Dodaj do ulubionych

CZY MOŻNA PIC PIWO

19.04.05, 14:15
Właśnie czy można czasem napić sie piwka jeśli sie karmi piersią.SŁyszałam że
tak tylko trzeba potem odczekać jakies 3 godziny z karmieniem.

forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=22638625
Obserwuj wątek
    • galela Re: CZY MOŻNA PIC PIWO 19.04.05, 14:21
      Można wypić trochę piwka. Dozwolona jest też lampka wina od czasu do czasu. Ja
      piję niekiedy niskoalkoholowe piwo żywiec, kupuję je w realu ma 1,1 % alkoholu
      a smakuje normalnie.
      Pozdrawiam Ela
      • nadianka7 Re: CZY MOŻNA PIC PIWO 19.04.05, 15:35
        Nie wiem, skąd wziął się przesąd, że picie piwa wzmaga laktację. Nie ma na to
        żadnych dowodów. Ja czasem popijam sobie Karmi.Pysznie słodkie i alkoholu jak
        na lekarstwo.Polecam!
    • mama_oli3 Re: CZY MOŻNA PIC PIWO 19.04.05, 14:34
      nie wiem czemu zadajecie takie pytania ? przeciez jak karmisz dziecko to nie
      powinno sie palić i pić. każdy lekarz ci to powie(normalny)i nawet wszędzie tak
      piszą.Moja kolerzanka piła sobie dziennie i czasem 2razy w tygodniu -piwko-
      --a jej dziecko , które karmila piersią zatruło się i tak jak dorośli jego
      organizm się uzależnił.Ciężko było i ten dzieciak się męczył , więc lepiej karm
      i nie bierz żadnych używek typu piwko.i nie chcę tu się wymądrzać i robić z
      siebie nie wiadomo kogo ale to jest głupota karmić i czasem popijać czy palić i
      to jest moje zdanie.I pewnie jak już wiem , że zaraz będzie wojna co można a co
      nie .
      www.album.astral.pl/album/index.php?action=show&gall_id=2&ap_ex=29&alb_id=1613&prev=0&next=1607&off=0&search_exp=&or
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=22818677
      • bri Re: CZY MOŻNA PIC PIWO 19.04.05, 14:55
        Niektorzy lekarze wrecz zalecaja piwo w umiarkowanych ilosciach (szklanka od
        czasu do czasu) bo podobno wzmaga laktacje.
        • lidias82 Re: CZY MOŻNA PIC PIWO 19.04.05, 14:58
          Oczywiście, zgodzę się z Toba bri. Piję czasami szklankę piwa, a takie słowa,
          jakie pisze mama_oli3 są... sad
      • lidias82 Re: CZY MOŻNA PIC PIWO 19.04.05, 14:56
        Przesyłam link. Nie popadajmy w skrajności...
        kobieta.gazeta.pl/edziecko/1,54926,1329741.html
        • lara82 Re: CZY MOŻNA PIC PIWO 19.04.05, 15:51
          ja rozumiem że mama oli może nie pić piwka ,ale dlaczego od razu karcić inne
          mamy .Jeśli nie chcesz to nie pij .Zgadzam się z innymi opiniami ,że można sama
          osobiście piłam pół szklaneczki po wieczornym karmieniu,jak wiedziałam ,że
          teraz mam przynajmiej 4 godzinki spokoju,a to że piwo powoduje zwiększenie
          laktacji to prawda ,ba miałam osobiście problemy z laktacją i nic nie pomagało
          nawet herbata hippa a po piwku było jakby lepiej ,ale tylko 2 tygodnie ,więc to
          krótkotrwały efektsad.
          • rendziak Re: CZY MOŻNA PIC PIWO 19.04.05, 16:22

            • magda270519761 Re: CZY MOŻNA PIC PIWO 19.04.05, 16:49
              ja sobie pije piwko (pół)normalne np. żywiec , czasami kieliszeczek wiśniówki
              własnej roboty i myśle , że po takich ilośćiach moje dziecko nie zostanie
              niemowlecym alkoholikiem hi hi hi , przy pierwszej też sobie pozwalałam i moja
              10 letnia córka się nie uzależniła hi hi hi , nie popadajmy w paranoje , powiem
              wam ,że współczuje dzieciom , które mają tak przewrażliwione mamy i nie
              róbmy z karmienia jakiejś męczarni magda , paula i 8 tyg róża
              • sta.ania Re: CZY MOŻNA PIC PIWO 19.04.05, 16:53
                zgadzam się, piłam piwko karmiąc Marysię(teraz prawie 9 lat) i Jasia (6 msc) i
                nie łyk a zdazało się całe 0,5 wieczorkiem - bez żadnych problemów i za
                pozwoleniem pediatrów.
                a.
              • mama_oli3 Do magda270519761 20.04.05, 10:06
                >powiem
                >
                > wam ,że współczuje dzieciom , które mają tak przewrażliwione mamy i nie <
            • mama_oli3 Re: CZY MOŻNA PIC PIWO 19.04.05, 16:52
              Pisze to co wiem i to co dziecko mojej koleżanki przeszło!!!!!!!!1
              A wy już tak jak pisałam , że będziecie wypisywać kto ma rację , kto przesadza
              itp. Więc tak jak także pisałam wcześniej to tylko moje zdanie więc odrazu nie
              musicie się denerwować!!!!Bo jeszcze będziecie musiały pić więcej żeby mieć
              pokarmsmile
              żartowałamsmile
              pozdro
      • sakada Re: CZY MOŻNA PIC PIWO 19.04.05, 17:05
        Bzdury. Wielokrotnie słyszłam w szkole rodzenia, że nawet jeśli mama karmiąca
        upije się w sztok to ilość alkoholu, który przedostanie się do organizmu
        dziecka jest znikoma. Oczywiście lepiej jest wcale nie pić co nie zmienia
        faktu, że niepowinnaś mamo_oli straszyć ludzi jakimiś wydumanymi historyjkami.
        Dziecko uzależnione od alkoholu bo mama piła piwo 2 razy w tygodniu? Leć
        dziewczyno do mediów - to dopiero będzie opowieść w sam do "Nie do
        wiary!"...
        • berecik7 Re: CZY MOŻNA PIC PIWO 19.04.05, 22:16
          Ja tylko chciałam zauważyć, że już kilkakrotnie natknęłam się na posty mamyOli,
          w których opisuje ona jakieś straszne przypadki u znanych jej koleżanek i ich
          dzieci (ostatnio czytałam np. o wylewie krwi do mózgu u niemowlaka na wątku o
          nagłej senności). Hmmmm....
          • mama_oli3 Re: CZY MOŻNA PIC PIWO 20.04.05, 10:11
            znowu ma być wojna bo znowu piszecie , że jesteście najmądrzejsze.Powiem tak-
            jeśli nie wiecie i nie macie o tym pojęcia czy ja mam takie koleżanki czy nie
            to nie piszcie , że to są bzdury-i nie będę waszym kozłem ofiarnym poraz
            drugi , nie pozwole , żeby jakaś z was pisała jaka jestem czy , że
            współczujecie mojemu dziecku.tym razem ja będe mądrzejsza i nie pisze z wami bo
            tak jak napisałam nie pozwole się obrażać.
            żegnam
    • flawia pozytywne skutki picia piwa/winka:))) 20.04.05, 14:34
      Zaryzykowałam szklaneczke wina po wieczornym karmieniu - byłam pewna że mam
      minimum 2 godzinki i spokojnie ten alkohol wywietrzeje... A tu nagle krzyk w
      niebogłosy - tylko wzięłam ostatni łyczek sad( wpadłam w panikę - co teraz, bo
      przecież nie dam jej cyca, a to 4 tyg. maleństwo jeszcze inaczej nie da się
      uspokoić i nie usypia bez piersi. No katastrofa - i wtedy wkroczył mój mąż!
      Powiedział "spokojnie, ty sobie siedź przed TV i nam nie przeszkadzaj" i
      zamknął się z małą w pokoju. Nosił ją, bujał, no stawał na głowie i w efekcie
      za 30 min miałam śpiące maleństwo! Tak więc same widzicie, "ekstremalne"
      sytucje czasem mogą przynieść ciekawe pozytywne skutki (szkoda tylko, że mój
      mąż czeka by się wykazać tylko w takich ekstremalnych sytuacjach a ja dalej
      jak do tej pory daje małej powisieć na cycku wink
      Pozdrawiam, Gosia z Zuzią
      • aldonkas Re: pozytywne skutki picia piwa/winka:))) 20.04.05, 15:12
        Oczywiście, że można. Pod warunkiem, że ma sie 18 lat, dowód osobisty... i
        włąsny rozsądek.
        A przewrażliwionym radzę aby tez się napiły, wyluzowały i nie denerwowały
        innych. Pozdrawiam
        Pijąca piwko Aldonkas i partycypujący w piciu piwka Szymek
        • aniazm Re: pozytywne skutki picia piwa/winka:))) 20.04.05, 20:06
          a ja właśnie piję piwko i nie widzę w tym nic złego. Antek śpi, na karmienie
          obudzi się koło 1, więc mam 5 godzin na wyparowaniewink a szklaneczka piwka raz
          na jakiś czas nie zaszkodziwink
          pozdrawiam "popijające" mamy!
          • olcia3221 Re: pozytywne skutki picia piwa/winka:))) 20.04.05, 21:10
            a ja popijam czasem karmi i pomaga mi na laktacje zwłaszcza jak jestem
            przemeczona i piersi jakby puste to wieczorkiem piwko muzyczka relaks i do
            nocnego karmienia cycuszki pełne az sie przelewa a maleństwo wcale sie nie
            krzywi jakby niewiadomo jakie procenty choc na 100% pije 100% mleko mamusismile)
            ja polecam czasem dla relaksu! i pewnie zostane nazwana wyrodną matka ale piwko
            lubi dym wiec i papierosek czasem sie zawędzi!!!smile
            • rendziak Re: pozytywne skutki picia piwa/winka:))) 20.04.05, 21:41

              • lidias82 Re: pozytywne skutki picia piwa/winka:))) 20.04.05, 21:45
                Hihihi - skąd ja to znam. Uff...korci, korci smile
            • rybka32-1 Re: pozytywne skutki picia piwa/winka:))) 20.04.05, 21:45
              Dobrze, że mama_Oli3 pożegnała ten wątek, bo dopiero by Ci sie dostało ;-P
      • jakasik Re: pozytywne skutki picia piwa/winka:))) 21.04.05, 10:13
        No co Ty? Myślisz, że jak coś wypijesz to to od razu do cycków spływa?
        Spokojnie mogłaś nakarmic dziecko! Przecież trzeba trochę czasu aby alkohol
        dostał się do mleka. To tak jak byś coś wypiła i zaraz miała to wysikać! Bez
        sensu, prawda?
        • izetka ja tez nie pije:-) 21.04.05, 11:00
          hej mama oli! nie martw sie ja tez z tych moze bardziej przewrazliwionychsmile ja dla siebie decyzje
          podjelam i nie wypilam ani grama alkoholu przez cala ciaze i w czasie karmienia tez nie zamierzam. ale
          przedewszystkim nie wdaje sie w takie rozmowy bo to tylko zle na samopoczucie wplywasmile kazdy robi
          co uwaza za odpowiednie. mi tam wogole nie przeszkadza ze nie moge sie napic. jakos mnie nie
          ciagnie. a tak na marginesie to uwazam ze trzeba uszanowac to ze ktos ma odmienne zdanie i nie
          obrzucac go zaraz epitetami. co to by byl za nudny swiat, gdyby kazdy mial identycne zdanie. to forum
          to rowniez miejsce do wymiany pogladow, a nie kolko wzajemnej adoracji. pozdrawiam
    • cholmin Re: CZY MOŻNA PIC PIWO 21.04.05, 12:31
      Hej mamusie! a ja od swojej połoznej dostałam jadłospis dla karmiącej mamusi i
      znalazło sie tam właśnie.. ciemne piwko niskoalkocholowe 2 razy w tyg, sama
      jeszcze powiedziała mojemu mężowi, zeby mi to piwko, przy okazji jak będzie
      kupował sobie, też kupił! I ja od czasu do czasu sobie z mężem wypiję,
      kieliszkiem dobrego czerwonego wina też nie pogardzę- małemu nic nie jest a dla
      mnie to czysta przyjemność, relaks, odprężenie, a jak dla mnie to przecież dla
      dzieciątka tak samo... Pozdrawiam wszystkie "bardziej wyluzowane" mamusie, a i
      te nadwrażliwe oczywiście też. Iza

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka