym lozeczku i uspokaja sie, spi
          potem nawet z 6 godzin (czyli wiekszosc nocy). wkladamy go jednak wiele razy do
          lozeczka zaim w koncu zasnie. zaczelam uczyc maluszka od poczatku, bo nie
          potrafie spac z dzieckiem w lozku- budze sie wtedy co 5minut, a przeciez kiedys
          tez trzeba spac.
    • ewusia132 Re: Metoda Zaklinaczki 06.03.05, 10:40
      Moj synek ma 2 miesiace i jeszcze spimy razem. Mysle, ze do lozeczka zaczene go
      odkladac za okolo 3-4 miesiace, a poki co pozwole sobie i jemu na "ciepelko"
      jakie w nocy moge mu zapewnic. Pozdrawiam
    • june26 Re: Metoda Zaklinaczki 06.03.05, 10:57
      poczytałam sobie o tej książce i już zamówiłam, też mam problemy z uspaniem
      synka ma 4 mce i cięzko zasypia w dzień i wieczorem
      pozdrawiam mamusie
    • mati7373 Re: Metoda Zaklinaczki 06.03.05, 14:28
      Odpowiem w ten sposób: wszystko zależy od dziecka.
      Nawet gdybym znała metodę zaklinaczki trzy lata temu to pewnie naszego
      pierwszego dziecka nie udałoby nam się ustawić. A moze się mylę? W efekcie samo
      zaczęło zasypiać jak miało 3 lata. Wymęczyliśmy się bardzo.
      Moje drugie dziecko ma w tej chwili trzy miesiące. Metodę zaklinaczki
      zastosowaliśmy około 10 tygodnia i się udało (trwało to jednak nie trzy dni ale
      pięć). Radzę zacząć od razu. Im jest młodsze tym łatwiej (krócej płacze). Gdzieś
      czytałam że w 6-8 tygodniu życia dziecko bardzo łatwo przyswaja złe nawyki. U
      nas to było zasypianie w foteliku samochodowym. Nim się zorientowaliśmy dziecko
      chciało spać tylko tam i intensywnie kołysane. Stąd nasza interwencja w 10
      tygodniu.smile Dla mnie teraz najtrudniejsza jest konsekwencja.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka