Dodaj do ulubionych

Nocne budzenie

23.05.05, 20:56
Moja mała ma teraz 8 miesięcy i budzi sie w nocy co ok 2 godziny. Przytula
się do cycka i śpi dalej, czasem trwa to 2 min a czasem 30 min. Wieczorem
zasypia sama w łóżeczku ale w nocy śpi żle. Nie chcę jej brać do łóżka bo
potem nie będzie chciała spać sama. Co robić? Może znacie jakieś sztuczki?
Obserwuj wątek
    • mama_maksa Re: Nocne budzenie 23.05.05, 21:38
      Maksio jak miał 7 m-cy też zaczął sie budzić co ok. 1,5-2 godz., ale wytrwale
      dawałam mu tego cyca na siedząco (nie spał z nami). trawało to tak do 13 m-ca
      czyli do odstawienia od piersi. teraz przesypia całe noce bez żadnej pobódki.
      Nie wiem czy jest jakis sposób na zmniejszenie pobudek. Ja jak próbowałam do
      niego wcale nie wstawać to się rozbudzał i miałam 2 godziny z głowy. Gdzies
      słyszałam, że w tym wieku dzieciaczki zaczynają więcej potrzebować mamy. Może
      to jest przyczyna częstszych pobudek?
      • anusia271 Re: Nocne budzenie 24.05.05, 09:22
        Ja w prawdzie krótko karmiłam piersią ale mój 8 miesięczny synuś też budzi się 2
        razy w nicy. raz dostaje butlę z mlekiem (ale żadszym niż w dzień) a za drugim
        razem herbatkę. Tez nie mogę się doczekać tej pierwszej przespanej nocy :o)))
    • czarnamonia Re: Nocne budzenie 24.05.05, 10:55
      mam ten sam problem ,moja mala ma 13 mcy i tez sie budzi w nocy ,wtedy daje jej
      pic,ale musze troche postac nad lozeczkiem.ale to niedlugo mine mialam to samo
      z poprzednimi corkami jak byly male.najlepiej nie brac wogole do lozka tylko w
      lozeczku uspakajac[poglaskac po glowce]zeby czula sie bezpiecznie.
    • lucy01 Re: Nocne budzenie 24.05.05, 11:35
      ja tak miałam do 12,5m-ca, bo tyle karmiłam piersią, pobudki czasami co
      godzinę; odkąd przestałam karmić zasypia ok.20.30 i śpi do 7.30, czasami w nocy
      jakaś króciuteńka pobudka na smoczek (od odstawienia od piersi ma jakąś
      zwiększoną potrzebę ssaniasmile), wsadzam mu do buzi i przytuleni śpimy dalejsmile)
      (śpimy w dalszym ciągu razem), także musisz wytrwać innej rady nie ma,
      pozdrawiam
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka