Dodaj do ulubionych

odstające uszko

09.05.05, 11:30
moja córcia ma 8 tyg - i mamy pewien "problem" - otórz ponieważ często
kładzie główkę (od urodzenia) na prawą stronę (pracujemy już nad tym) to
właściwie zawsze zagina jej się do środka uszko - niby nic a jednak nie
chciałabym żeby miała oddstające a już powoli zaczyna odstawać bardziej od
lewegosad(- czapeczki nie pomagająsad(( - macie jakieś inne pomysły -
pozdrawiam Dorota
Obserwuj wątek
    • karina126 Re: odstające uszko 09.05.05, 12:35
      Hej
      Słuchaj taki problem to nie problem. Mój Szymcio ma tak samo i powiem Ci ze z
      czasem tego po prostu nikt nie zauważa a czapeczka, przyklejanie itd. nic nie
      pomoże smile
      Pozdrawiam
      • magda270519761 Re: odstające uszko 09.05.05, 13:12
        moja ma tak samo , mysle , że z czasem uszka nie będą takie wiotkie i przestaną
        się podwijać i wszystko wróci do normy i nie męcz dzieciaka czapką , bo to
        raczej nie pomoże pozdrowienia
        • nataliamackowiak Re: odstające uszko 09.05.05, 13:16
          Oliwka tez tak ma od urodzenia tak sie jej podwijały, tego nie da sie upilnować-
          lewe ma ciut odstające, a prawe mocniej. trudno. Czapka nic nie da...
          Natalia
    • bogna28 Re: odstające uszko 09.05.05, 13:46
      Moja córcia urodziła się z malutkimi zupełnie "przyklejonymi" do główki
      uszkami. Niestety kiedy spała i kręciła główką uszka się zawijały i z dnia na
      dzień pzestawały być ładnie przyklapnięte. Martwiłam się tym podobnie jak Ty.
      Każdy pocieszał i twierdził że nie będzie miała z tego powodu odstających uszu.
      Ale ja się dalej niepokiłam, nie chciałam aby moje dziecko kiedyś miało
      kompleksy z powodu odstających uszu. Stosowałam czapeczki ale niewiele dały
      (zsuwały się z uszu), kupiłam więc w sklepie pasmanteryjnym bawełnianą opaskę
      na głowę, naszyłam na nią śliczne różowe kiatuszki i często zakładałam córci
      (oczywiście nie na cały dzień). Mała wyglądała ślicznie, opaska jej nie
      przeszkadzała bo nie ściągała jej i uszka są znów ładne. Pozdrawiam
      • nemein Re: odstające uszko 09.05.05, 21:13
        dla dziewczynki to świetny sposób, ale dla chłopca chyba nie przejdziewink))
      • dorota29 do - bogna28 10.05.05, 11:47
        bardzo, bardzo dziękuję - właśnie kupiłam małej taką opaskę - wprasowałam super
        kotka i mała wygląda uroczo - a uszka już się nie zawijająsmile)) - jak długo
        zakładałaś tę opaskę???? - jescze raz bardzo dziękuję za radę i pozdrawiam
        gorąco Dorota
        • bogna28 Re: do - bogna28 11.05.05, 11:35
          zakładałam zwłaszcza wtedy kiedy ucinała sobie drzemki w ciągu dnia (bo podczas
          spania najczęściej uszka się zawijają) albo jak leżała w foteliku bujaczku,
          potem zdejmowałam na jakiś czas, żeby główka odpoczęła
          • ewcialinka Re: do - bogna28 11.05.05, 11:40
            mam to samo,tylko mój synek sam sie łapie za uszki i je sobie wygina,dajemy mu
            grzechotke do ręki ale i tak juz widac że mu odstają,szkoda bo miła śliczne te
            uszka
          • dorota29 Re: do - bogna28 11.05.05, 13:19
            ale powiedz mi kochana przez jaki okres tzn przez piesiąc , dwa.... pozdrawiam
            Dorota
            • pete2 Re: do - bogna28 11.05.05, 14:52
              podwijanie sie uszka to skutek tego, że niemowlaki nie maja tam jeszcze
              rozbudowanej chrząstki, dlatego uszka są miękkie, jednakże nie mozna pozwolic
              aby uszko cały czas było odwinięte bo faktycznie moze się zdarzyć, że dziecko
              będzie miało odstajace uszka później, trzeba stosowac czapeczki, opaski...
              • bogna28 Re: do - bogna28 12.05.05, 10:05
                Opaskę zakładałam do momentu kiedy zauwazyłam że dziecku uszka już się tak
                bardzo nie zawijają. Dokładnie nie pamietam do kiedy ale chyba przez ok 2
                miesiące (tzn do 5 miesiąca zycia)zakładałam jej tę opaskę. Pozdr

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka