Dodaj do ulubionych

jak z niemowlakami na rowerze???

27.03.05, 11:54
Drogie eMamy,
mam pytanko. Wiosna juz, już. Zdałoby się na rower.. Oglądamy foteliki
etc... a tu się wczytałam, że jakoś generalnie nie poleca się zabierania
niemowląt na rower.. Macie jakieś swoje doświadczenia; co mówią lekarze? Od
którego miesiąca, na jak długo, i często..
Córka ma już 9,5 m-ca.. Codzienne wycieczki rowerowe? Jakie miałyście
foteliki? co polecacie? proszę, podzielcie się
Obserwuj wątek
    • mona75 Re: jak z niemowlakami na rowerze??? 27.03.05, 19:44

      podciągam wątek, bo też jestem ciekawa od kiedy można zabierać niemowlaka na
      rower?
      • mamawiktorka1 Re: jak z niemowlakami na rowerze??? 28.03.05, 22:14
        Ja też jestem ciekawa, ale słyszałam, że to żadna przyjemność, bo małe
        dzidziusie albo marudzą, albo zasypiają, a wtedy główka leci im na wszystkie
        strony świata.
        • jakw Re: jak z niemowlakami na rowerze??? 28.03.05, 22:27
          są fotelki na rower, które da się rozłożyć tak, że dziecko jedzie w pozycji
          półleżącej
          • mamawiktorka1 Re: jak z niemowlakami na rowerze??? 28.03.05, 22:29
            Ale gdzie je znaleźć?
            • jakw Re: jak z niemowlakami na rowerze??? 28.03.05, 23:30
              Coś takiego kupowałam kilka lat temu w porządnym sklepie rowerowym (konkretnie w
              W-wie na Nowowiejskiej). W supermarketach itp takiego fotelika nie widziałam.
              Ale np przed chwilą znalazłam coś takiego
              www.bikeonline.pl/default.php?cPath=46
              modele sleepy basic i sleepy lux - od 9-tego m-ca.
              Zasada działania podobna - kręci się tym kółkiem między nogami dziecka i można
              fotelik odchylić (na pewno warto taki fotelik obejrzeć w sklepie).
              Oczywiście jest to droższe od fotelika bez regulacji, ale dzieciakowi jest na
              pewno wygodniej. Z innych doświadczeń: przy twardej wyściółce fotelika przydatne
              jest dodatkowe zmiękczenie pod pupą - coby siedzące dziecko nie marudziło, że
              twardo. Ja coś takiego zmajstrowałam z takiej gąbczastej wykładziny na leżak.
              Mam nadzieję, że coś pomogłam.
              • jakw Re: jak z niemowlakami na rowerze??? 29.03.05, 11:25
                Parę razy widziałam też takie przyczepki na dzieci
                www.trekbikes.com/bikes/2004/kids/find_right_bike/ages1-2.jsp?selectedbike=transit
                Dziecko sobie w tym spokojnie spało albo np siedziała dwójka dzieciaków (wiek
                przedszkolnyn - zapiętych rzecz jasna) i jeszcze jakieś bagaże się miesciły.
                Tylko pewnie to mocno drogie i nie mam pojęcia gdzie można kupić.
                Moja córa jeździła w foteliku tak między 3 a 5 rokiem życia - wcześniej była na
                tyle lekka, że zasuwaliśmy z nosidełkami po górach, później - za ciężka do
                fotelika. Moje obie siostrzenice na rowerach z rodzicami jeździły jak były
                młodsze (ale nie pamiętam dokładnie wieku, tak jakoś mi się kojarzy, że około
                roku miały, może trochę więcej) - więc się da. Oczywiście nie należy się
                nastawiać na to, że będzie się cały dzień jechało i dziecko nie będzie marudzić.
                Oczywiście trasa musi być taka, żeby nie była za trudna dla osoby wiozącej
                dziecko, rower musi być stabilny i dobrze dopasowany na wymiar, pewnie przydałby
                się też jeszcze jakiś kask dla dziecka.
                Ważne też jest oświetlenie roweru - np. migające lampki czerwona z tyłu, biała z
                przodu. Gdy jeździliśmy po normalnej drodze (staraliśmy się wybierać oczywiście
                takie z małym ruchem) to z takimi lampkami jechaliśmy cały czas. Przydają się
                też na ścieżkach rowerowych itp, zwłaszcza przy zbliżającym się zmroku. Chodzi o
                to, żeby było widać Was Z DALEKA. Pierwsza trasa, jaką zrobiliśmy z dzieckiem w
                foteliku to był przełom Dunajca Szczawnica-Czerwony Klasztor, bodaj 10km w 1
                stronę. Potem jeździliśmy sporo po W-wie i okolicach (Las Kabacki itp) i w
                okolicach Słupska.
                Odnośnie doświadczeń z fotelikami/przyczepkami i niemowlakami to pewnie też
                znajdziecie coś na pl.rec.rowery.
    • jordanka1 Re: jak z niemowlakami na rowerze??? 29.03.05, 10:08
      podciagam, bo właśnie wczoraj fantazjowaliśmy z mężem na temat wycieczek
      rowerowych z naszym 8-nym synem...
      Może jakaś mama ma już doświdczenia w tej sprawie i się podzieli..
      pozdrawiam!
      ps. nie jeżdziłam na rowerze 2 lata...
      • wzosia Re: jak z niemowlakami na rowerze??? 29.03.05, 16:21
        My zakupiliśmy przyczepkę dla naszej Dominiki. Ma rok i niedługo zamierzamy
        wypróbować. W testach na "sucho", po wsadzeniu dziecka do przyczepki nie
        pozwoliła nam się wyjąć. Spodobało jej się.
        Jestem zwolenniczką przyczepek ale jest to droga impreza. Koszt to minimum 1000
        PLN. (Może na Allegro można kupić taniej używaną).
        W Warszawie można kupić np. w Plusie na Zamiany.
        Jak przejedziemy się na pierwszą wycieczkę to napiszę.
        A jak ktoś ma pytania co do przyczepek to służę informacjami:wzosia@gazeta.pl
        pzdr
    • akastel Re: jak z niemowlakami na rowerze??? 29.03.05, 17:34
      My wlasnie kupilismy fotelik rowerowy i tez jestem ciekawa, jak bedzie.
      Coreczka ma 8,5 miesiaca, ale jeszcze nie siedzi stabilnie, wiec poczekamy
      troszke. No i wydaje mi sie, ze musi byc duzo cieplej, bo boje sie, ze ja
      zawieje. Nasz fotelik to Romer Jockey Relax, ma wlasnie takie lekko odchylane
      oparcie, zeby glowka nie latala, jak dziecko zasnie. Kupilismy na ebayu uzywany
      za ok. 140 zl (znajomi z Niemiec nam przetransportowali). Wiem, ze bardzo
      podobny jest tez Hamax Sleepy. A co do przyczepek, to widzialam ich sporo w
      Niemczech. Ale tam jest mnostwo sciezek rowerowych. Wydaje mi sie, ze na nasze
      warunki sie nie nadaja (na drogach strach, bo nie ma sie nad nia takiej
      kontroli jak nad samym rowerem, chodniki zbyt dziurawe, a lesne waskie i
      wyboiste sciezki tez nie bardzo).
      • gusiak_mama_kacperka Re: jak z niemowlakami na rowerze??? 12.04.05, 09:58
        Kacper dostał fotelik Hamaxa Kiss i kask na pierwsze urodziny i od tego czasu
        jeździ z tatą i bardzo to lubi. Polecam! Mały już się nie może doczekać sezonu,
        a raczej tego, żeby go tata zabrał na wycieczkę, bo pogoda już super. Polecam
        poczekać, aż dziecko będzie chodzić. Ale frajda jest dla wszystkich!
        • anka1 Re: jak z niemowlakami na rowerze??? 12.04.05, 12:46
          Dziewczyny blagam o ostroznosc z Dzieciaczkami na rowerze i kask dla Maluszka
          koniecznie. u nas w sobote zginal kolejny rowerzysta (((
        • gusiak_mama_kacperka Re: jak z niemowlakami na rowerze??? 18.04.05, 08:26
          Porównywałąm wczoraj różne foteliki "w akcji" i zdecydownaie polecam Hamaxy -
          maluszek jest bardzo dobrze zabezpieczony, a starsze dziecko nie musi jeździć z
          nogami pod brodą.
    • joszka30 dziękuję Wam za info!! 18.04.05, 09:42
      dzieki Dziewcyzny za wszelkie uwagi. Jakbyście miały jakies nowe doświadczenia
      to baaaardzo proszę, podzielcie się. Nadal się rozglądamy za fotelikiem,
      głownie na allegro, ale chyba trzeba będzie pójść do sklepu i po
      prostu "przymierzyć " Małą do jakiegos modelu. Póki co obserwuję na ulicy
      maluchy, super poprzypinane i z takimi kiwajacymi głowkami... wink Chyba jakies
      szyny powinny byc coby tak główki nie lataly spiącym dzieciakom...wink))
      • zaba_i_kijanka Hamax 09.05.05, 23:19

        • zaba_i_kijanka Re: Hamax 09.05.05, 23:21
          Przepraszam pospieszyłam się
          chciała bym zapytać gdzie można zobaczyć foteliki tej firmy
          jakaś strona internetowa a najlepiej sklep W-wa lub okolice

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka