Dodaj do ulubionych

Mleko modyf. na noc do lodowki

31.08.05, 08:48
czy ktoras z Was praktykuje przygotowywanie mleczka wieczorem,tzn. karmie
synka nad ranem i zastanawiam sie czy zamiast szykowac mleko pol przytomna
nad ranem czy moglabym przygotowac mleko wieczorem i wstawic do lodowki na
noc a nad ranem wstawic tylko do mikrofalowki i gotowe.Byloby duzo
szybciej.Zastanawiam sie tylko czy to nie zaszkodzi synkowi.
Obserwuj wątek
    • kreseczka123 Re: Mleko modyf. na noc do lodowki 31.08.05, 09:36
      Wiem co to jest stawanie w nocy poł przytomna i przygotowywanie mleczka. Mleko
      podgrzewane w mikrofali traci wszystkie swoje wartosci. Proponuje Ci wygotowac
      butelki wlac do nich przegotowana wode i sama wode trzymac w podgrzewarce a
      kiedy dzidzius wstanie nasypac mieszanke i zamieszac. Jeżeli wstaje wiecej razy
      miec 2 butelki, wyciągając jedna wkładasz druga do nastepnego karmienia. Wydaje
      mi sie ze tak jest wygodnie i szybko nie trzeba stac przy zlewie i studzic
      mleczka ( na początku robiłam to śpiąc na stojąco) pozdrawiam
    • zbrojwskas u mnie trwa to min. 31.08.05, 09:43
      mam w jednej butelce przegotowana zimna wode , w czajniku wstawiam troche do zagotowania , wypelniam butelke goraca woda i zimna przegotowana sypie mleczko i gotowe.
      • kasia8112 mikrofalówka 31.08.05, 15:20
        czy naprawdę żadna z was nie używa mikrofalówki do podgrzewania mleczka
        modyfikowanego dla maluszków?Czy to pewne,że taki proces podgrzewania niszczy
        wartościowe składniki mleka?Podałabym to w wątpliwość...
        • edytafg1 Re: mikrofalówka 31.08.05, 15:22
          ja podgzrewam ! Podobno mocne zagotowywyanie mleka w mikro szkodzi (tak, ze sie
          mlek ogotuje) a samo podgzranie nie szkodzi- ale najpeij by byl ozapytac pana
          dr na forum karmienie butelka
        • martaglowacka Ja podgrzewam w mikrofali samą wodę. Mleka 01.09.05, 13:09
          staram się nie...
    • mama-marty1 Re: Mleko modyf. na noc do lodowki 31.08.05, 15:39
      ja robie mleko wieczorem na noc i wstawiam jedno do termosu i o 3 jest w sam
      raz a drugie mleko stoi w lodówce i odgrzewam rano,szybko i bez marudzenia
      małejsmile
      • margarettka Re: Mleko modyf. na noc do lodowki 31.08.05, 15:53
        moj synek nadal wypija ok 5 flaszke mleka i robimy w ten sposob, ze mamy
        przygotowana w butelce wode, wrzucamy na 30 s do mikrofali, wsypujemy mleko i
        gotowe, to jest chwila moment.
        • szczesliwka Re: Mleko modyf. na noc do lodowki 31.08.05, 15:55
          Na większości mleczek, których używałyśmy wyraźnie pisało, żeby nie trzymać
          gotowego mleka przez dłuższy czas. Maksymalnie trzymałam 1-1,5 godziny. Potem
          robi się naprawdę fujskie i w życiu bym nie dała tego pić Marcie.

          Bez przesady. To aż nie taka straszna mordęga. Można przygotować sobie samą wodę
          i potem wsypać.
    • mama71 Re: Mleko modyf. na noc do lodowki 31.08.05, 17:12
      Ja robiłam mleko 2 razy na dobę, trzymałam w lodówce i podgrzewałam w
      podgrzewaczu gdy było potrzebne. Dodam, że w szpitalu, gdzie byliśmy z powodu
      niedożywienia (nie każde dziecko udaje się wykarmić piersią) mleko
      przygotowywano w kuchni chyba raz na dobę, przechowywano w lodówkach na
      oddziale, podgrzewano w garnuszku na gazie lub mikrofali (w zależności od
      pielęgniarki) i nakładano sterylny smoczek . Młodszemu na szczęście wystarcza
      pierś, co jest dużo wygodniejsze.
    • pchliczek Re: Mleko modyf. na noc do lodowki 31.08.05, 19:48
      A ja kupiłam zwykły termos i zawsze w pokoju miałam w jednej butelce zimną
      przegotowaną wodę, w termosie wrzątek, kilka wyparzonych butelek i mleko.
      Jak mały się budził i chciał jeść szybko wlewałam trochę wrządku, zimnej wody w
      takich ilościach by była dobra do picia (letnia) i wsypywałam mleczko.
      Trwa to krótko a mleko jest zawsze świeże.
      A gdy mały nie dojadał wszystkiego to melczko zaraz szło do lodówki i przy
      następnym karmieniu przygotowywałam o wiele cieplejszą wodę i dolewałam mleczko
      z lodówki (oczywiście dodając odpowiednio mleka w proszku) ale jeśli i tym
      razem synek nie jadł wszystkiego to drugi raz mleko nigdy nie szło do lodówki
      tylko do zlewu smile
      Ja mam teraz taki dylemat jak długo mleko może stać w lodówce bo przerwy w
      jedzeniu nam się zwiększyły smile Na razie nie odważyłam się pozostawić
      niedopitego wieczorem mleka by było na rano.
      A mikrofalówki też raczej bym nie użyła do podgrzewania, jeżeli już mam
      podgrzać to nastawiam w garnuszku wodę i wstawiam na chwilę butelkę.

      p.
      • ankaanka Re: Mleko modyf. na noc do lodowki 31.08.05, 20:08
        Jak bylam z zuzia w szpitalu to na porzadku dziennym bylo przetrzymywanie mleka
        w lodowce.przychodzila rano pani robila mleko na caly dzien dla calego
        oddzialu, podpisywala buteleczki i suip do lodowki. Od tamter pory tez tak
        robie szczegulnie w goracy dzien jak zrobie zuzce mleko a ona stwierdza ze nie
        chce.
    • rebeka77 Re: Mleko modyf. na noc do lodowki 31.08.05, 23:27
      Jestem w szoku ! Przygotowanie świeżego mleka zajmuje 3 minuty .Na ulotkach
      wyraznie pisze NIE PRZECHOWYWAĆ POKARMU ! . Może powąchajcie sobie to mleko po
      kilku godzinach . Mleko , którego nie dopije moja córka ląduje w misce mojego
      psa .
      • thiessa Re: Mleko modyf. na noc do lodowki 31.08.05, 23:52
        Po co tak kombinujecie. Nie przyszloby mi do glowy, ze to taki problem.
        W czajniku elektrycznym mam przegotowana wode. Wchodze do kuchni i pstrykam
        czajnik, w tym czasie klade na stoliku butelke i puszke z mlekiem, kiedy to
        zrobie, a trwa to pare sekund, woda ma odpowiednia temperature. Wlewam wode,
        wsypuje mleko, zakrecam i potrzasam idac juz do dziecka. Cala operacja nie
        zajmuje wiecej niz 1 min.
      • mamamisi1 Re: Mleko modyf. na noc do lodowki 01.09.05, 02:14
        Nie bylabym taka kategoryczna. Na moim mleku (tez wyraznie) jest napisane, ze
        mieszanke przechowywac mozna (oczywiscie w lodowce) do 24 godzin. Podobnie
        twierdza niektore autorytety, jak np. dr Spock, czy tez dr Stoppard.
    • inessa7 Re: Mleko modyf. na noc do lodowki 01.09.05, 08:35
      Zgadzam sie z dziewczynami, ze zrobienie mleczka naprawde zajmuje tylko chwilke
      i to nie jest az taki problem. No i smakuje na pewno o wiele lepiej niz stare
      odgrzewane.
      Proponuje zrobic sobie kawke wieczorem i do lodowki a rano tylko odgrzac w
      mikrofali... zycze smacznego.
    • iwoniec Re: Mleko modyf. na noc do lodowki 01.09.05, 13:07
      Jeśli chodzi o przchowywanie mleczka, to nie praktykuję tego, wolę,żeby mały
      dostał świeże(podobnmie jak koleżnki mam przygotowaną wodę w wygotowanych
      buteleczkach, jak trzeba podgrzewam, odkręcam, wsypuję, potrząsam i już)
      Rzeczywiście, w szpitalu nalewali mleczko już wcześniej przygotowane, nawet nie
      wiem ile stało. Spock, a także mooja teżsciowa mówią o szykowaniu mleczka na
      cały dzień i trzymaniu w butlach w lodówie, ale przynajmniej teściowa(Spock
      zdaje się także) chowała dzieciaki w czasach, gdy mleczko trzeba było gotować,
      a nie jak teraz wsypać i potrząsnąć, więc to może być trochę inna sprawa.
      • mamamisi1 Re: Mleko modyf. na noc do lodowki 01.09.05, 15:57
        Nie dla przyjemnosci polemizowania, a gwoli uscislenia: Spock omawia oddzielnie
        metody przygotowywania i przechowywania mieszanki w warunkach, gdy sterylizacja
        jest i gdy nie jest potrzebna. Problem omawia tez modna w anglosaksonskim
        swiecie Miriam Stoppard (nie wiem czy tlumaczona na jezyk polski), ktorej
        nazwisko przywolalam w poprzednim poscie. A ja stosuje metode mieszana:
        najczesciej przygotowuje mleko bezposrednio przed karmieniem, chociaz srednio
        raz na dobe (z roznych powodow) musze je przygotowac z wyprzedzeniem.
        Oczywiscie butla natychmiast wkladana jest do lodowki, a bezposrednio przed
        podaniem ogrzewana w kubeczku z ciepla woda.
        • pyza_uk Re: Mleko modyf. na noc do lodowki 01.09.05, 16:44
          mamamisi1 - zgadzam sie z toba; na mleku ktorego uzywa moja mala jest
          instrukcja, ze najlepiej przygotowywac przed podaniem, ale jesli sytuacja tego
          wymaga, mozna przygotowana formule przechowywac w lodowce do 24h; formuly,
          ktorej uzywam, nie mozna przygotowywac na wrzatku - po zagotowaniu wody nalezy
          odczekac ok. 45 min (milupa - aptamil1)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka