Dodaj do ulubionych

Dieta 10-miesicznego bobasa

30.08.05, 09:46
Drogie Mamy (i Tatusiowie też) co dajecie swoim maluszkom do jedzenia? Ja mam
poczucie, że moja córcia ciągle je to samo (kaszka, zupa, owoc, mleko Hipp).
Czy w tym wieku wprowadzacie już nabiał? Dziekuję za wszelkie rady i
pozdrawiamsmile)
Obserwuj wątek
    • annab11 Re: Dieta 10-miesicznego bobasa 30.08.05, 11:39
      Moja córcia ma 9,5 miesiąca. Kilka dni temu po raz pierwszy dałam jej serek -
      Bieluch. Sam serek bez dodatków nie wzbudził wielkiego entuzjazmu, ale jadła
      go. Natomiast gdy dodałam starte jabłko - to był dopiero hit!!! Jadła z
      łyżeczki i wsadzała całe ręce do miseczki, a następnie je oblizywała smile)) Dziś
      opiekunka ma spróbować dać jej jogurt naturalny. Nie zamierzam podawać nabiału
      codziennie, ale 2 razy w tygodniu chyba nie zaszkodzi.
      W sobotę po raz pierwszy również ugotowałam jej zupę (do tej pory dostawała
      tylko ze słoików); na rosole na chudej cielęcinie zrobiłam zupeogórkową
      (starłam jednego kwaszonego ogórka). Zachwyt mojego dziecka był ogromny!
      Tak więc jak widzisz, staram się wprowadzać pomału nowe produkty smile))
    • gooogie Re: Dieta 10-miesicznego bobasa 30.08.05, 12:04
      9,5 m-ca

      zupki i owoce słoiczkowe, kaszki ryżowe na wodzie (alergia na mleko) z owocami,
      mięso gotowane i pieczone (indyk, wieprzowina), jogurt naturalny, żółty ser,
      warzywa gotowane z naszego tależa (brokuły, marchewka, ziemniaki, pietruszka,
      fasolka szparagowa), ryż, banany, suszone śliwki, oliwki zielone wink, chrupki
      kukurydziane, od kilku dni chleb pszenno-żytni (pieczony w domu na drożdżach).
      No i moje mleko smile
      • mag225 Re: Dieta 10-miesicznego bobasa 30.08.05, 12:15
        alergia na mleko?
        a jogurt i żółty ser to nie mleko? (tylko w innej formie)
        • gooogie Re: Dieta 10-miesicznego bobasa 30.08.05, 12:36
          Według naszego alergologa przy alergii na mleko spokojnie można jeść sery żółte
          i topione oraz jogurty a dodatkowo jeśli alergia nie jest silna można próbować
          tzw. mleka złamanego (chodzi np. o napoje z dodatkiem mleka czy pokarmy mleko
          zawierające np. ciasto naleśnikowe itp.); natomiast mleko w czystej postaci,
          biały ser, śmietanę, kefir, maślankę i masło w tym wypadku powinno się wyeliminować.
          Mały nie ma żadnych reakcji alergicznych po jogurcie i żółtym serze więc je.

          Pozdr.
          • hanka13 Re: Dieta 10-miesicznego bobasa 30.08.05, 20:43
            Hej,
            wiesz co, a czym sie rozni jogurt od kefiru (nie mowie o smaku, tylko stopniu
            przetworzenia mleka? I nie pytam zlosliwie, tlyko serio. Moj synek tez ma
            "lekka" skaze bialkowa, niecale 10 m-cy i mysle, co by mu podac..
            hanka
            • gooogie Re: Dieta 10-miesicznego bobasa 31.08.05, 13:53
              hej

              Nie wiem czym się różni jogurt od kefiru. Przypuszczam, że sposobem fermentacji.
              Lekarz powiedział, żeby kefiru nie dawać to nie daję; zaufałam mu i nie wnikałam
              dlaczego. Zwłaszcza, że u nas w domu nikt kefiru nie pija i nie ma problemu,
              żeby nie podawać go też dziecku.

              Pozdr.
            • gooogie Re: Dieta 10-miesicznego bobasa 31.08.05, 14:00
              Twoje pytanie sprawiło, że zainteresowałam się tematem smile
              Znalazłam coś takiego:
              "Jogurt – produkt mleczarski o dość gęstej konsystencji, ceniony dla właściwości
              smakowych, chłodzących i leczniczych. Sporządzany jest z mleka, zazwyczaj
              krowiego, w którym przez 4-8 godzin w temperaturze ok. 40°C rozwijają się
              bakterie, powodując fermentację cukru (laktozy) w kwas mlekowy. Obecnie często
              wzbogacany dodatkami smakowymi."
              "Kefir - jeden z najstarszych mlecznych napojów fermentowanych, który z uwagi na
              swoje właściwości jest produktem mleczarskim o najwyższych właściwościach
              odżywczych w grupie napojów fermentowanych. Proces fermentacji mleka prowadzony
              jest przez zespół specyficznych mikroorganizmów koegzystujących w postaci tak
              zwanych ziaren kefirowych (grzybki kefirowe) o wymiarach od 0.3 do 2 cm i
              nieregularnym kształcie, często porównywanych do rozgotowanego ryżu lub
              cząsteczek kalafiora. Grzybki kefirowe to symbiotyczny układ bakterii
              paciorkowców mlekowych, bakterii pałeczek mlekowych i drożdży lub w przypadku
              biokefirów także bifidobakterii. Substancją utrzymującą strukturę ziarna
              kefirowego jest polisacharyd (glukozo-galaktan) zwany potocznie kefiranem.
              Ziarna są symbiotycznym zespołem mikroorganizmów unikatowych w swoim składzie
              zachowującym się jak jeden organizm.
              Kefir pochodzi z Kaukazu, gdzie przez wiele lat był produkowany w tradycyjny
              sposób w skórzanych workach lub dębowych beczkach."
              Żródło - Wikipedia

              Pozdr.
    • delmisia Re: Dieta 10-miesicznego bobasa 30.08.05, 12:21
      Mój mały 1.09.skończy 9 miesięcy ale ja już daje mu wszystkiego spróbować po
      troszeczku, a juz najbardziej lubi próbować prosto z mojego talerzykasmile
    • mona007 Re: Dieta 10-miesicznego bobasa 30.08.05, 12:23
      Ola w poniedz. skończyła 9 mies. Od tygodnia jest odstawiona od piersi i zaczął
      się problem. Mała bardzo nie lubi mleka modyfikowanego. Rzuca nią po tym mleku,
      jak po wódce smile, stara się wygrzebać paluszkami z buzi, żeby pozbyć się jego
      smaku. Próbowałam już NAN, bebiko i HIPPa i za każdym razem to samo. Sarałam się
      ją oszukać dosypując 2 łyżeczki do ulubionej kaszki ryżowej na wodzie z owocami,
      ale wyczuła i nie wypiła jej. Podaje jej mleka "łaciate" 2% rocieńczone trochę z
      manną. To jest jedyne mleko które pije. Widać, że takie danie jej smakuje smile Na
      deser danonek. Poza tym dostaje zupki ze słoiczków i domowe (pomidorowa,
      ogórkow, krupniczek, rosół), ziemniaczek z masełkiem, żółtko, kalafior, brokuły.
      Z owoców: jabłko, banan, arbuz, malina, porzeczka, poziomka, morela, jeżyny no i
      różne soczki bobofrut. Kaszka to tylko na wodzie ryżowa z owocami leśnymi,
      biszkopciki, chrupki, chlebek z masełkiem. Czasami czekolada gorzka lub delicja.
      Ola nie narzeka na brzuszek (odpukać), jest wesoła i ma dużo energii.
      Podtrzymywana wyrywa się do chodzenia a kilka dni temu zaczęła raczkować.
      Pozdrawiam
      Monika mama Oli
    • grzalka Re: Dieta 10-miesicznego bobasa 30.08.05, 12:33
      całkiem niedawno był taki wątek:

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=572&w=28160883&v=2&s=0
      wyszukiwarka naprawdę nie gryzie
      • dorota_79 Re: Dieta 10-miesicznego bobasa 30.08.05, 12:43
        Bardzo Wam dziekuję w imieniu moje corci Zuzi! Czuję się trochę głupio, że tak
        żałowałam jej dorosłego jedzonkasad Jeszcze dzis dam jej danonkasmile

        dzieki Grzalka za linkasmile przez wyszukiwarke czasem trudno znaleć to czego się
        szukawink
        • duramgama Re: Dieta 10-miesicznego bobasa 30.08.05, 12:47
          dorota_79 napisała:

          > Bardzo Wam dziekuję w imieniu moje corci Zuzi! Czuję się trochę głupio, że tak
          > żałowałam jej dorosłego jedzonkasad Jeszcze dzis dam jej danonkasmile

          A może lepiej jogurt naturalny z jakimiś owocmi, które lubi..? Tak wydaje mi się
          znacznie zdrowiej. Danonki są bardzo słodkie...(no, chyba że nie masz nic
          przeciwko dawaniu niemowlakowi słodkości...)
          • duramgama Re: Dieta 10-miesicznego bobasa 30.08.05, 12:50
            Zerknij tutaj:

            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=572&w=28337322&a=28355009
            • mag225 Re: Dieta 10-miesicznego bobasa 30.08.05, 14:29
              danonki podaje sie od 3 roku
              to cukier i barwniki,
              oszczędziłabym tego dziecku.
    • perko-koza Re: Dieta 10-miesicznego bobasa 31.08.05, 22:06
      Ja też polecam zamiast danonków czysty serek +starty owoc ( u nas gruszki i
      maliny na zmianę),Olga b. chętnie je też serek w wersji pikantnej drobno
      posiekana i sparzona cebulka i posiekany pomidorek leciutko dosolone. Mnie
      lekko wkurza nachalna indoktrynacja danonkowa w telewizji ,przedszkolach itp
      więc programowo postanowiłam nie kupować. Jeśli już sama nie robię serka to
      kupuję Bakusie- mniej cukru i innych cudów i cena też normalniejsza! U nas też
      z wielkim apetytem znikają kanapeczki świeży chlebek + chuda wędlinka (ew.
      kurczak z gerberowych słoiczków)+pomidorek
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka