Dodaj do ulubionych

Cycożreca

29.06.05, 21:30
Z pewnym rozbawieniem przyswoiłam sobie z innego wątku określenie duramgamy
(ukłonysmile, które opisywac miało jej córeczkę: "Srajdzinka" smile
ubawiło mnie to tym bardziej że ja swoja nazywam "malinka", co sie uroczo
rymuje.
I tu do Was pytanie:
jak nazywacie Wasze pociechy?
u nas to kolejne źródło niewyczerpywalnego słowotwórstwa:

cyzożerca
cycobracz
niemowlina
pancernik smile))
wrzaskun
malina
sraluch
gadacz
ziewacz
turlacz
wyjec
nosio
pimpula (nie wiem co to znaczy i skąd się wzięło smile
cudek
cudzicz-pancernicz

i inne.....oprócz tego zdarza nam sie też używać jej imienia big_grin

wrzaskun, pancernik i malina w jednej osobie:
Obserwuj wątek
    • talucha Re: Cycożreca 29.06.05, 21:50
      A my mamy w zwyczaju mowic na naszego Borysa:

      - Żelmund ( bo gruby i trzesie sie jak żelka)
      - Borsuk ( bo tak nazwala go przez pomylke moja starsza corka)
      - ciacho
      - smierdziel ( wiadomo chyba w jakich okolicznosciach... do perfumelli mu
      daleko)
      - no i Tadzik...( a to nie wiem dlaczego, po prostu nas to smieszy)

      Pozdrawiamy!!!
      --
      bobasy.pl/?u=talucha&s=d09c6194e4f96f356fb84a7aa15aedd2
      • shiva772 Re: Cycożreca 29.06.05, 22:05
        Krzykadło
        Siusiadło
        Zdzisiu
        Srul
        Pan Gruber (ma się te fałdki)
        Dzidziol
        • talucha Re: Cycożreca 29.06.05, 22:08
          Zapomnialam o najwazniejszym:

          Terrorysta-Szantarzysta...bo pastwi sie nieraz nad nami niemilosiernie..heh!

          --
          bobasy.pl/?u=talucha&s=d09c6194e4f96f356fb84a7aa15aedd2
    • bananowysong Re: Cycożreca 29.06.05, 22:10
      A my na naszego Maćka mówimy:

      Bobul
      Zabelek ( bo pływa jak żabka )
      Jeżyk-Kukuryk ( bo ma kukuryku na czubku głowy )
      Szynka = synek
      Klusek
      Glubajek
      Tłuściajek ( tych trzech wyjaśniać nie trzeba smile)
      Chłopczynek
      Dzieciołek Maciołek

      No i od ostatniej niedzieli, Karolu. Dlatego, że podczas chrztu ksiądz się
      pomylił i zamiast powiedzieć "...ja Ciebie chrzczę Macieju Pawle...",
      powiedział "...ja ciebie chrzczę Macieju Karolu...".
    • duramgama Re: Cycożreca 29.06.05, 22:10
      Oj Pancerniczek...chyba jakieś kosmiczne prądy krążą między nami, bo miałam
      założyć taki sam wątek. He he...A tu patrzę - jestsmile I to Tyś się odezwała we
      własnej "simpaticznej" osobie.
      Oto ksywki naszej małej:
      -Srajdzinka (wymiennie ze Sralinką - etymologii tłumaczyć chyba nie trzeba)
      -Bączek (i wariacje - Bączuś, Bączysław, Bąkowa)
      -Pani Śmieszna (kiedy rechocze swoim basem)
      -Damesa (kiedy występuje w swoim nadzwyczaj urodziwym kapeluchusmile
      -Lachonek (od określenia kobiety - "Lachon" z Kabaretu Moralnego Niepokoju,
      zaadaptował pan mąż)
      -Panczenistka (gdyż udka ma równie ponętne co łyżwiarki szybkiesmile
      -Cyganeczka (kiedy z wdziękiem uderza rytmicznie grzechotką o nogę niczym
      cyganka grająca na tamburynie)
      -Grubcia (Grubaśna, Gruba Kacha - bo pucmi ma nieco pyzate)
      -Perełka (sentymentalnie - mama tak na mnie mówiła - widać przechodzi z
      pokolenia na pokolenie)

      Całuski dla Marysi vel Pancernik (Patiomkin?)
    • aniasia Re: Cycożreca 29.06.05, 22:11
      Dyziol
      Dyziaczek
      Kacperos
      Stękaczu
      Bekaczu
      Grubolek
      • pancerniczek Re: Cycożreca 29.06.05, 22:21
        Duramgama:
        przepraszam za zasunięcie wątku smile))

        nie Patiomkin

        to w ramach samoobrony (brzydkie słowosmile jak przywieźliśmy dziecko do domu
        (sparanoizowani) to mąż mi tłumaczył, że niemowliny są tak skonstruowane, że
        wbrew pozorom ciężko złamać im np. rękę przy zakładaniu body, albo urwać nogę
        przy zmianie pampersa (chociaz mi na początku wydawało się, że jest na odwrót:-
        ). a stąd juz prosta droga do wniosku, że niemowlaki są niezniszczalne i tak
        powstał pancernik (zdrobnienie pancerniczek - od takiego małego stworzonka,
        które ma długi nos i podobno pożera piłki golfowe smile

        Aniasia: Bekaczu!!! ja tez mówię "bekaczu" (!) i "czkaczu"

        smile
    • kwajkowska Re: Cycożreca 30.06.05, 08:31
      u nas wszystkie odmiany zwierzatek czyli:
      zajączek, żabka itd, ale też
      peryskop, jak jest na moim ramieniu
      glut
      tubiś (od czapki, którą nabyła babcia)
      pszczółka (od imienia)
      gluś (nie wiem od czego)
      szczupaczek
      szczęście osobiste mamy

      ostatnio zaczęłam używać imienia, bo pomyslała, że dobrze byłoby, żeby dziecko
      też wiedziało jak się nazywa.

      Kasia
    • saola1 Re: Cycożreca 30.06.05, 08:39
      Fajny ten wątek. Z tych bardziej oryginalnych nazw:
      -szkodnik,
      -wampirek,
      -pulpecja,
      -kląskacz,
      -cycowgryzarka smile
      Mówimy też oczywiście po imieniu, czyli Majeczka, Majunia, Majka itd i także
      pieszczotliwie.
      Pozdrawiamy!
      • pancerniczek Re: Cycożreca 30.06.05, 12:49
        cycowgryzarka mnie położyła smile)))

        no i widzę, że "sraluch" sie powtarza smile

        przypomniało mi się, że moja córcia to również:
        pancerpanna i piskacz
    • sonnya Maksio zwany rowniez... 30.06.05, 08:57
      mamojad (wiadoma sprawa!)
      guger (od gugania)
      wrzeszczydlo
      swirus
      matolstwo
      kozaczek
      stekajlo
      sraluch (i wszelkie mozliwe odmiany typu sralidlo, sralino)
      fredzelek
      gardlowiec
      fistaszek
      bardziej popularnie: szkrabik, budrys, babel
      cfffaniak
      pszczolka
      piskacz
      rechotnik
      (s)monio (to na czesc smoczka)
      mamalyga (od kilka dni strasznie "memla")
      sikulec
      gosciu kolorowy
      zyzio
      sromotnik (jak sie tak smiesznie nadmie)
      lalu
      milu (od maksyMILIAna)
      bzik
      bezsenny z seattle
      zboj-moj
      wielgusek

      i megailosci nowosci pojawiajace sie codziennie, a inspiracja jest nasz syncio
      we wlasnej osobce

      czasem jak sie rozczule jest po prostu niuniem...smile a czasem po prostu przydaje
      sie jego modyfikowane na milion sposobow imie wink
    • agus8 Re: Cycożreca 30.06.05, 13:21
      u mnie: mlekopij
      obsrajtuszek
      prądnica
      dyzio marzyciel
      Karuzo
      kiwaczek
      no i w zaleznosci od sytuacjismile pozr
      • sylraf Re: Cycożreca 30.06.05, 13:45
        u nas poszedł ukłon w strone bajki o Pokemonach, i tak mamy do czynienia z :
        -cycaczu
        -bąkaczu
        -pierdzaczu
        do tego dochodzi
        - szpaczek nieboraczek , dziubeczek (wzięło się to ze szpitala, bo jak płakał,
        to mu sie taki dziubek robił z buzi, i wyglądał jak takie małe głodne pisklę)
        -sraczek nieboraczek (tu nie trzeba chyba wyjasniać etymologiiwink
        - Kubeczek (po częsci od imienia, po części od tego, że zawsze można wlać w
        niego mleczkosmile
        - ośmiorniczka (to głównie w kontekście ubierania)
        -i wiele wiele innych, wymyślanych na poczekaniu albo pod wpływem chwili...
        -odlotowiec (to co się dzieje z jego oczkami, gdy zasypia, wygląda jak odlotwink
        Pozdrawiamy.
    • dobimigdal Re: Cycożreca 30.06.05, 15:29
      Mojego synka nazywam po prostu cycuch
    • asiek31 Re: Cycożreca 30.06.05, 15:36
      U nas : Wściekus, Typisław od TYPA, Śliniaczek - Maślaczek
      Asia i Martyn
    • martap10 Re: Cycożreca 30.06.05, 15:56
      A u nassmile:
      Dzidziol
      Dzidziątko
      Piczu-Paczu (nie mam pojęcia, skąd, hihi)
      Grubelek-Elemelek (Grubelek od wagi, ale Elemelek?)
      Miku (to od imienia)
      Miś
      Szczupaczek (ktoś juz tak nazywałsmile
      Sraluszek
      Obsrantuszek (wiadomo, skądsmile
      i pewnie masa innychsmile
      • monia72 Re: Cycożreca 30.06.05, 16:06
        Podoba mi sie ten watek, oj i to bardzo. A u nas
        Misio-Hisio
        Misio Bubu
        Glusio
        Robaszek
        Niusio
        Smierdzielek (kilka moich kolezanek bylo oburzonych, ze tak o wlasnym dziecku.
        No o wlasnym, o cudzym nigdy bym tak nie powiedzialawink)
        Sloneczko
        Maly glod
        Hisiorek (od imienia i tak jak ktos przede mna napisal - dobrze, zeby maly
        wiedzial jak ma na imie!)
        • kwajkowska Re: Cycożreca 30.06.05, 17:18
          muktada (zeby nie mowic wprost-ty terrrorysto)
          sikun (bo wiadomo co...)

          kasia
    • mieszkowamama Re: Cycożreca 30.06.05, 17:39
      A nasz synek to DUDI, PYSIOR i BINLADEN!
    • kontoani Re: Cycożreca 30.06.05, 17:39
      a u nas:
      Misio-Pysio (lub Misia-Pysia)
      Wrzaskun(ek)
      Zasraniec
      Alien (jak robi sie czerwona i okrutnie wrzeszczy)
      Hanulec (ma na imie Hania)
      i inne juz wyzej opisywane smile

      pozdr.,
      Ania
      • kontoani Re: Cycożreca 30.06.05, 17:41
        i jezscze zapomnialam: Bobasica (zenski odpowiednik bobasa)
        A.
    • agamartynka Re: Cycożreca 30.06.05, 17:50
      A mój synek to:
      terrorysta
      dżdżownica
      lalek
      kudłacz
      Józek
      Jaśko
    • tropikalna Re: Cycożreca 30.06.05, 17:51
      Fajowy wąteksmile
      Nasza mała ciągle ma nowe przezwiska:
      Bavis (-ka) - myśleliśmy, że to chłopak i tak nazywaliśmy ją w brzychu
      Prampolina -od nazwy wózka
      Wampiria -bo nie znosi słońca na spacerze
      Nosferatu -jak wyżej
      Żabąk - nie wiem skąd
      Kaczuszka, Kaczula -od urodzenia
      Śmiechu -ciągle uśmiechnięta...
      Pluj -nauczyła się i odtąd to jej ulubiona zabawa

      i jeszcze wiele, wiele innych, których teraz nie pamiętam...

      Pozdrawiam
      Beata
      • duramgama Re: Cycożreca 30.06.05, 18:11
        Bardzo mnie ujęła "Cycowgryzarka", "Sromotnik" "Typisław" (he he- u nas będzie
        raczej Typisławawink

        Jeszcze mi się przypomniało:

        -Mucha-plujka (od nieustannego wypluwania śliny w asyście dźwięku :prrrrrr)
        -Sprężynka (od skakania - niezmordowana jestsmile
        -Lola (a własciwie cały tytuł "Biegnij, Lola, biegnij" - bo uwielbia przebierać
        nogami na leżąco niczym sprinterka)
        -Bębniarka (jako że Tata bębniarz z zamiłowania i w domu bębnów wszelakich
        mnóstwo więc dziecię wyżywa się ile wlezie)
        -Beczułka (od bekania rzecz jasna)
        -Talibka (widzę, że terrozyzmem wieje u każdego...)


    • katklos Re: Cycożreca 30.06.05, 19:53
      Na naszego Bartka wołamy najczesciej wszelakimi zdrobnieniami słowa SMYK. Jest
      wiec: Smyczek, Smykuś, Smysiu itp.

      Poza tym mowimy:
      Żuczek
      Mały Głod
      Bartoszek - Pierdzioszek ( wiadomo kiedysmile)
      Łobuziak
      Gagatek

      Przyjeło sie tez (maz wymyslił pewnego razusmile mowienie na razjtuzy -
      "rajtuziaki", a od tego powstał już "pampersiak", "bluziak", ostatnio słyszałam
      nawet "bodziak" smile)
    • kucharzynka Re: Cycożreca 30.06.05, 20:38
      U nas przewazaja nastepujace:
      -od imienia: Wojta, Wojtasek, Wojtusielek-Kisielek, Wojti
      -Zwierzak
      -Ropsik- Dropsik
      -Ziutek
      -Fikander lub Fikacz
      -Wiewiora
      -Mysza-Fisza
      -Alfredo
      -Gonzo
      -Skunksik
    • viviene12 No to u mnie jest Laktatorek, Pirania i Pijaweczka 01.07.05, 14:20
    • kama72 Re: Cycożreca 01.07.05, 14:40
      A u nas:
      Kajuto, Kajtusiński, Kajet, Gaetano (od imienia Kajetan)
      Robaczku mój ty świętojański! Bzi, bzi!
      Bączek-Pączek!
      Mój Miś-Pulaśki!
      • bodziu Re: Cycożreca 01.07.05, 15:16
        Nasz Tymek ostatnio ma takie:

        wałtłuszczyk
        basza
        wraźliwiec
        rubasznik

    • hop_angel Re: Cycożreca 01.07.05, 23:13
      Świetny wątek a propos, pozdrawiam serdecznie założycielkę, a poniżej nasz
      arsenał:
      - mały głód,
      - synek pralinek,
      - kluska,
      - bączek,
      - bąbelek,
      - misiaczek,
      - smrodek, śmieruszek itp.,
      - terrorysta-szantażysta,
      - wampir Nosferatu (bo widać mu pod skórą na dziąsłach górne trójki a ma 4
      miechy i innych żębów ani widu ani słychu),
      - glut, glutowaty,
      - ssacz,
      - smok, smoczek,
      - Kubeł, Kubełek, Kubańczyk, Kubowaty (od imienia różne wariacje na temat),
      - pierdzioszek - kierdzioszek,
      - nynuś, nynaczek,
      - głodomór

      i wiele innych na różne okoliczności przyrody,

      pozdrawiam twórcze mamuśki smile))))))))))
      • superniunia Re: Cycożreca 02.07.05, 12:14
        dołączę się do plejady -naszą Martynkę zwiemy
        GODŻILLA
        TERRORYSTKA
        NIUŃKA
        PYŚKA
        PIRANIA
        PUFKA
        PYZA ITD
    • anias29 Re: Cycożreca 02.07.05, 23:26
      Kajtek-Srajtek
      Klopsik
      Niusiuś Mamusi
      smile
      • karolcia61 Re: Cycożreca 03.07.05, 00:24
        terroryst
        pijawka
        robaczek- bo malutki
        cycu
        siusiumajtek
        cukiereczek
        ptysiu z kremem
        bannanek, sloneczko-ladnie mu w żółtym
        balwanek-i w bialym
        smerf- w niebieskim tez
        papa smerf-po wieczornym pudrowaniu
        piskorz, wiercipieta
        ssawka
    • berecik7 Re: Cycożreca 03.07.05, 00:39
      a u nas jest kret, kretek lub krtek (wersja czeska) - to od wydawanych
      dźwiękówsmile)

      jest też dzid, dzidol, dzidek i dziduch

      synkcio i sysio

      niusio-Piotrusio, niusio-głupiusio

      baaardzo poularne: niedobrota, niedobrota-kretota , malota-niedobrota i inne
      wariacje rymujące się
    • mmala6 Re: Cycożreca 05.07.05, 15:09
      u nas (pewnie sie wiekszosc powtorzy, a myslalam ze to tylko my tak tworczy
      jestesmy):

      Kicius (to moi rodzice)
      Dziuboslaw
      Wrobelek (tesc)
      Pysiu
      Pyniu
      Matek-Kwiatek
      Matek-Wariatek
      Misku-Pysku
      Kurczaczek badz wersja letnia-meksykanska Kurczakos

      A tak w ogole to jest Synek Mamusismile)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka