Dodaj do ulubionych

Do mam 4,5 msc. dzieci

25.09.05, 10:51
witam
powiedzcie mi proszę czy wozicie już swoje dzieci w wózku w pozycji
półsiedzącej czy nadal tylko płasko, pokazałam ostatnio swemu malcowi że tak
można i strasznie mu się to spodobało, ale czy to nie za wcześnie? oczywiście
jak zaśnie to opuszczam i jedziemy śpiąc już na płasko
pozdrawiamy
Obserwuj wątek
    • beetti Re: Do mam 4,5 msc. dzieci 25.09.05, 16:11
      zasada jest taka - jeśli dziecko samo nie siedzi to się go nie sadza - ale ja
      mojej gwiazdeczce też pokazałam jaki fajny jest świat jak się siedzi i teraz
      ciężko jest ją położyć; czasami jak już mocno się kręci i wierci podnosze jej
      oparcie o 1 poziom (leży ale widzi więcej) i jest spokuj
    • aglamama Re: Do mam 4,5 msc. dzieci 25.09.05, 17:07
      Mój malutki kończy 5 miesiąc. Od około dwóch miesiecy rwie się do siadania, a
      dziś na wpół leżąc na moich kolanach, podciagnął się do pozycji siedzącej. Choć
      synek bardzo by chciał, ja jeszcze poczekam miesiąc, bo trochę boję się o jego
      kregosłup. Pediatra mówiła nam ostatnio, ze synek ma jeszcze czas.
      • bafilek Re: Do mam 4,5 msc. dzieci 25.09.05, 17:18
        Dlaczego, mamo 4,5 miesięcznego dziecka (czyli takiego jak moje) nie ma Cię na
        forum "Maj 2005" ?
    • 19maj Re: Do mam 4,5 msc. dzieci 26.09.05, 06:59
      ja od tygodnia tak wożę inaczej spacer był tylko na ręku ,w nosidle lub kiedy
      spała co ostatnio w dzień się rzadko zdarza. te półtorej godzinki chyba nie
      zaszkodzi a siedzi tak jak w foteliku samochodowym
    • mamapauli1 Re: Do mam 4,5 msc. dzieci 26.09.05, 07:21
      Mi pediatra powiedziała, że można więc tak wożę, inaczej moje dziecko płacze na
      spacerach i dodam, że prawie w ogóle nie śpi na spacerach więc dla mnie jest to
      rozwiązanie. Pediatra mówiła mi, że można na pół leżąco juz takie 3,5 m-ne dziecko.
      • ola31121982 Re: Do mam 4,5 msc. dzieci 26.09.05, 11:57
        cześć!!!
        no właśnie ja się kłócę ostatnio o to z mężem.on mu podnosi to oparcie żeby
        mały więcej widział,a ja się denerwuję w obawie żeby nie zrobić mu krzywdy i
        żeby nie miał problemów z kręgosłupem.ale jak się tak zastanawiam,że w
        samochodowym foteliku tak siedzi i nic mu nie jest to doszłam właśnie do
        wniosku,że chyba można.wszystko tez zalezy od dziecka.nasz kuba jest juz w
        miare sztywny-jak go podciągam za rączki do siadu to krzyczy jak chce go
        połozyc.zreszta wcale mu sie nie dziwie cale 5 miesiecy w pozycji lezacej-ileż
        można??????pozdrawiamy
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka