Dodaj do ulubionych

macierzynstwo a studia

20.04.05, 17:46
Mam miesiecznego bobasa i jestem na czwartym roku studiow (zaczonych). Do
konca zostal mi jeszcze rok. Jestem w trakcie pisania pracy magisterskiej.
Zastanawiam sie, czy dam sobie rade z kontynuacja nauki przy tak malutkim
dziecku. Moze powinnam wziasc urlop dziekanski. W tym semestrze czeka mnie
duzo egzaminow i do tego ta praca magisterska. Zalezy mi na skonczeniu
studiow z dobrym wynikiem, nie chce za przeproszeniem "odwalac fuchy",
zwlaszcza, ze za to place.
Maluszek zabiera mi bardzo duzo czasu. Nie chce go zaniedbywac, niestety
studia pochlaniaja strasznie duzo czasu (zwlaszcza okres sesji). Maz mi
pomaga jak moze, ale pracuje do 19 i prawie caly czas jestem sama w domu z
dzieckiem.
Czy ktoras z Was jest w podobnej sytuacji? Czy istnieje mozliwosc pogodzenia
nauki z wychowywaniem dziecka? Jak sobie radzicie?
pozdrawiam serdecznie smile

Kasia
gg 3045842
Obserwuj wątek
    • veronia Re: macierzynstwo a studia 20.04.05, 17:53
      Natalka urodziła się 20.09. Od 1.10 poszłam na 4 rok studiów dziennych. Mam pomoc rodziny i jakoś sobie radzę. Sesja zimowa już za mną, teraz czeka mnie letnia. Nie ukrywam że czasami jest ciężko, ale szkoda mi czasu na dziekankę.
      Myślę że na zaocznych powinnaś sobie spokojnie poradzić- oczywiście o ile możesz liczyć na pomoc rodziny.
      Dodam że cały czas karmię piersią.
    • veronia Re: macierzynstwo a studia 20.04.05, 17:56
      Dodam że chodzę tylko na ćwiczenia, wykładów uczę się z kserówek ( po godzinie 20- jak mała pójdzie już spać).
      • zine.af Re: macierzynstwo a studia 20.04.05, 22:55
        Witajcie,ja znalazłam inne rozwiązanie-poprosiłam o indywidualny plan studiów i
        dostałam zgodę.Umawiam się z ćwiczeniowcami/wykładowcami indywidualnie na
        zaliczenia,na zajęcia nie mam obowiązku chodzić.Dogadałam sie tak,że w tym
        semestrze na uczelni bede zaledwie dwa razy!Dodam,że jestem na IV roku studiów
        dziennych,mój Kubek ma skończone 4 miesiące.Sytuację moja komplikuje fakt,że
        wychowuję sama synka,a na uczelnię mam ponad 250 km!Ale jak widać,da się
        wszystko pogodzic,a dziekanka, moim zdaniem, to ostateczność.Wyniki mam całkiem
        niezłe,wiele zawdzięczam znajomym,którzy podsyłają notatki.Największy minus
        takiego rozwiazania,to to,że całą robotę trzeba odwalic samemu w domu.Ja uczę
        się na spacerach,kiedy mały spi smacznie we wózku,mogę wtedy spokojnie poczytac
        oraz po 20-tej,jak zapadnie już w nocny sensmile
        Zastanów sie dobrze nad rozwiązaniem Twojego problemu,popytaj na uczelni o
        mozliwe rozwiązania ,na pewno jakos sobie poradzisz.Pozdrawiam gorąco i zyczę
        powodzenia.Aga
        • agatha61 Re: macierzynstwo a studia 21.04.05, 09:23
          Majka ma 7 tyg a ja jestem na 5 roku wlasnie za chwile idziemy na egz ostatni
          przed obrona no i biore Majke bo nie mam wyjscia maz pracuje. a ja zdaje
          pozniej bo rodzilam jak wszyscy zdawali. mysle ze wszystko sie da pogodzi
          chociaz nie ukrywam jest ciezko. mam napisane dopier 25% pracy jestem na
          dziennych na Uniw Lodzkim. musze sie do pazdziernika obronic mysle ze dam rade.
          powinnam sie uczyc jak jest maz ale niestety tak malo sie teraz widzimy a ja
          nie jestem do tego przyzwyczajona ze chce kazda chwile jak jest w domu spedzac
          razem.
          do tego egz uczylam sie na spacerach i podczas spania ale nie za wiele umiem
          zobaczymy
          Agata
          • lipa20 Re: macierzynstwo a studia 21.04.05, 09:29
            my zaliczyłysmy sesje zimowa razem mała czekała z tata w samochodzie bo była
            tylko na cycu i miała 3 miesiace, notatki dostałysmy od DOBRYCH LUDZI i na
            wykłady nie chodziłam
            przemysl ale moze warto dokończyc bez dziekanki
            pozdrawiam
            • celka_s Re: macierzynstwo a studia 21.04.05, 10:19
              Ja dopiero pisze maturke i mam 2 miesięczna niunie... Dzięki pomocy mamy i męża
              idzie mi całkiem nieźle, już jestem po 1 ustnej, a zaraz po wybieram się na
              studia zaoczne - mała jest tylko na cycy, butle pluje....
              • olanowak24 Re: macierzynstwo a studia 21.04.05, 10:47
                Witam, mam 10tyg Synka i wlsanie staram sie skonczyc studia, studiuje zaocznie
                350km, od miejsca zamieszkania, jutro jade na zjazd na ktorym mam zaliczac
                sesje zimowa bo rodzilam Mikolajka w dniu egzaminowsmilea do tego mam oddac prawie
                cala prace mgr nad ktora slecze od kilku dni, ale jakos leci(wlasnie odpoczywam
                kilka minut na forumsmileCala rodzina zaangazowana w opieke nad Mikusiem, maz
                wstaje w nocy zebym sie wyspala, siostra i rodzice na zmiane opiekuja sie
                Synkiem i jakos wszystko godzimy chociaz nie jest latwo, ale stwierdzialam ze
                dziekanka nie jest najlepszym wyjsciem poniewaz wole sie przemeczyc te kilka
                miesiecy i bedzie z glowy, a poza tym pozniej dzidzia i tak dalej bedzie
                Malutka i bedzie mnie potrzebowala, przykro tylko ze wczoraj utknal mi pierwszy
                raz kiedy Synek kilka minut trzymal grzechotkesmile no coz na pierwszy bezzebny
                usmieszek sie zalapalam, a niedlugo bede w pelni dyspozycyjna dla Mikolajaka i
                na pewno nie przeocze pierwszego kroczku i slowa MAMAsmilepozdrawiam cieplutko
                wszystkie studiujace Mamusie, glowa do gory damy rade papa Ola smile
                • kasmuzka Re: macierzynstwo a studia 21.04.05, 11:06
                  Dzieki za wszystkie słowa otuchy. Widze, ze nie jestem sama smile
                  Dziekanka rzeczywiscie nie jest dobrym rozwiazaniem, ale zaczelam troche
                  panikowac po urodzeniu dziecka.
                  W sobote pojade na uczelnie i sie wszystkiego dopytam. Moze jakos uda mi sie to
                  jakos poukladac.
                  pozdrawiam serdecznie big_grin
                  Kasia
    • martolinip Re: macierzynstwo a studia 21.04.05, 13:16
      czesc!!!
      dolaczam sie do mamus studentek. jestem aktualnie na 5 roku jednych studiow i 4
      roku drugich. urodzilam w sierpniu wiec kacper ma prawie 9 mcy. studiuje
      dziennie i dzieki pomocy rodzicow i przede wszystkim meza (nota bene studiuje
      zaocznie 5 roczek) jakos udaje mi sie wszystko pogodzic. niedawno skonczylam
      karmic piersia bo maly duuuzo potrzebowal ale jest oksmile
      glowa do gory!!!
      pozdrawiam marta
    • polnadroga Re: macierzynstwo a studia 21.04.05, 14:39
      Dasz radęsmile
      Z moich obserwacji i doświadczenia wynika że druga połowa studiów- 4,5 rok to najlepszy czas na dziecko. Już człowiek zażył studenckiego życia, wyszalał się, no i zajęć na uczelnie jest mniej niż na pierwszych latach.

      Jest to dużo łatwiejsze niż rodzić dziecko już pracując- 4 miesiące macierzyńskiego, 20 czy 26 dni urlopu- to jest dopiero wyzwanie!
      • dorotamoron Re: macierzynstwo a studia 21.04.05, 14:48
        Ja jestem na doktoranckich - pisze doktorat, artykuly i jeszcze prace mgr z
        drugiego kierunku studiow. A nikogo, oprocz meza, do pomocy przy dziecku nie
        mam. Pisze kiedy maluch spi w dzien i wieczorem gdy pojdzie spac. A razem z nim
        robie wszystko w domu. Jakos daje sie to pogodzic, choc czasami mam dosc. A na
        studiach - starajcie sie o indywidualna org studiow - czyli prawo niechodzenia
        na zajecia i liczcie na dobre dusze, ktore pozycza noatki. Powodzenia!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka