DO MAM STARSZYCH STAŻEM

30.04.05, 20:59
Jak ubrac na dwór miesieczną dzidzię.Dotyczy córeczki mojej znajomej. Otóż
była dzisiaj z nią u mnie a na dworze temperatura pow. 20 st. i tak mała miała
na sobie body z krótkim rekawkiem, kaftaniczek z polarka,
spioszki skarpetki, na to pajacyk, buciki, włożona do rożka i przykryta
kocykiem. Mnie wydaje się że to za ciepło jak dla takiego maluszka probowałam
przekonac znajoma ale on sie boi że jak mała ubierze lżej to zmarznie. Aha i
miała na sobie dwie czapeczki bawełniane.
Drogie mamy podzielcie sie waszymi opiniami na ten temat.
Czy mała może byc nie spokojna w ciągu dnia jeśli jest jej za gorąco???
Z góry dziękuję za wszystkie odpowiedzi.
    • ithilhin Re: DO MAM STARSZYCH STAŻEM 30.04.05, 21:47
      jedna warstwa wiecej niz ma na sobie dorosly plus lekki kocyk przy takiej
      temperaturze wystarczy spokojnie. a dzidzia jak njabardziej moze byc niespokojna
      jesli jej goraco jest. moj maly ma 2.5 miesiaca, temperatuta byla pewnie
      podobna, moze troche mniej bo wiatr byl lekki, mial na sobie dzis: body z dlugim
      rekawem, skarpetki, spodnie dresowe i bluze dresowa. leciutka czapeczka i kocyk
      polarowy ale cieniutki. spal 2 godziny az milo smile nie zmarzl.
    • zzz12 prowokuje.. 01.05.05, 10:49
      Po co ten watek? Taka mama, ktora pakuje dziecko jak Shreka (ogry maja
      warstwy..) i tak wie lepiej, a Ty jej pewnie nie przekonasz, ze na dworze upal
      i dziecku goraco.. Niektore mamy tak maja i do poznej starosci beda drzaly ze
      strachu, zeby nie przeziebic swojego - czasem prawie doroslego- dziecka...
      U nas jest ok.+13-+15 stopni, moja niespelna 3-tygodniowa dzidzia na spacerze
      wystepuje w bawelnianych spioszkach (bez body),cienkim kombinezonie, czasem
      czapeczce a czasem tylko w kapturze kombinezonu zamiast czapki i przykryta jest
      kocykiem. Nie marznie.
      • sylwia6 Re: prowokuje.. 01.05.05, 12:13
        Dlatego napisałam ponieważ moja znajoma ma 22 lata i jest to jej pierwsze
        dziecko. Dodam że teraz przebywa u babci a te wiadomo że najlepiej to by dzieci
        poubierały zbyt ciepło i nie bardzo do nich dociera że dziecku też może byc goroąco.
        • katse Re: prowokuje.. 01.05.05, 12:42
          każda mama ubiera wedle swojego uznania
          ja zdaniem sasiadek ubieram za lekko
          moim zdaniem niektore z moich kolezanek ubieraja za grubo

          jedno jest pewne, wszystkie te dzieci maja sie dobrze

          i tyle

          • andaba Niekoniecznie prowokuje 02.05.05, 17:00
            Pojechałam na chrzciny dziecka koleżanki, a ta mi sie zmartwiona pyta co małej
            moze być, bo strasznie się poci... poszłam do dziecka, sześcioygodniowego, które
            leżało w koszulce, pieluszce, śpioszkach, kaftaniku, czapeczce, w becie i
            przykryte kocem. Był czerwiec, okno szczelnie zamkniete, w pokoju 30 stopni jak
            amen w pacierzu - pokój na "górze" Dziecko mokrusieńkie... Najgorsze jest to, że
            chodziłyśmy do jednej klasy i pamietam słowa profesorki - Dziecka nie wolno
            przegrzewać, już lepiej niech zmarznie! Widać nie uważała. Oczywiście dziecko,
            prawie trzyletnie obecnie, chore non stop... Gdybym na własne oczy nie widziała,
            to bym nie uwierzyła. Aha, jeszcze jedno mi się przypomnialo - w parku szła mama
            z wózkiem głębokim. Mama w szortach do połowy pośladków i w topie, dziecko - nie
            wiem co miało na sobie, ale wełnianą czapkę i rękawiczki i po nos przykryte (to
            było na przełomie kwietnia-maja... Więc taką wczesną wiosna rekawiczki są
            niezbędne w każdą pogodę.... Gdyby ta mamuśka nie byla taka rozebrana to jeszcze
            pół biedy - może zmarzluch, ale tak...
    • ithilhin Re: DO MAM STARSZYCH STAŻEM 02.05.05, 18:26
      przegrzewanie wzmaga ryzyko smierci lozeczkowej
Inne wątki na temat:
Pełna wersja