kasia8112
08.06.05, 16:47
Witam serdecznie!Zdecydowałam się wprowadzać nowe pokarmy w diecie synka.DO
tej pory był tylko na cycusiu,ale pediatra tak polecił (mimo tego, że Michaś
nie skończył jeszcze 6mies-za 3tyg skończy)i doczytałam,że praktykuje się tak
w przypadku większych dzieci,ze względu na większe zapotrzebowanie u nich na
żelazo (mój "mały" waży ok 10kg!). Niedawno próbowałam (z ciekawości)
częstować go przecierem z jabłuksza-bardzo mu smakowało i nie zauważyłam
żadnych skutków ubocznych,ale potem znowu sie zawahałam i postanowiłam nie
dawać mu aż ukończy 6mies.Ale od wczoraj obserwuje,że mam mniej pokarmu
(chyba),malutki skręca się przy cycusiu,ciągnie i się niecerpliwi-ja daję mu
raz jednego cycusia raz drugiego on wyciąga z nich co może i po 5min kończy
jeść,niby nie płacze z głodu,ale z ciekawości zaczęłam ściągać mleko,żeby
sprawdzić ile on wypija.I w czasie karmienia,kiedy teoretycznie powinien byuć
napływ mleka-ja ściągnęłam tylko 160ml z obu piersi (po dużych wysiłkach),a
podobno dzieci takie jak Michaś powinny jednorazowo zjadać od 180ml-
240ml.Pomyślałąm zatem,że może faktycznie przyszedł czas na jakieś zmiany i
że może jego dosyc częste wybudzanie sie w nocy ma jakiś związek z
niedojedzeniem w ciągu dnia lub zapotrzebowaniem na inne składniki
(żelazo).Dlatego dzisiaj wróciłam do jabłuszka,dałam mu ok 4łyżeczek ok 15.30
a potem o 16.00 nakarmiłam ściągniętym mlekiem 180ml-tylko tyle dałam radę
ściągnąc od 12.00.I potem chciałąm dać mu spróbowac troszeczke kaszki,zeby
sprawdzić czy wieczorem jak mu ja podam to bedzie mial ochote ja
zjesc.podalam kaszke bobovity-mleczno-ryzowa(robiona na wodzie)przygotowalam
100ml ale chcialam dac mu troszeczke na sprobowanie,dalam przez butelke
(zrobiłam rzadką kaszkę),a on jak się przyssał to wypił szybciutko i ledwo mu
zabrałam- wypił 80ml. Zastanawiam się teraz czy dawac mu też dzisiaj na noc
te kaszke-czy na pierwszy dzien podawania tego nowego pokarmu to nie za duzo
jak podam mu druga porcje.A jesli moge podac, to ile powinno sie dawac- tyle
ml co mleka- czyli ok 200ml, czy raczej mniej.Ni echcialabym zeby brzuszek go
rozbolał od tych eksperymentów.Co o tym myślicie? troche dużo naskrobałam,ale
liczę na wasze opinie i doświadczenie.