Jest kupa ale...

18.03.05, 21:12
Dziewczyny zrobiła kupę ale niestety dałam syrop i czopek (zalecenie
pediatry) (wątek ile można czekać na...)Ja już nie wiem czy tak bedzie cały
czas?? Czy wasze dzieciaki też po kilka razy miały wspomaganą kupę? Skoro
zrobiła mega kupe (rzadką) tzn że nie spala całego mojego pokarmu!? Kupa jest
w środku. przecież ta kupa nie mogła powstać w ciągu kilku godzin. ale
dlaczego jest spokojna i idą tylko gazy? martwię się, ze cos jest nie tak.
daje lakcid codziennie , teraz będę dawała też wodę i będę więcej piła.
Gdybym nie dałą syropu to chyba nigdy bym sie tej kupy nie doczekała
Dzieki za odp na tamten wątek i z góry dziękuje za odp na ten.
gosia
    • beatach1 Re: Jest kupa ale... 18.03.05, 21:27
      MOj synek mial czesto problem z oddawaniem stolca. I wiesz co skutecznie
      pomagalo?. Ano stara metoda mojej znajomej poloznej, ktora doradzila mi
      najpierw masowac brzuszek dziecka (zgodnie ze wskazuwkami zegara, co wzmaja
      perystaltyke jelit), a nastepnie trzymac dziecko w pozycji "na kucaka". Przy
      takiej pozycji miesnia brzuszka sa tak napiete, ze pozwalaja latwo oddac to co
      zalega. Nieby glupie, ale skuteczne. Polecam.

      Pozdrawiam
      Beata
      __________________________________
      Chetnie rozsadzam sprawy miedzy wrogami niz miedzy przyjaciolmi, bo z
      przyjaciol w kazdym razie jedna strona stanie sie moim wrogiem, z wrogow jedna
      ze stron przyjacielem.
      Bias z Prieny
      • gosia128 Re: Jest kupa ale... 18.03.05, 21:34
        Dzięki, spróbuję, tylko to na kucaka to w pozycji pionowej bo nie bardzo
        rozumiem? A czy też dawałaś syropki , czopki itp?
        • beatach1 Re: Jest kupa ale... 18.03.05, 21:38
          Tak w pozycji pionowej. Czyli opierasz dziecie o swoje cialo i podtrzymujesz
          jego nozki. Zreszta pozycja taka jak sie siedzi. Glupio moze to zabrzmi, ale
          wiadomo, miesnie brzuszka sa wtedy napiete, a i pupcia rozwarta tak, ze latwiej
          o wiarty wink.

          Dostalam od pediatry czopki kminkowe, bardzo dobre zreszta. Ale owa metoda mnie
          nigdy nie zawiodla. A mysle, najpierw trzeba wyprobowac naturalne metody. A
          dopiero w razie niepowodzenia i koniecznosci siegac po takie specyfiki.

          POzdrawiam
          Beata
          __________________________________
          Chetnie rozsadzam sprawy miedzy wrogami niz miedzy przyjaciolmi, bo z
          przyjaciol w kazdym razie jedna strona stanie sie moim wrogiem, z wrogow jedna
          ze stron przyjacielem.
          Bias z Prieny
    • sta.ania Re: Jest kupa ale... 18.03.05, 23:08
      Nie stresuj się czekaj na następną, jak pojawi się po 5 dniach też będzie
      dobrze. Pisalam wcześniej mamy ten sam problem i czasami daję czopek
      glicerynowy. Bez paniki!
      • ania28.1 Re: Jest kupa ale... 19.03.05, 09:36
        ja mam tez ten problem. moj synek strasznie cierpi i nic nie pomaga... daje mu
        czopki gl, czopki viburcol i lakcid. nadal ma jednak straszne zaparcia...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja