Dodaj do ulubionych

chcę się wyspać

22.04.05, 13:08
Cześć dziewczyny,

jestem juz załamana nieprzespanymi nockami. Mała ma 8 mies. i budzi się po
kilka razy w nocy, wiem że dzieci karmione piersią tak mają, ale ja
chciałabym pokarmić ją chociaż do 10 miesiaca, a nie wiem czy wytrwam -
jestem notorycznie niewyspana. Mała budzi się i domaga karmienia, a ostatnio
rozbudza się i bawi się w nocy dzisiaj była przerwa dwugodzinna. Ja mogę
zaakceptować te pobudki na karmienie lub napicie się, ale nie na zabawę. Po
takiej nocy ona jest marudna cały dzień, a ja nieprzytomna. Mam pytanie czy
można podawać takiemu dziecku coś na spanie uspokojającego, może melisa lub
jakieś leki homeopatyczne, nie chcę jej truć, ale ta sytuacja jest już nie do
zniesienia. Poradzćie coś.
Obserwuj wątek
    • gosiaaa Re: chcę się wyspać 22.04.05, 13:16
      ja bym odstawiła od piersi, pozdrawiam
    • koko8 Re: chcę się wyspać 22.04.05, 13:23
      ja tez!
      punia ma 6 mies.
      karmie butelka i wstaje po kilknascie razy w nocy - to te zle wiesci smile
      • ankabialy Re: chcę się wyspać 22.04.05, 13:25
        A może spróbuj podawać jej mleczko albo kaszke tylko na noc.W końcu nie musisz
        rezygnować całkowicie z karmienia.Karmiłam małą piersią do 6 miesiąca,a od 7
        przesypia całe nocki.Pozdrawiam.
        • izabela371 Re: chcę się wyspać 22.04.05, 13:52
          To zależy od dziecka,niekoniecznie od sposobu karmienia, ale można spróbować,z
          kaszka na noc, jest szansa,że się uda. Meliska nie zaszkodzi, ja też swojej
          podaję.
    • asia21041 Re: chcę się wyspać 22.04.05, 13:45
      Zgadzam się z przedmówczynią. Skoro i tak już niedługo chcesz odstawić od
      piersi, spróbuj podać dziecku na noc kaszkę albo kleik zrobione na własnym
      mleku (jeśli nie chcesz wprowadzać modyfikowanego). Moja mała (5 mies.) od
      momentu rozpoczęcia karmienia kleikiem wieczorem (czyli miesiąc temu) przesypia
      całe noce (od 21 do 8 rano). Dziecko z pełnym brzuszkiem lepiej śpi. A poza
      tym, nie wiem jak jest u Ciebie ale nam bardzo pomogło dodatkowe uregulowanie
      pór snu, jedzenia i zabawy w ciągu dnia. Jak to mówią, dziecko wyspane w ciągu
      dnia lepiej śpi i w nocy smile
      Pozdr. A.
    • mamamartusi Re: chcę się wyspać 22.04.05, 14:12
      Skad ja to znamsmile Moja coreczka ma 11 miesiecy, ja ja ciagle karmie i ona ciagle
      jeszcze nie przesypia nocy. Ostatnie dziesiec dni to byla katastrofa. Mala
      budzila sie w nocy na 3 godziny i prawie caly czas wyla. Ale ja sie z nia nie
      bawilam. Siedziala w lozeczku. Okazalo sie, ze to byly zeby. Moze u Twojej malej
      tez sie cos wykluwa.
      Moje dziecko budzilo sie czesto w nocy, czasem co 2, 3 godziny. Zaczelam jej na
      noc dawac kaszke tak gesta, ze az prawie lyzka stajesmile I mala budzi sie juz
      tylko dwa razy.
      Pozdrawiam
      • moniaweg Re: chcę się wyspać 22.04.05, 14:57
        Ja tez chce sie wyspac sad
        moja corcia ma 5.5 m-ca, do 3 m-ca jest na butli, od 1.5 m-ca na noc podaje Jej
        kaszke ok godz. 19.00 - 19.30. Budzi mnie ok 5-6 (a czasami wiecej) razy w
        nocy, w tym ok 24.00 i 4.30 na mleczko z kleikiem.
        nie mam juz sily, w dzien chodze jak zombi smile
        Dzis postanowilam odzwyczaic Ja od smoczka - mam nadzieje, ze dzieki temu nie
        bedzie sie wybudzala za kazdym razem jak z buzki wypadnie Jej smoczek. Ale czy
        wytrwam? Jest bardzo marudna
        • paula_blue Re: chcę się wyspać 22.04.05, 15:20
          słuchajcie! a takie gęste mleko nie "zapcha" mi dziecka na parę dni? może lepiej
          wodę albo herbatę... sama nie wiem.... mój syn ma 10 miesięcy a ja wstaję po 3
          razy w nocy a on za każdym razem wypija po 250 mleka z kleikiem (coprawda jedną
          łyżką tylko)

          paula
    • kiti5 Re: chcę się wyspać 22.04.05, 17:52
      Mój synek ma 4 latka i budzi się co noc na picie.Nie przyszło by mi do głowy
      żeby mu podać coś na uspokojenie,Takie są uroki macierzyństwa,pozdrawiam i
      życzę wytrwałości i cierpliwości
      • magdalena1811 Re: chcę się wyspać 22.04.05, 20:43
        Podobno dzieci w nocy nie budzą się z głodu tylko z przyzwyczajenia, także
        nawet jeśli kiedys przestaniesz karmić piersią, to bedzie się budzić np na
        picie czy na poprzytulanie. Mam ten sam problem. Mój synek zaczął 10 miesiąc i
        też budzi sie po kilka razy w nocy( karmię piersią) Też mnie to wykańcza także
        łączę się z Tobą w bólu. Ale nic na uspokojenie nie podaję.
        • duramgama Re: chcę się wyspać 22.04.05, 20:55
          Też mi się tak wydaje, że dzieciaczki budzą się częściej nie tyle z głodu co z
          chęci poprzytulania czy upewnienia się, że mama jest w zasięgu reki. Moja mała
          (5 m-cy) budzi się w nocy równiuteńko CO GODZINĘ!!! Possie chwilę pierś i mogę
          spokojnie odłożyć ją do łóżeczka. Jeśli jej nie wezmę, to krzyczy wniebogłosy.
          Konam z niewyspania i szczerze mówiąc liczę na to, że kiedy wprowadzę jej kleik
          lub kaszkę na wieczorny posiłek, pośpi trochę dłużej (nieh by się budziła co 3
          godziny, to juz będzie lepiej...).
          Słyszałam jednak od wielu mam, że nawet dokarmianie nie pomogło i dopóty nie
          odstawiły maluchów całkowicie od piersi dopóki budziły się często w nocy.
          Życzę cierpliwości Tobie i sobiesmile
          • moniaweg Re: chcę się wyspać 22.04.05, 21:35
            A ja mam zamiar wyprobowac metode z "Usnij wreszcie"
            Podziele sie wrazeniami z pare dni
    • berecik7 Re: chcę się wyspać 22.04.05, 22:11
      Dziewczyny, przecież może wam pomóc mąż (ew. babcia). Ja nie wyobrażam sobie,
      żebym nie mogła przespać choć jednej całej nocy na tydzień. Po prostu fizycznie
      sobie tego nie wyobrażam, choć mój mały budzi się tylko raz lub dwa. My robimy
      tak - ściągam sporo mleczka do butelki i idę spać do drugiego pokoju, a mąż
      karmi butelką. Jest jeszcze jedna zaleta takiego rozwiązania, szczególnie u
      małych dzieci (mój ma 3 miesiące) - dziecko odpowiednio wcześnie uczy się ssać
      z butelki - przecież kiedyś będzie musiał się nauczyć, bo za 3 miesiące wracam
      do pracy, a słyszałam, że są potem problemy z przestawieniem dzieciaczka na
      butelkę.
      • moyka_77 Re: chcę się wyspać 22.04.05, 22:39
        Dopóki karmiłam córkę piersią (7 mies.)nie przespałam ani jednej nocki. Gdy
        przeszłyśmy na butelke miałam nadzieję, że w końcu się naje i bedzie spała -
        nic z tego, budziła się tak samo jak wcześniej tylko, że ja miałam problem bo
        biegałam parę razy w nocy, żeby zrobić mleko a ona wypijała po 20-30 ml!!!
        Doszłam do wniosku, że to nie głód ją budzi a przyzwyczajenie, utwierdziła mnie
        w tym moja pediatra, która stwierdziła, że w nocy ludzie śpią a nie jedzą
        (oczywiście są dzieci, które potrafią w nocy wypić pełną butlę z powodu głodu -
        moja córka jednak do nich nie należała) Zaczęłam ją odzwyczajać od jedzenia w
        nocy (nigdy nie piła w nocy soku czy wody więc ten problem odpadał)i po jednej
        nocce okazało się, że można wytrzymać. Płaczu nie było zbyt wiele, a jak się
        zdażył to przytuliłam i potrzymałam za rączkę a rano pięknie wypiła pełną
        butlę. Później nauczyłam ją samodzielnie zasypiać i już zauważyłam kolosalną
        poprawę, budziła się tylko 2 razy a wtedy szłam i trzymałam za rączkę żeby
        usnęła. Nadszedł czas, żeby i od tej rączki odzwyczaić, było troche płaczu i
        lamentów, ale nigdy nie zostawiłam jej samej - brałam na ręce i odkładałam, aż
        w koncu zrozumiała, że w nocy się śpi smile) Teraz ma prawie rok i mogę
        powiedzieć, że od miesiąca przesypiam noce.
        Życzę powodzenia smile)
        • krawczykasia Re: chcę się wyspać 22.04.05, 23:12

          Mój Kuba ma prawie 7 m-cy i jest prawie wyłącznie na piersi ( pół słoiczka przecieru owocowego dziennie ), bo ograniczam ryzyko alergii a z resztą przybiera na wadze jak szalony, więc nie muszę się spieszyć z kaszkami i zupkami. I też mam ten problem - nie śpię w nocy, ale już się przyzwyczaiłam. Od połowy ciąży nie przespałam żadnej nocy spokojnie ( bardzo silny ból dłoni ). Potem kłopoty po porodzie ze zdrowiem małego. W szpitalu, jak nie wiedziałam czy przeżyje - obiecałam sobie, że będę z nim spała ile bedzie chciał i tak samo jeśli chodzi o pierś ( miał prawie trzy tygodnie gdy wzięłam go pierwszy raz na ręce ).
          Starszego syna po każdym karmieniu odkładałam do łóżeczka ( nie było problemu z odzwyczajaniem ), aleon jak miał pięć m - cy wyszedł mu pierwszy ząbek i zacżął całe noce przesypiać. Ale gdy się budził pamietałam, żeby z nim nie gadać, nie śmiać się do niego. Czasem zamiast piersi dostawał wodę ( bez cukru ), żeby się zniechęcił . Nic się nie dzieje ciekawego, więc się nie budzę!

          Nie wybieram się do pracy, więc jakoś sobie może dam radę z tym niewyspaniem, nawet nie pomyślałam żeby się tym martwić, cieszę się że MAM Kubusia.
          A w związku z tym co napisała przedmówczyni: ja nie uważam, że dziecko musi posiąść umiejętność picia z butelki. Mam na myśli smoczek. Kuba miał 6 m-cy i nauczył się pić z niekapka.
          Na butelkę mozna zastosować dziubek a nie smoczek, i zdrowiej dla zgryzu.
          Pozdrawiam wszystkie niewyspane mamy i te wyspane smile też.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka