wiggins
30.05.05, 10:22
Nasz 13-miesieczny synek Nataś mial upojny weekend. Prawie non-stop na
dworze, z wyjatkiem godzin tych najwiekszych upalow. Na sloncu byl w sumie 30-
60min w ciagu calego weekendu, ale z chustka lub czapeczka na glowie,
posmarowany olejkem z filtrem 40 i w baseniku z woda jak do zwyklej kapieli.
W domu byl w zasadzie tylko na spaniu.
Mialem wrazenie przez ten weekend, ze jest cieplejszy niz zwykle i
rzeczywiscie, ma temperature pod 38 stopni. Przyjal juz Panadol dwa razy,
ktory ladnie zbija temperature do "pod 37".
Tak sie zastanawiam, czy to do slonca ?? Synek normalnie je, pije, z noska mu
nie kapie, nie ma kaszlu, jest radosny, nie wyglada na chorego, ale
temperatura jest. Nic sie nie dzieje bez przyczyny.
Poradzcie, pliz.