maja285
15.09.05, 16:27
Moja córeczka ma 11 miesięcy, od urodzenia nie przespala nocy, a ostatnio
budzi się co godzinę, ja juz nie daje rady, rano muszę iść do pracy...Zasypia
o 20-20.30 i spokojnie śpi do 23.00, potem sie zaczyna. Dodam że nie budzi
się całkowicie, ma zamkniete oczka albo otwiera na chwilke. Tak jakby chciała
dalej spać a nie mogła zasnąc, przy tym placze...Wcześniej dawałam jej wody z
soczkiem ale teraz juz nawet to nie pomaga bo zachwile budzi sie znowu i
poplakuje. próbowałam juz aby spała z nami ale tez nie pomaga...wieczorem
zjada miseczke sinlacu, wiec głodna byc nie powinna. Co ja mam robic.
Próbowałam ja przetrzymac ale potem jest jesczce gorzej bo zaczyna mocno
plakac. Pomaga jedynie bytela z piciem ale na krotko, w sumie w nocy wypija 2
butelki 125ml! Co to moze byc???????