Dodaj do ulubionych

Chyba uczlenie na białko...pomożcie...

17.03.05, 10:52
Jestem mama 3 tyg jasia i nestety od jakis paru dni pojawiły sie u niego
zaparia i problemy z oddawaniem stolca. Lekarz kt go ogladal przepisal
czopeczki i specjalna masc ale jak narazie nie ma poprawy. Maly strasznie
cierpi przed zrobieniem kupki i tylko pomaga delikatne wlozenie termometru...
Kupki sa luzne. Dzisiaj rozmawialam z lekarzem i stwierdzil ze to moze byc
uczulenie na bialko i na 5 dni kazal mi wykluczyc bialko.Jesli to nie pomoze
to bede musiala odstawic malego od piersi bo prawdopodobnie nie toleruje
laktozy... Jezu czy ktoras z was tak miala? Bardzo chce go karmic...
Co moge jesc- czym zastapic np. maslo? jestem zalamana
Obserwuj wątek
    • ryba001 Re: Chyba uczlenie na białko...pomożcie... 17.03.05, 11:02
      Czesc Aniu
      Moj Michalek 8m-cy tez jest uczulony na bialko i do tej pory karmie go piersia.
      jedynie co Ci moge poradzic to wykluczenie z twojej diety produktow
      zawierajacych bialko. Maslo zastap margaryna ale uwazaj bo niektore w swoim
      skladzie maja troche masla. Ja uzywam Ramy. oczywiscie zero nabialu i jaj
      kurzych ale jak masz ochote to mozesz zjesc samo zoltko. musisz byc czujna bo
      bialko latwo przemycic do organizmu czytaj zawsze sklad na etykietach.
      Wyeliminuj ze swojej diety rowniez mieso wolowe oraz wieprzowe, najlepiej jedz
      duzo gotowanego drobiu. ja podawalam rowniez Michalowi przed kazdym posilkiem
      Debridat ok. 0,7ml-1ml.
      jezeli bedziesz miala jeszcze jakies pytania to pisz na forum. trzymajcie sie
      Ty i twoj Jas
      Monika
      • julamimi Re: Chyba uczlenie na białko...pomożcie... 17.03.05, 11:40
        > zawierajacych bialko. Maslo zastap margaryna ale uwazaj bo niektore w swoim
        > skladzie maja troche masla. Ja uzywam Ramy. oczywiscie zero nabialu i jaj
        > kurzych ale jak masz ochote to mozesz zjesc samo zoltko. musisz byc czujna bo

        masz na mysli rame olivio? bo zwykla zawiera bodaj serwatke

        musisz po prostu czytac etykiety margaryn, jesli jest maslo lub serwatka, to
        sie nie nadaje

        jesli to rzeczywiscie skaza bialkowa, to wcale nie musisz przestac karmic,
        tylko po prostu przejdziesz na diete bez krowy (zadnego mleka, nabialu, w tym
        serow zoltych, nie mozna rowniez wolowiny ani cieleciny)
    • smallwitch Re: Chyba uczlenie na białko...pomożcie... 17.03.05, 11:36
      Hej
      Mój 10,5 miesięczny synek też ma alergie na białko mleka krowiego. Jako kilku
      tygodniowy maluszek miał koszmarne kolki, które minęły jak ręka odjął po
      odstawieniu przeze mnie nabiału. Musisz tylko baaaaaaaaaaaardzo uważnie czytać
      etykiety produktów, bo np. bardzo często do parówek, pasztetów, wędlin
      drobiowych (takich z bloku, czyli równo kwadratowych) jest dodawane mleko w
      proszku dla poprawienia smaku. Nie mówiąc już o ciasteczkach i niektórych
      rodzajach pieczywa, w których jest maślanka...
      A na pocieszenie Ci powiem, że da sie bez tych wszystkich produktów żyć... Ja
      juz tak funkcjonuję prawie 11 miesięcy.
      No i jeszcze coś, nietolerancja białka mleka krowiego, to nie to samo co
      nietolerancja laktozy! Więc wcale nie musi tak być, że będziesz musiała
      przestać karmić...
    • marcelina-29 Re: Chyba uczlenie na białko...pomożcie... 17.03.05, 11:48
      A co w zamian.Żeby postawić diagnozę trzeba udać się do gastrologa
      dziecinnego,który wykona odpowiednie badania i to on postawi diagnozę przyczyną
      zaparć nie musi być nietolerancja laktozy. Jeśli jesteś z warszawy lub okolic
      poproś o skierowanie do gastrologa.Zadzwoń na działdowską i POROZMAWIAJ Z
      GASTROLOGIEM.Ja tak zrobiŁAM I MIAŁAM WIZYTĘ SZYBCIEJ.
    • marcelina-29 Re: Chyba uczlenie na białko...pomożcie... 17.03.05, 11:49
      Uczulenie na białko to nie nietoleranja laktozy.
      Uczulenie to uczulenie a nietolerancja to coś innego.
    • ania28.1 Re: Chyba uczlenie na białko...pomożcie... 17.03.05, 15:16
      zrezygnowalam jak narazie z tego lekarza- maly prawdopodobnie cierpi z powodu
      brania przeze mnie antybiotyku... 3 lekarzy poradzilo mi trilac, czopki
      glicerynowe i esputicon...
      A jesli chodzi o gastrologa to co sie znajduje na Działdowskiej? jestem z
      warszawy
      • myelegans Re: Chyba uczlenie na białko...pomożcie... 17.03.05, 15:21
        To chyba "diagnoza" na wyrost. Dzieci karmione piersia nie musza codziennie
        robic kupki. Skad wiadomo, ze ma zaparcia? Robi suche bobki? Jak nie, to nie ma
        zaparc.
        Alergie na bialko trzeba zobaczyc pod mikroskopem kupke dziecka. Jak beda slady
        krwi to jest mozliwe, ze ma alergie, ale tego nie mozna oceniac tylko objawowo,
        patrzac na dziecko.
        Idz do specjalisty, zanim wyklucysz ze swej diety, produkty, ktore sa bogate w
        skadniki potrzebne do prawidlowego rozwoju dziecka. np maslo
      • marcelina-29 Re: Chyba uczlenie na białko...pomożcie... 18.03.05, 08:41
        Szpital i poradnie specjalistyczne.
        Jak chciałam się dostać do gastrologa to poprosiłam o połączenie z oddziałem
        gastrologicznym i poprosiłam o rozmowę z gastrologiem.Jeśli cię stać na to
        możesz poprosić o wizytę prywatnie.
        Niestety gdzieś zapodziałam telefon.Zadzwoń na biuro numerów.
        Zgadzam się z przedmówczyniom w 100%.Dziecko karmione naturalnie nie musi
        oddawać stolca codziennie.Zaobserwój objawy czy dziecku towarzyszy ból przy
        oddawaniu stolca czy płacze jest n iespokojne.Moje dziecko też nie wypróżniało
        się nawet 3 4 dni.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka