nela1111
13.06.05, 10:55
posluchajcie: jest cos co mnie niepokoi od pewnego czasu, moze ktoras z was
ma podobnie.
Synek ma 11miesiecy, rozwija sie super, ale martwi mnie jedna rzecz:
on sie od pocuzatku nie za bardzo lubil przytulac, na kolanach tez za dlugo
nie posiedzi (nie dlatego ze jest ruchliwy czy nadpobudliwy bo to bardzo
spokojne dziecko), jak go tule i caluje to albo szczypie i sie smieje albo
sie caly czas wyrywa...
widze u znajomych ze niektore dzieci lgna do matki i sie tula - a nasz maly
nie chce...
czy ktoras z was miala podobnie? czy to sie jeszcze moze zmienic? a moze go
czesciej brac na rece? prosze o rady