Dodaj do ulubionych

straszne zaparcia...pomocy

19.03.05, 09:49
moj synek ma okropne zaparcie- daje mu czopki gl, czopki viburcol i lakcid.
Wczoraj byla mala poprawa i zrobil kupke a dzisiaj od rana znowu cierpi i nic
nie pomaga... macie jakies rady dla mnie? Kupki oddaje regularnie ale przy
strasznych cierpienach, napreza sie caly, placze, robi sie czerwony. jest to
dlaniego ogromny wysilek... Czy moge np. napic sie kompotu z jablek i sliwek?
Jak myslicie- czy sliwki nie zaszkodza mu? Poradzcie cos bo bobas okropnie
sie meczy...
Obserwuj wątek
    • bogna28 Re: straszne zaparcia...pomocy 19.03.05, 10:24
      Moja córcia też miała problem z zaparciami. Ja gotowałam jej kompot z suszonych
      śliwek i dawałam 3x dziennie po jednej łyżeczce (jak była starsza to więcej) i
      sporo przegotowanej wody przed jedzeniem, same jabłka nie pomagały. Karmiłam ją
      piersią i to że ja jadłam jabłka i piłam kompot z suszonych śliwek nie pomogło
      mojejemu dziecku. A czopki stosuj raczej ostrożnie, bo potem dziecko nie będzie
      potrafiło zrobić kupy bez pomocy czopka.
      Pozdrawiam
    • sta.ania Re: straszne zaparcia...pomocy 19.03.05, 11:55
      A w jakim wieku jest twój synek? Gdy moja starsza córeczka miała problem w
      wieku 3 msc ja dawałam jej odrobinę startego jabłka. Działało.
    • fiorki1 Re: straszne zaparcia...pomocy 20.03.05, 21:33
      2 łyżeczki soku z buraczków - pomaga
    • tabaluga0 Re: straszne zaparcia...pomocy 20.03.05, 21:34
      mam ten sam problem tyle ze moj maly nie chce nic pic, ani wody ani herbatek
      ani soczkow.
      • gosia128 Re: straszne zaparcia...pomocy 20.03.05, 21:45
        Ja herbatki, wodę wlewam w nią zakraplaczem bo też nie chce pić - z tym, że
        moja nie obi kupek po kilka dni i muszę dawać syopek (też się boję, ze sie
        przyzwyczai) a najdziwniejsze jest to, ze cały czas jest spokojna.
        • bylinka Re: straszne zaparcia...pomocy 20.03.05, 23:33
          A skad wiesz, ze ma zaparcia? Jak robi kupki codziennie to nie ma zaparc.
          Dziecko nawet nie musi robic kupek codziennie. Moj synek jak go karmilam tylko
          piersia robil kupy raz na tydzien, teraz jak wprowadzilismy inne jedzonko to raz
          na 3-4 dni.
          Placz i prezenie sie to nie musza byc zaparcia, a na przyklad przemeczenie.
          Zwroc uwage ile Twoje dziecko spi na dobe powinno okolo 16 godzin, brak snu
          ogromnie odbija sie na samopoczuciu.
          Nie polecam zadnych wspomagaczy, bo mozesz tym samym niepotrzebnie uzaleznic
          dziecko od nich i nie bedzie umialo samo zrobic kupy.
          Pilnuj, zeby duzo pilo. Dzieci karmione tylko piersia nie maja zaparc, bo mleko
          matki ma wlasciwosci przeczyszczajace.
          Z kupami, to tak jak u doroslych, jeden robi codziennie (moj maz), a inny raz na
          tydzien (ja) i oboje jestesmy zdrowi.
          Dziewczyny zastanowcie sie najpierw zanim zaczniecie cokolwiek podawac. Po co?
    • renka29 Re: straszne zaparcia...pomocy 21.03.05, 05:05
      herbatka ułatwiająca trwawienie HIPP od 1-go m-ca - polecam
      u mnie zadziałało rewelacyjnie
    • honi_29 Re: straszne zaparcia...pomocy 21.03.05, 08:18
      Witaj.Mój synek miał podobnie.Te prężenia i czerwienienie buzi z wysiłku były
      straszne.Lekarz zapisał nam syrop Normalac.Podawałam mu 2,5 ml przed jedzeniem
      raz dziennie i pomogło.Potem próbowałam domowych sposobów,bo wydawały mi się
      lepsze(bez chemii):pieczone jabłuszko,buraczek ćwikłowy do zupki,albo zwykłe
      jabłyszko skrobane łyżeczką.Pomogło i to.Teraz jest już ok,chociaż pierwsza
      kupka po nocy przypomina szyszkę,ale następna jest już ok.Najważniesze,że mały
      nie cierpi.Pozdrawiamy i życzymy miękkich kupek winkHoni z Piotrusiem
    • lusi41 Re: straszne zaparcia...pomocy 23.03.05, 14:13
      Mój synek miał podobne problemy - prężenie, płacz i był cały czerwony gdy
      chciał zrobić kupkę. Miał zaparcia ponieważ je zagęszczony pokarm, pediatra
      zapisał nam syropek- bezpieczny, do długotrwałego podawania o nazwie Lactulosum-
      dla mnie rewelacja. Syrop działa na zasadzie rozluźniania stolca a nie
      przeczyszczania czy czegoś podobnego. Synek robi conajmniej jedną kupkę
      dziennie, bez większego wysiłku, jest spokojny i uśmiechnięty. Syropek w aptece
      bez recepty.
      • yeanne Re: straszne zaparcia...pomocy 23.03.05, 14:48
        jaki Twój synek jest duży? jak często podajesz lactulosum? ja sama znam
        doskonale ten syrop - stosowałam go sama, również w ciązy /niestety miewam
        problemy/ i dziwię się, że lekarze o nim nie wspominają. jest świetny - nie
        uzależnia i normalizuje pracę jelit. ja stosowałam go u moich chłopców może z 3
        razy i za każdym razem efekt bardzo dobry. pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka