29.09.05, 22:17
U mojego synka 2 tygodnie po narodzinach na karku pojawilo sie
czerwone "znamię", które bardzo szybko rosło. Przeczytałam i lekarz to
potwierdził, że to naczyniak, który rzeczywiście bedzie rósł razem z
dzieckiem, ale po pewnym czasie zacznie blednąć aż zniknie całkowicie. Czy
macie doświadczenie z takimi naczyniakami, jak szybko znikają?
Obserwuj wątek
    • mamkube Re: Naczyniak 29.09.05, 22:26
      NIe przejmuj się, jeżeli lekarz powiedzial że to naczyniak to nie jest źle. Mój
      Kuba miał naczyniaczki na czole, oczkach i tak jak twój maluszek. Były to
      czerwone plamy, które głównie się nasycały jak płakał i się złościł. Teraz Kuba
      ma trzy i pół roku i niema po nich sladu. A to z tyło nazywają uszczypnięciem
      bociana. Nie ma czym się przejmować, samo zniknie. Z tego co wiem tylko
      naczyniaki wypukłe (a nie płaskie) trzeba leczyć, tzn cos tam się z nimi robi,
      ale dokładnie nie wiem. Ale tym bym się nie przejmowała. U nas nie ma śladu
      problemu. Troszkę cierpliwości i też tak będzie u was.
      • agus8 Re: Naczyniak 30.09.05, 07:37
        wejdz na forum o naczyniakach, tam lekarz udziela wyjasnien(czasami)....

        pozdr
        moje szczescie smile
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=28426498
    • vibe-b Re: Naczyniak 30.09.05, 09:43
      agagr napisała:

      > U mojego synka 2 tygodnie po narodzinach na karku pojawilo sie
      > czerwone "znamię", które bardzo szybko rosło. Przeczytałam i lekarz to
      > potwierdził, że to naczyniak, który rzeczywiście bedzie rósł razem z
      > dzieckiem, ale po pewnym czasie zacznie blednąć aż zniknie całkowicie. Czy
      > macie doświadczenie z takimi naczyniakami, jak szybko znikają?


      Podobno zwykle zanikaja do 3 roku zycia (a nawet do 7). Synek tez ma
      naczyniaka, mam wrazenie ze juz przybladl, synek ma 10,5 miesiaca. Wiec sie tym
      nie przejmuje.

      pozdr
    • mama_maksa Re: Naczyniak 30.09.05, 10:34
      Maksio ma półtora roku i jest prawie niewidoczny.
      • jagodasoft2 Re: Naczyniak 30.09.05, 10:51
        Nie wchodz na forum naczyniaki . ja zrobiłam ten błąd i później trzynoce nie
        spałam takie tam straszne rzeczy piszą. A moja córcia urodziła się z
        naczyniakiem na: czole, oczku, karku i kości ogonowej. Teraz ma prawie 6mc i
        naczyniaki na czole i oczku zbledły o połowę. Te z tyłu ciała jakoś nie chcą
        ale lekarka mówiła że do roku będą ledwo widoczne a do 3 znikną całkowicie.
    • aglamama Re: Naczyniak 30.09.05, 12:03
      Naczyniaki znikają do około 2 - 3 lat, ale trzeba z nimi uważać. Tzn. dziecko
      nie moze się w niego udeżyć ani nic go nie może ugryźć w to miejsce!
      Pozdrawiamsmile)
      • vibe-b Re: Naczyniak 30.09.05, 13:38
        aglamama napisała:

        > Naczyniaki znikają do około 2 - 3 lat, ale trzeba z nimi uważać. Tzn. dziecko
        > nie moze się w niego udeżyć ani nic go nie może ugryźć w to miejsce


        Dlaczego?
        To niemal niewykonalne, jesli naczyniak wystepuje na czole. Nie sadze, by
        jakiekolwiek dziecko przebrnelo przez okres niemowlectwa i wczesnego
        dziecinstwa bez guzow na czole. Moj synek wlasnie ma miedzy brwiami i juz
        milion razy sie walnal w to miejsce. Jakos nie widze by cokolwiek sie dzialo.

        pozdr
    • ezrapound Re: Naczyniak 30.09.05, 13:41
      Moja coreczka ma naczyniaczek na samym srodku glowki. Nie martwimy sie, bo w
      rodzinie mojego meza wszystkie dzieci maja naczyniaki. Wsztystkim jak dotad
      wchlonely sie w wieku okolo 2 lat. Nam lekarz powiedzial, ze jesli do 2 roku
      zycia sie nie wchlonie, mozna bedzie pomyslec o usunieciu - wylacznie z powodow
      estetycznych bo nie jest to nic niebezpiecznego. Ale mi nawet ta czerwona
      malinka na glowie mojej coreczki wydaje sie sliczna...
      • mamkube Re: Naczyniak 30.09.05, 14:29
        Kubusiowi zniknął całkowicie, miał na czole, oczkach troszkę nosku i z tyłu na
        karku. Możecie obejrzeć zdjęcia, ma 3,5 roku i rzadnych śladów. A ja wiiem czy
        z tym trzeba tak uważać, nie raz Kuba (jest żywym dzieckim) walnął tu i tam.
        Wszystko trochę trzba dzielić, żeby nie przegiąć w rzadną ze stron.
        • poziomka212 Re: Naczyniak 30.09.05, 15:05
          moja coreczka urodzila sie z naczyniakiem na posladku i nadal rosnie (Kornelka
          ma 6 msc) lekarz powiedzial,ze jesli do roku czasu nie zniknie to trzeba go
          bedzie usunac laserowo. Teraz natomiast bo od miesiaca zaczely naczyniaki
          pojawiac sie na kokoszce,ale naszcze3scie juz bledna,pozdrawiam
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka