zmija75 22.08.05, 20:11 Witam, mój synek ma dwa tygodnie, urodził się sporawy 4300 kg,zastanawiam się czy może już przebyć podróż samochodem ok. 100 km. - oczywiście w foteliku. Co o tym sądzicie? Czy może takie maleństwo podróżować? Pozdrowienia Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
kontoani Re: Od kiedy jazda samochodem? 22.08.05, 21:18 no, jak musi to przejedzie Ułóż go tylko w foteliku tak, zeby jak najmniej wyginał mu sie kręgosłup (mozesz podłożyć pieluszkę pod pupe), koniecznie użyj wkładki dla noworodka zeby ustabilizować "latającą" główke, po godzinie jazdy zrób przerwę i pozwól z pół godzinki poleżeć dzidziulowi na płaskim podłożu (np w gondolce od wózka, sprawdz jak to jest w Twoim samochodzie - siedzenia nie zawsze są płaskie - np. nasze w Toyocie Corolli to istne góry i doliny!). Jakos przejedziesz, bo 100 km to nie tak daleko. Jesli jednak nie musisz wyjeżdzać, to nie jedź. Po co obciążać taki delikatny kręgosłupek? Odpowiedz Link Zgłoś
mika_p Re: Od kiedy jazda samochodem? 22.08.05, 21:43 Wiesz, są dzieci, które w trzeciej, czwartej dobie zycia takie odległości przebywają, jeśli mama rodziła kawałek drogi od miejsca zamieszkania. NIe demonizujmy, dziecko w brzuchu jest zwinięte w kulkę i w okresie noworodkowym dużo tej kulki pozostaje, pozycja w foteliku jest całkiem niezła. Odpowiedz Link Zgłoś
ezagraj Re: Od kiedy jazda samochodem? 22.08.05, 21:53 Moja córa jeździła od urodzenia a ja w ciąży tez z 5 tyś km zrobiłam i ja żyję i ona nieźle sie miewa, ama teraz 9 m-cy i byliśmy z nią i nad morzem i na mazurach (dodam że ja przez całą Polskę nad to morze musiałm przejechać).Odkąd skończyła 5 dni jeździłam z nią codziennie po 40 km bo miała problemy z brzuszkiem a moja koleżanka która pracuje na neonatologii mieszka 20 km od nas no to w dwie strony to 40km. Emilka uwielbia jazdę samochodem najpierw w foteliku- kołysce chicco 0-13kga teraz w następnym foteliku chicco vector 9-18 kg. najważniejsze to to żeby fotelik był odpowiedni, zrób przerwę na krótki spacerek i jedzonko i w drogę. Zdrówka życzymy Pozdrawiam Edyta Odpowiedz Link Zgłoś