Dodaj do ulubionych

podciąganie główki

20.04.05, 08:30
witam
czy wasze dzieciaczki 3,5 miesięczne podciągają już główke do siadu , czy
leci im jeszcze w tył.? proszę sprawdzcie i dajcie info.
Moja princessa jeszcze nie za bardzo sie spręża ale główke w pionie trzyma
już dosyc ładnie no i na pleckach też jest ok. Ale wydaje mi sie jakiś
tydzień temu miała brodę przy klatce piersiowej, czyżby sie rozmysliła?
Obserwuj wątek
    • wielkiblekit Re: podciąganie główki 20.04.05, 09:46
      3,5 miesieczne dziecko trzymas z w pionie???? to chyba za wczesnie jescze w
      szkole rodzenia rehabilitantka nie kazala opionizowaxc za wczesnie
      • gosia128 Re: podciąganie główki 20.04.05, 10:34
        A jak należy nosić takie dziecko? Myślałam,że dobrze je trzymam tak po tyłek i
        ręka na plecach ale dziecko w pionie. Inaczej chyba sie nie da? a może mam
        zbyt małą wyobraźnię?Poradźcie , no i co z tym podciąganiem?
        • rybalon1 Re: podciąganie główki 20.04.05, 10:48
          spoko mój ma 6 m-y i juz dawno trzymam w pionie bo tylko tak lubi a głowke
          mocno trzyma juz od 3,5 m-ca a podciaga do siadu tzn jak trzymasz za raczki i
          próbujesz sadzac to od 1,5 m-ca ładnie główka idzie za cialkiem wczesniej
          troszke jeszcze sie bujała ..... teraz w foteliku sam probuje siadac tzn sam
          sie pochyla całym ciałem do przodu jakby chciał usiąść albo wstac smile) muszę go
          przypinac pasami w foteliku jak wychodze z pokoju. potrafi tez tak sie zsunąć z
          fotelika że głowę ma tam gdzie powinna byc pupa taki z niego akrobata smile))
        • moniaweg Re: podciąganie główki 20.04.05, 11:02
          Jesli trzymasz dzidzie tj piszesz, to jest OK - odciazasz kregoslup
          podtrzymujac rekami pod pupcia i pod paszkami.
          Ja moja corcie tez tak trzymalam w wieku 3 m-cy. Niektore dzieci nie toleruja
          pozycji lezacej na rekach - a dzieci same wiedza najlepiej jak im jest dobrze.
          Gdyby bylo dziecku niewygodnie napewno zaczeloby marudzic/plakac. Poza tym
          kazde dziecko rozwija sie swoim tempem, jedne zaczynaja chodzic w wieku 10 m-
          cy, inne w 13 m-cu (trzymanie sztywno glowki, prostowanie pleckow itp sluzy
          pionizacji dzidzi). Najwazniejsze zeby nic nie robic na sile, tzn gdy dziecko
          chce lezec nie zmuszac do siadu, gdy chce siedziec, tzn ze organizm powolutku
          przygotowuje sie do nabycia kolejnej umiejetnosci.
          Moja cora ma 5.5 m-ca i jest bardzo sprawna ruchowo - od m-ca turla sie (i z
          pleckow na brzuszek i odwrotnie), a od 2 m-cy zaczela preferowac pozycie
          siedzaca.Co nie znaczy, ze obciazam Jej kregoslup!!! (lekarz powiedzial, ze
          szybko zacznie siedziec smile
          Co do podciagania glowki: dzieciaczki przewaznie najpierw nabywaja umiejetnosc
          trzymania sztywno glowki, a dopiero potem podciagaja ja do brodki. Tak ok 5 m-ca

          Pozdrawiam Monika
          • litwach Re: podciąganie główki 21.04.05, 17:20
            Właśnie wróciłam od lekarza i jestem załamana. Pani doktor strasznie mnie
            wystraszyła, że może to być opóźnienei w rozwoju psychoruchowym.Moja maleńka (4
            miesiące) położona na brzuszku rozłożyła sie na placek i w ogóle nie chciała
            podnieść główki. Podciągana za rączki - nie jest zainteresowana podniesieniem
            głowy. Ale gdy ją noszę (ręka pod pupą i pod paszkami) odchyla się do przodu, a
            z pozycji półleżącej potrafi usiąść.
            • rybalon1 Re: podciąganie główki 21.04.05, 17:40
              ja bym mimo wszystko nie panikowala - widzę po moim prawie juz pólrocznym synku
              jaki ogromny postęp zrobił w przeciagu 1 m-ca , on długo długo nie robi nic
              nowego a potem nagle pokazuje nam , że umie kilka nowych rzeczy .... a jak miał
              4 m-ce to tez czasem nie chciał podciagnąć główki..... niektóre dzieci to
              leniuszki i trzeba je mocno stymulowac do ćwiczeń fajnym sposobem jest stojak z
              zabawkami moj synek kopie w niego jak oszalały, obraca sie na boczki, natomiast
              w dalszym ciagu nie potrafi obrotu z brzucha na plecy i odwrotnie choć z pleców
              na brzuch coraz częściej mu sie udaje smile)) myslę, że każde dziecko ma swóje
              indywidualne tempo rozwoju jeśli nie ma drastycznych odchyleń od tego co pisza
              w książkach to trzeba poprostu cierpliwości ..... tak mi sie wydaje , pozdr
    • maja77 Re: podciąganie główki 21.04.05, 19:09
      moj Kasjan ma pół roku i b. długo nie ciągnął główki przy podnoszeniu do
      siadu.Nie martw się tym co powiedział lekarz bo mnie tez jedna taka już
      nastraszyła, że dziecko ma krzywice i sto innych chorób i zaburzeń.Wszystko
      okazało sie bajką a ja miałam niezłego stresa przez ok. mioesiąc-ciągle ryczałam
      i sie zamartwiałam. I nagle mały ni z tego ni z owego zaczął trzymać główkę a
      po tygodniu już sam siedział.Był to dla nas ogromny szok. Ale po prostu na
      własnym przykładzie zobaczyliśmy że każdy bobas ma swój tok rozwojowy i trzeba
      uzbroić się w cierpliwość.Na początku sztywno trzymałam sie podrędczników co
      dziecko powinno robić w danym miesiącu i ciągle przeżywałam że tego jeszcze nie
      umie, tamtego nie potrafi. Az w końcu natrafiłam na b. mądry artykuł w gazecie,
      chyba Twoje Dziecko, mówiący własnie że dzieci to nie roboty i każdy jest małym
      indywidualistą.Jest duża rozbieżność w rozwoju dzieci i tak np. dziecko siedzi
      samo między 6 a 10 mięsiącem wiec jest to olbrzymia róznica a jednak w
      normie.tak więc życzę ci cierp[liwości i nmniej wizyt u tego lekarza.pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka