flawia 22.06.05, 21:51 Czy są takie przypadki? Pytam, bo stosowanie metod z "Uśnij wreszcie" czy "zaklinaczki" traktuję jako ostateczność (mam już za sobą nieudane próby). Czy są mamy, których dzieci po prostu z tego "wyrosły"? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
aldona_t1 Re: Czy maluch SAM oduczy się zasypiać przy piers 22.06.05, 22:25 Jasne, na przykład mój syn. Przestawił sie całkiem sam. Ostatnio wyjechałam na pół dnia- wracałam późno w nocy. Dwa dni wcześniej robiliśmy z mężem próby akcji "zasypiam calkiem bez mamy" i.. bez problemów! Wyjechałam, a dziecko (6,5 miesiąca) zasnęło zjadłszy kaszkę uśpione przez tatę. Nie martw się zatem! Odpowiedz Link Zgłoś
duramgama Re: Czy maluch SAM oduczy się zasypiać przy piers 22.06.05, 22:26 Nie umiem odpowiedzieć z całą odpowiedzialnością, że tak, choć słyszałam o takich przypadkach. Moja 7-miesięczna córa zasypia wyłącznie przy piersi (no i w samochodzie...) i przechodziłam różne fazy z tym faktem związane: od zwątpienia, poprzez skrjne wyczerpanie aż po pogodzenie i związaną z nim ulgę. Początkowo chciałam stosować "metody", wszystkim się udawało więc dlaczego nie mnie? - myślałam. Podchodziłam do sprawy ambitnie. Naoglądałam się filmów, naczytałam książek, nasłuchałam innych mam i z twardym postanowieniem "szkolenia" malucha wzięłam się do rzeczy. Ale cóż...nie nadaję się do tego. Okazało się bowiem, że ani moje dziecko, ani tym bardziej ja - nie potrafimy wprowadzić "matod" w nasze życie. Po 40 minutach płaczu mała w końcu usypiała ze zmęczenia, a ja płakałam w pokoju obok, bo czułam, że robię coś wbrew sobie. Nie podołałam. Byłam tym "układaniem" dziecka tak sfrustrowana i tak bardzo czułam się winna, że jej siebie zabieram, że postanowiłam zakończyć próby. W końcu to karmienie piersią tak krótko trwa (rok?) - truizm, ale niezwykle przemawia do mej wyobraźni. Mam o tyle komfortową sytuację, że wykonuję wolny zawód i nie muszę wracać na etat do pracy więc ze spokojem i ulgą postanowiłam usypiać córeczkę tak jak dyktuje mi natura i intuicja - piersią. Mimo zmęczenia uwielbiam te chwile kiedy przytula sie do mnie i spokojnie bez szlochów i histerii zasypia. Potem daje się spokojnie odłożyć do łóżeczka, bo wie, że jestem blisko gdy tylko będzie chciała poczuć moją bliskość. Uświadomiłam sobie, że to bycie teraz i tutaj z nią jest dla mnie najistotniejsze i z ogromnym spokojem zaczęłam patrzeć w przyszłość. Nie zastanawiam się nrwowo - czy nauczy się spać sama i kiedy? Zero presji, zero spinania się i wyczekiwania. Kiedyś to się wreszcie stanie, ale czas pokaże kiedy i jak. Po 7 miesiącach spędzonych z nasza małą przybyszką dobrze wiem, że wszystko się tak szybko zmienia wprawiając nas niekiedy w zdumienie. Dziś po kąpieli położyłam się z małą na naszym materacu. Ona possała chwilę pierś, potem popatrzyła na mnie i zaczęła się uśmiechać jakby nie była ani śpiąca ani głodna. Wstałam więc i na chwilę wyszłam z pokoju do toalety. Jakież było moje zdziwienie kiedy wróciłam, a ona...spała. Sama. Bez uczenia, bez odkładania na siłę, bez "szkolenia". Spokój. Spokój. Spokój. Taka jest moja rada. A ciepła i przytulania nigdy za wiele. Przesyłam Ci troszkę tego spokoju. Cokolwiek postanowisz na pewno zrobisz to z miłości do swojego maleństwa. Jesli potrafisz być konsekwentna i szczęśliwa ucząc swoje dziecko spać według metod np. Tracy Hogg - maluch też z pewnością będzie szczęśliwy i zadowolony. Ja -czułam się z tym źle i pewnie moja mała to wyczuła. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
mueller2 Re: Czy maluch SAM oduczy się zasypiać przy piers 22.06.05, 22:39 Ja też się czuję z tym źle! Chciałam Małą tego nauczyć, kilka razy spróbowałam w dzień no i nie mogę. Wstawiłam nawet łóżeczko, bo przez pierwsze trzy miesiące córeczka go nie miała. Maja i tak zasypia przy piersi a czasem sama wypluwa, odwróci łepek i zasypia. Nie uczona i nie tresowana metodami. Śpi pieknie całą noc, od 21-7,7.30, potem zje i znowu śpi juz sama, czesto nawet do 10, bo po nakarmieniu jej ja od razu wstaję. Wiele mam pisało, że trzeba byc w 100% przekonanym do danej metody bo inaczej się nie uda. I chyba miały rację. Odpowiedz Link Zgłoś
peggy1 Re: Czy maluch SAM oduczy się zasypiać przy piers 22.06.05, 22:47 Moj synek sam sie nauczyl))) Ciesze sie ze nie jestem jedyna mama NIE stosujaca oslawionych metod. Ciesze sie ze dalam mu do wszystkiego dorosnac samodzielnie))) Odpowiedz Link Zgłoś
duramgama Re: Czy maluch SAM oduczy się zasypiać przy piers 22.06.05, 22:52 peggy1 napisała: > Moj synek sam sie nauczyl))) > Ciesze sie ze nie jestem jedyna mama NIE stosujaca oslawionych metod. Ciesze > sie ze dalam mu do wszystkiego dorosnac samodzielnie))) Gratulacje. Takie radosne wiadomości to miód na moje serce. ))) Odpowiedz Link Zgłoś
flawia Re: Czy maluch SAM oduczy się zasypiać przy piers 22.06.05, 23:37 Dziękuje Wam za to co napisałyście!Szczególnie Ty Duramgama - podzielam Twój punkt widzenia i mam podobne do Ciebie doświadczenia i przeżycia emocjonalne. Moja mała ma dopiero 3 miesiące a ja stresuję się że usypiam przy piersi, karmię nieregularnie i w ogóle popełniam mnóstwo błędów. Boję się że jej zaszkodzę - po tym co wyczytałam w tych osławionych na forum poradnikach. Gdybym ich nieczytała pewnie mój niepokój byłby mniejszy? Teraz coraz trudniej mi się jest cieszyć z tych naszych wspólnych posiedzeń i usypiań przy piersi. A jednak nie umiem tego zmienić , pewnie dlatego że podświadomie wcale tego nie chcę... Czy wyrządzam w ten sposób dziecku krzywdę? Czy odwlekam w czasie to co i tak nieuniknione? Za 3 miesiące wracam do pracy i mała będzie przez 6 godzin z babcią. Jak ona ją położy spać? Nie mogę całej "nauki" zostawić babci... A może ja przesadzam i za 3 miesiące będzie już zupełnie inaczej i nie ma co się na zapas martwić? Odpowiedz Link Zgłoś
mynia0 Re: Czy maluch SAM oduczy się zasypiać przy piers 23.06.05, 11:04 moja córeczka również sama oduczyła sie zasypiania przy piersi - mało tego - sama zaczęła przesypiać noce, mimo, ze wciaż ją karmię piersią i sama nauczyłą sie zasypiać w łóżeczku. akurat, gdy miała kilka miesiecy, był szał na metody zaklinaczki i uśnij wreszcie. było kuszące, aby nauczyć dziecko samodzielnego zasypiania, ja jednak wolałam poczekać, aż samo mi powie, ze jest na to gotowe. i tak sie stało w wieku ok. 9 miesięcy. żadnej, nauki, żadnego stresu. po prostu posłuchałam własnego instynktu i tego, co mówiło mi moje dziecko. pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
peggy1 Re: Czy maluch SAM oduczy się zasypiać przy piers 23.06.05, 11:14 Moj synek tez mial ok 9 miesiecy))) Moze to ten wiek.... A w dzien jak zostawala z nim opiekunka brala go na rece i dawal butelke z moim pokarmem i on zasypial. Albo na spacerze)) Odpowiedz Link Zgłoś
kama_msz Re: Czy maluch SAM oduczy się zasypiać przy piers 23.06.05, 11:22 flawia, rob to co dyktuje ci serce a nie to, co pisza poradniki. ja chyba postepuje zupelnie odwrotnie do tego co radzi tarcy hogg, a kinia jest pogodnym kochanym dzieckiem i wcale nie jest strasznie uciazliwa. wiadomo ma swoje humorki, ale i tak mam zadziwiajaco duzo czasu dla siebie a co do twojego pytania, to pewnie jest to indywidualna sprawa kazdego dziecka. moja kinia usypial podczas "cycowania", ale teraz ma 5 miesiecy i juz tak nie robi. w dzien zasypia w bujaczku albo na spacerze, a wieczorem w lozeczku, wiec moja cora wyrosla z tego. Odpowiedz Link Zgłoś
schaapje Re: Czy maluch SAM oduczy się zasypiać przy piers 23.06.05, 18:09 wiecie jak sobie tak poczytalam, to mysle, ze ja tez powinnam wyluzowac... moja mala ma dopiero 15 dni, a ja bym juz chciala, zeby ona spala na zawolanie, przestawala krzyczec gdy ja przytule i moze jeszcze zaczela juz mowic i spiewac piosenki... chyba zwariowalam . to pewnie dlatego, ze zaczela nagle krzyczec jak wariatka (nagle, bo przez pierwszych 10!!! dni swojego zycia tego nie robila) a ja nie wiem, co z tym zrobic. no i jak zasnie juz, to caly dom stresuje, zeby na palcach chodzil, bo ja obudza... tak bardzo bym chciala, zeby dziecko bylo 'nieuciazliwe' ze zupelnie zapominam, ze to jest czlowiek, ktory ma swoja osobowosc, swoj temperament... i jedyne, czego teraz ode mnie potrzebuje, to jest milosc... dziekuje Wam za ten watek i Wasze wypowiedzi. zdecydowanie musze wyluzowac! Odpowiedz Link Zgłoś
peggy1 Re: Czy maluch SAM oduczy się zasypiać przy piers 23.06.05, 20:47 W byciu matka "wrzucenie na luz" jest chyba jedna z najwazniejszych rzeczy. Grunt to sie nie stresowac a reszta przychodzi sama.... Odpowiedz Link Zgłoś
duramgama do: Schaapje 23.06.05, 21:44 Schaapje, kochana, 15 dniowy maluszek jest tak oszołomiony niedawną podróżą zakończoną przyjściem na świat, że na wszelkie lekcje pokory jest, moim skromnym zdaniem, dużo, dużo za wcześnie. Wiem co możesz przeżywać, bo sama bardzo się stresowałam przez pierwszy miesiąc po porodzie. Doprawdy długo uczyłam się języka mojej córeczki, nie mając bladego pojęcia czy jej płacz oznacza głód, ból czy może chęć spania. Niepotrzebnie to sobie wyrzucałam nakręcając sprężynę frustracji i niezadowolenia. A na to, żeby poznać i pojąć potrzeba czasu i niezywkłej cierpliwości,czego mamom zmęczonym porodem, czasem brakuje i jest to ludzkie, i jak najbardziej zrozumiałe. Moja mała miała długo kłopoty z brzuszkiem więc płakała często, głośno i nawet noszenie na rączkach ani pierś nie pomagały (czasem uspakajał ją dźwięk suszrki do włosów - spróbuj, może Twoja malutka uśnie... Karmiłam całe noce, przytulałam do piersi i byłam...wykończona. Ale warto było. Zaczynam dostrzegać efekty swojego poświęcenia, budowania relacji. Nasza więź jest...słów brak, nie będę się wymądrzać, sama to poczujesz Spokojnie. Ułoży się! Naprawdę, z dnia na dzień będzie lepiej. Wierzę w kobiecą intuicję i wewnętrzną mądrość każdej matki. Trzeba tylko wsłuchać się uważnie w w swoją kruszynę i w siebie. Tak, masz rację, jedyne czego Twoje maleństwo teraz potrzebuje to miłość wyrażana bliskością, cierpliwością i dawaniem poczucia bezpieczeństwa. A Twoja pierś to dla niej póki co - nie tylko źródło pokarmu - to ŚWIAT. Z całego serca życzę Ci powodzenia. Słuchaj rad, czytaj ksiązki, bo nie można być głuchym i ślepym na to co pożyteczne i może ułatwić nam życie, ale jednocześnie nie daj się zwariować, żeby nie zagłuszyć tego co najważniejsze w Tobie. Ja niestety na chwilę dałam się wyprowadzić na manowce, ale wróciłam "do siebie" i teraz czuję się o niebo lepiej. Spróbowałam i PRZEKONAŁAM się. Teraz z pełną odpowiedzialnością mogę powiedzieć co wolę, czego chcę i jak chcę. Moje dziecię chyba też zadowolone z obrotu spraw. Znów dziś zasnęła bez piersi. Tylko ją chwilkę poprzytulałam. Cudowne uczucie patrzeć jak jej się oczki kleją, kleją i odpływa tak spokojnie... Powodzenia. Przetrwaj połóg i ruszaj na poszukiwanie Waszej najlepszej drogi. Jeśli jest miłość i pewność - wszystkie chwyty dozwolone Buźka. Odpowiedz Link Zgłoś
mmala6 Re: do: Schaapje 23.06.05, 23:09 p.s.Moja kolezanka jak nas odwiedza i widzi jak Mateuszek jest we mnie wpatrzony i caly czas sledzi wzrokiem kazdy moj ruch, mowi (kolezanka, nie Matek) "mama-moj caly swiat".Cos wzruszajacego w tym jest.... Chyba sie robie sentymentalna.... Mysle, ze mamy to takie stworzenia ktore skads, nie wiadomo skad, po prostu wiedza co robic zeby jej dziecko bylo szczesliwie...i tego sie trzymajmy drogie mamy,bo harmonijna i pogodzona z sytuacja mama, to spokojne i bezpiecznie sie czujace dziecko. Odpowiedz Link Zgłoś
schaapje Re: do: Schaapje 24.06.05, 10:29 wiecie co - wczoraj po tymco tu napisalam postanowilam byc choc na jeden wieczor MAMA i zobaczyc, jak nam pojdzie kapiel i usypianie (od czasu powrotu ze szpitala, czyli od tygodnia obie te czynnosic pelne byly wrzasku i zawodzenia). i tak najpierw (tu uklon w strone Zaklinaczki) nakarmilam Lidke i poczekalam, az jej sie odbije. maz w tym czasie najpierw obcial jej paznokcie, a potem zaczal przygotowywac kapiel. do wody dla odmiany wkladal ja powoli i delikatnie, lekko omywajac woda. byla spokojna i taka jakby zdziwiona. po kilku minutach tej rozkoszy zaczela byc niezadowolona (moim zdaniem woda stygni zbyt szybko) wiec szybciutko ja umyl, a ja zawinelam ja w recznik i zaczelam ubierac. jak byla sucha i ubrana placz umilkl, a ja postanowilam jeszcze raz dac jej cycka, choc moim (!!!) zdaniem byla juz najedzona. jadla chetnie i widzialm tylko, jak jej sie oczka zamykaja. skonczylysmy jedzonko, odbilysmy i jeszcze przez kilka dlugich minut sie przytulalysmy, a ja spiewalam jej piosenki (szanty . widzialam, ze jest spiaca wiec polozylam ja do lozeczka, glaskalam po glowce i dalej spiewalam... potem juz nie glaskalam... a ona zasnela sobie ot tak - sama, bez krzyku i 'zlosci'... i spala cala noc z przerwami oczywiscie na karmienie . teraz zrobilam podobnie - no, moze spiewania bylo mniej, zeby jej sie noc i dzien nie mylily . probowala troche kwekac, ale ja ja kolysalam w ramionach i przytulalam, a jak juz byla spokojna to do lozeczka. nie usnela od razu, ale tez nie zaczela plakac! nie wiem jak ona, ale ja czuje sie taka spokojna i szczesliwa! do tej pory myslalam tylko o tym, ze za 4 miesiace musze wrocic do pracy, ze mam przed soba egzaminy, ze musze jeszcze napisac zalegly esej - wariatka! martwilam sie na zapas, ze jesli dziecko 'sie nie nauczy', to ja sobie z tym wszystkim nie dam rady... zupelnie jakby to bylo najwazniejsze - chyba rozum mi odebralo!!! jeszcze raz Wam dziekuje (przede wszystkim Flawi za rozpoczecie watku) za wszystko, co napisalyscie. moze zaczne sie zachowywac przede wszystkim jak matka.. przeciez reszta sama sie ulozy - trzeba tylko pamietac, co jest w zyciu najwazniejsze... Odpowiedz Link Zgłoś
duramgama Re: do: Schaapje 24.06.05, 10:51 Wspaniale! Jesteś fantastyczną Mamusią. Trzymaj tak dalej)) Odpowiedz Link Zgłoś
mmala6 Re: do: Schaapje 24.06.05, 22:10 gratulacje dla tatusia za obciece paznokciow u dwutygodniowego noworodka)) Widzisz Schaapje, serducho samo wie co robic Odpowiedz Link Zgłoś
magda270519761 Re: Czy maluch SAM oduczy się zasypiać przy piers 23.06.05, 22:23 oduczy albo nie oduczy , wychowuje 2 dziecko , jak potrzeba to nosze albo bujam , a jak musze coś zrobić to zostawiam i troche sobie pomarudzi , bo grunt to zdrowy rozsądek , a czy dziecko to lalka i musi robić wszystko jak mówi zaklinaczka , nie popadajmy w skrajności , a dzieci naprawde szybko rosną pozdrowienia Odpowiedz Link Zgłoś
czaroduszka Re: Czy maluch SAM oduczy się zasypiać przy piers 24.06.05, 16:55 Polecam jednak Zaklinaczkę... Odpowiedz Link Zgłoś
kanna Re: Czy maluch SAM oduczy się zasypiać przy piers 24.06.05, 15:17 Mój miał 14 miae. kiedy przestał zasypiac przy piersi wieczorem. Więc skończylismy z karmieniem - bym wczesniej skonczyła, ale lubiłam cycka- usypiacza. pozd. Ania Odpowiedz Link Zgłoś
foretka Nasz niespodziewany sukces...:-) 24.06.05, 22:02 Czesc Moja Pauliska (skonczone 9 miesiecy) jest typowym cyckowym dzieciakiem. Usypiala przy piersi, w nocy budzi sie 3-4 razy na male cyckanie. Spi ze mna. Niestety wracam do pracy jak Luliska bedzie miala rok. Postanowilam juz teraz zaczac zmieniac jej przyzwyczajenia... Zaczelam od usypiania przy piersi. Dzisiaj jest czwarty dzien. Pierwszego dnia plakala 25 minut, drugiego 10, trzeciego nie plakala i usypiala 10 minut, dzisiaj tez zupelnie bez placzu tez 10 minut. Jak dla mnie rewelacja! Wyglada to tak: karmie ja w lozku na lezaco, jak widze, ze juz najedzona i zaczyna sie zabawiac chowam dystrybutory mowie, ze teraz Lulisia bedzie zaypiac i albo nuce kolysanke albo szumie, w miedzy czasie poglaszcze po pleckach. Kolejnym krokiem bedzie calkowicie samodzielne zasypianie przy mamie, potem odzwyczajenie od jedzenia w nocy (moze wiecie jak to zrobic) a na koncu lozeczko Zyczcie mi powodzenia. Pozdrawiam ~ foretka ~ mama Paulinki (13.09.2004r.), która ma juz ... Odpowiedz Link Zgłoś