Dodaj do ulubionych

moj 9-cio m-ny synek zwariował

21.10.05, 09:58
Droge mamy, nie wiem co się dzieje z moim synkiem. Zachowuje się ostatnio
okropnie. Zauważyłam też ,że od pewnego czasu uderza jakdyby specjalnie głową
o łóżeczko, o ławę , jak się dokula to o meblościankę. Poleciałam tez z tego
powodu wczoraj do pediatry i wymusiałam skierowanie do neurologa. Możecie
drogie mamy powiedzieć mi co to oznacza , jak dziecko uderza o coś głową ? Bo
chyba nie jest to zdrowy objaw. Strasznie się denerwuję. A dopiero wizytę mam
na 29 listopada, Chyba oszaleje. A może iśc prywatnie ??? Pomóżcie mi.
Obserwuj wątek
    • justyna9926 Re: moj 9-cio m-ny synek zwariował 21.10.05, 10:46
      Na pewno na ten temat są informacje w książce "Kazde dziecko może nauczyć sie
      spać". Spróbuj przeczytać a jak nie dasz rady to ja jak przeczytam książkę to
      wtedy ci odpiszę
    • aglamama Re: moj 9-cio m-ny synek zwariował 21.10.05, 11:10
      A może zaczyna pokazywać swój charakterek, kiedy mama mówi "nie".
      Pozdrawiamsmile)
      • baranek26 moj 9-cio m-ny synek zwariował 21.10.05, 11:16
        Może rzeczywiście tak jest. Nie wiem jak mam się w takiej sytuacji zachować,
        czy krzyczeć na niego, czy zignorować to jak się zaczyna uderzać ???
        • kreola7 Re: moj 9-cio m-ny synek zwariował 21.10.05, 11:52
          Jeżeli Twój synek tak się zachowa, to przytul go, pocałuj, pogłaskaj po główce.
          Dużo mów ciepłych słów do niego patrząc mu w oczy, uśmiechaj się.
          Na pewno nie ignoruj tego zachowania i absolutnie nie krzycz, bo problem być
          może właśnie z tego wynika. Twój synek prawdopodobnie potrzebuje dużo Twojej
          bliskości, poświęcenia uwagi, ciepła, większego okazywania miłości.
          Nie jestem specjalistą i nie chcę wyolbrzymiać Twojego problemu, ale może
          pomoże Ci jak poczytasz o samoagresji u dzieci.
          Powodzenia
          • baranek26 Re: moj 9-cio m-ny synek zwariował 21.10.05, 11:58
            Dziękuję bardzo. Może brakuje mu ,mojej osoby , bo niestety jestem zmuszona
            chodzić do pracy i przez caly czas mojej nieobecności siedzi z nim babcia. A
            zdarza się nawet ,że jest to pełne 9 godzin ( 8 godzin pracy + godzinka na
            dojazdy).I tu może tkwi problem. Jeszcze raz dziękuję.
            • kreola7 Re: moj 9-cio m-ny synek zwariował 21.10.05, 12:10
              Drogi Baranku, żeby problem rozwiązać, widzę, że nieunikniona będzie też
              rozmowa z babcią, ponieważ ona, jak piszesz spędza z Twoim synkiem, dużo czasu
              i być może, przy całej swojej dobroci, nie zawsze reaguje na jego "potrzeby".
              Pozdrawiam gorąco
          • ezagraj Re: moj 9-cio m-ny synek zwariował 25.10.05, 09:27
            U nas tez był taki etap w wieku 9 m-cy. Robiłam podobnie jak juz napisała moja
            poprzedniczka, dodatkowo zawsze osłaniałam ręką miejsce w które biła moja
            córka. Dziś ma 11 m-cy i problem znikł.
            pozdrawiam
            Edyta
          • madziakan1 Re: moj 9-cio m-ny synek zwariował 25.10.05, 10:46
            Ja radziłabym iść do okulisty, czytałam,że takie zachowanie może być
            spowodowane jakąś wadą wzroku. Warto to skonsultować. Pozdrawiam.
    • kira_koslin Re: moj 9-cio m-ny synek zwariował 21.10.05, 12:22
      Idz prywatnie jak najszybciej do lekarza po to abys stuprocentowo mogła
      wykluczyć autyzm.
      Ostatnio czytałam ze takie uderzanie, miarowe, specjalnie może być pierwszsym
      czesto bagatelizowanym objawem.
      A teraz tylko sie nie przestrasz wczesnie wykryty autyzm lekarze są w stanie
      zachamować.
      I ja tez nie stawiam diagnoz powwody dlaczego uderza głowką mogą być rozne i
      wielorakie
      • baranek26 Re: moj 9-cio m-ny synek zwariował 21.10.05, 12:24
        Też tak zrobiłam, w poniedziałek mam prywatną wizytę u neurologa.
        • kira_koslin Re: moj 9-cio m-ny synek zwariował 21.10.05, 12:31
          no i dobrze przynajmnie sie nie bedziesz denerwowaC
    • baranek26 Re: moj 9-cio m-ny synek zwariował 21.10.05, 12:52
      Jejku ale mnie nastraszyłyście tym autyzmem. Nie wytrzymam do poniedziałku.
    • eg31 Re: moj 9-cio m-ny synek zwariował 21.10.05, 13:23
      Nie przejmuj się i nie podejrzewaj swojego dziecka o autyzm tylko z tego powodu
      że uderza głową o różne przedmioty - najprawdopodobniej rozładowuje w ten
      sposób napięcie i jest to całkiem normalne w jego wieku i nie oznacza że Ty
      robisz coś nie tak. Do neurologa możesz iść żeby się upewnić ale nie denerwuj
      się myślę że z Twoim dzieckiem jest wszystko w porządku smile
    • baranek26 Re: moj 9-cio m-ny synek zwariował 21.10.05, 13:29
      Dziękuję za słowa otuchy, bo chyba wpadłam dzisiaj w zły nastrój i jakąś dziwną
      psychozę. Pewnie przyjdę do domu i będę wyszukiwała "dziwnych" objawów mojego
      ukochanego synusia.
      • eg31 Re: moj 9-cio m-ny synek zwariował 21.10.05, 13:43
        Życzę Ci miłego popołudnia spędzonego z synkiem no i oczywiście soboty i
        niedzieli - wiesz dla jego wieku to trudny moment bo mniej więcej w tym czasie
        dziecko odczuwa lęk separacyjny i różnie go przeżywa - jedno dziecko mniej
        drugie bardziej i dzieci których mamy są cały czas z nimi też go przeżywają...
        Głowa do góry i diagnozy na forum traktuj z przymróżeniem oka bo nawet
        specjalista nie wyda dobrej diagnozy przez internet wink
    • kreola7 Re: moj 9-cio m-ny synek zwariował 21.10.05, 13:36
      Jak będziesz mogła, to napisz w poniedziałek co na to lekarz, bardzo mnie
      zaciekawiła Twoja sytuacja.
      Nie denerwuj się, wiem, że Ci trudno, ale to nie jest dobre ani dla Ciebie, ani
      dla Twojego maluszka.
      • biala27 Re: moj 9-cio m-ny synek zwariował 21.10.05, 13:39
        My tez spieszymy ze słowami otuchy! jak kolwiek trudno to bedzie uczynić- nie
        łam się! A swojego synka przytulaj i całuj! Pozdrawiamy goraco!
        dorota i
    • kasiuncia25 Re: moj 9-cio m-ny synek zwariował 21.10.05, 14:22
      A może twój synek to poprostu mały cwaniak, wie że jak sie udeży (przypadkiem)
      to zostanie przytulony no i w ten sposób mówi "przytul mnie".
      • baranek26 Re: moj 9-cio m-ny synek zwariował 21.10.05, 14:33
        Czasmi nie myślcie,że ja mojego Misiaczka nie tule i nie ukazuje mu swoich
        uczuć. Tak nie jest. Jak tylko przychodzę z pracy to się zaraz nim zajmuje. I
        daję mu bardzo dużo swojego ciepła. A może to ,że się tak zachowuju to
        przyczyna wychodzących ząbków. Wychodzą mu teraz ząbki górne dwójki (7i8 już
        ząbek). I jak zwykle wychodzą one parami. Może go to bardzo boli ?? Już sama
        nie wiem.
        p.s. do kasiuncia25 śliczniutki jest Twój synuś smile
        • evellek Re: moj 9-cio m-ny synek zwariował 21.10.05, 14:56
          oj. mamy to samo z ząbkamisad mój synek za to szarpie się za uszy- takie
          wychodzenie zabków parami może być na prawdę bolesne... gdzieś też czytałam że
          takie miarowe uderzanie jakąś częscią ciała u dziecka (nawet głową) może być
          skutkiem tego iż dziecko zaczyna rozumieć rytmsmilei testuje to nowe
          osiągnięcie.pozdrawiamy
    • shamsa Re: moj 9-cio m-ny synek zwariował 21.10.05, 17:42
      ostatnio bylam z dzieckiem w szpitalu i chlopczyk po sasiedzku tak uderzal
      kiedy tesknil za rodzicami, po ich wyjsciu i rano (przyjezdzali tylko wieczorem)
      • aga_pietrzyk Re: moj 9-cio m-ny synek zwariował 21.10.05, 19:48
        Z moją córką (13 m-cy) jest gorzej. Oprócz uderzania główką zaczęła się rzucać
        do tyłu na co popadnie. Ale tylko wtedy kiedy widzimy. Wydaje mi się, że bada
        naszą reakcję, bo po każdym takim upadku na jej buzi pojawia się uśmiech. Boję
        się, że kiedyś jej nie złapię. Napisz koniecznie co powiedział lekarz.
    • blablatka Re: moj 9-cio m-ny synek zwariował 21.10.05, 21:15
      Nasz synek robi podoobne numery..zwykle uderza głową w wózek lub krzesełko do
      karmienia i wyraźnie obserwuje jaka będzie nasza reakcja...ma 8 i pół
      miesiąca...dodam, że gdyby to uderzanie głową było zwiastunem jakiejś poważnej
      choroby myślę, ze już bym o tym wiedziała (synek jest pod nadzorem kilku
      poradni w tym neurologicznej)Nie martw się zatem...!!!!! Byc może taki z niego
      mały nerwusek....smile
      napisz co powie na to neurolog..jestem ciekawa opinii innych lekarzy
      gg 4975740
    • baranek26 Re: moj 9-cio m-ny synek zwariował 25.10.05, 09:14
      Witam Was dziewczyny, jestem po prywatnej wizycie u neurologa. No i powiem
      tylko tyle,że nadal nic nie wiem. Chyba mam pecha do lekarzy. Diagnoza jest
      taka,niedorozwój psychoruchowy - w wieku 9 m-cy nie siedzi sam, nie raczkuje
      itp.,związku z tym mam zapisać się na rehabilitacje ( pewnie będę czekała znowu
      z 1,5 m-ca). Natomiast mam od swojego lekarza pediatry wymusić skierowanie na
      usg głowy, więc pewnie będę czekała na wolny termin. A to ,że uderza głową o
      wszystko co popadnie, może być wynikiem tego,że synuś jest nerwowy i w taki
      sposób wyładowuje swoje emocje. Pozdrawiam troszkę załamana mama Oliwierka.
      • eg31 Re: moj 9-cio m-ny synek zwariował 25.10.05, 09:39
        A co Twój synek potrafi już robić bo np. raczkowanie nie jest ujęte w etapach
        rozwoju bo nie każde dziecko to robi... a czy neurolog pokazał Ci ćwiczenia
        jakie możesz robić z synkiem - bo ja jak byłam z moim maluszkiem to ona mi
        pokazała jakie ćwiczenia mogę robić z synkiem żeby mu pomóc robić pewne rzeczy?
        a czy powiedział Ci co neurologicznie jest z nim nie tak bo jeżeli postawił
        taką diagnozę to powinien powiedzieć jakie "odruchy neurologiczne" ma
        niewłaściwe...
        • baranek26 Re: moj 9-cio m-ny synek zwariował 25.10.05, 09:57
          Potrafi siedziec ale tylko jak go sama posadzę, obraca się na plecki i brzusio
          bez żadnego problemu, potrafi się przekulać po całym mieszkaniu. Gaworzy ,
          śmieje się i jest bardzo ruchliwy. Tylko brakuje mu zupełnie odruchu
          raczkowania. Nio i nie chce sam sie ponosić do siedzenia, nie wspomnę już o
          tym,że nie garnie się do chodzenia. Ale z tym myślę,że przyjdzie na to czas.
          Pani doktor pokazała mi 2 ćwiczenia, które pomogą mu w załapaniu odruchu do
          raczkowania.
          • kura17 Baranek, eg31 25.10.05, 10:20
            czy moglybyscie opisac mi cwiczenia od rehabilitanta? moj synek ma prawie 8
            miesiecy. nie siedzi jeszcze sam, nie garnie sie do stawania ani raczkowania sad
            turlika sie po calym domu od niedawna, lubi siedziec podtrzymywany, ale nie za
            dlugo. jest wesoly i dosc ruchliwy (ale i dosc leniwy... wink
            mamy za 1.5 miesiaca wizyte u lekarza, zeby przedyskutowac jego rozwoj ruchowy
            (na poprzedniej byl troche opozniony, ale lekarz twierdzi, ze to z powodu jego
            duzego wzrostu).
            moze moglabym mu pomoc do tego czasu korzystajac z Waszch doswiadzcen??? bardzo
            prosze, opiszcie mi cwiczenia! moze byc na adres gazety. z gory bardzo, bardzo
            dziekuje!!!
            • eg31 Re: Baranek, eg31 25.10.05, 10:43
              Trudno to opisać ale postaram się.
              Mój synek ma tendencje do odchylania do tyłu i dlatego miałam z nim siadać
              między moimi nogami i pochylac go raz do przodu raz w jedą stronę raz w drugą
              tak żeby łapkami dotykał podłogi. Do siadania miałam go podnosić tak na ukos
              tzn. chwytać za jedną łapkę (drugą przytrzymywać przy ciele)raz w jedną i drugą
              sronę. A jeśli chodzi o raczkowanie to miałam go sadzać na kolankach i pochylac
              do przodu żeby upadł na łapki a pod brzuc podkładac mu np. karimatę żeby nie
              upadał na brzuszek. Co ciekawe neurolog powiedziała że rozwój mojego synka jest
              w granicach normy a to ze nie robi pewnych rzeczy wiąże się z jego spokojną
              naturą...
      • blablatka Re: moj 9-cio m-ny synek zwariował 25.10.05, 09:56
        Ja mam zbliżoną sytuację (odnosnie raczkowania, siedzenia...) i rehabilituję
        synka właściwie od urodzenia(diagnoza:niedotlenienie; obniżone napięcie
        mięśniowe i asymetria) uważam więc,że powinnaś znaleźć dobrego rehabilitanta -
        bo to właściwie jest teraz priorytetem...pozdrawiam i trzymam kciuki
        gg4975740
    • madziakan1 Re: moj 9-cio m-ny synek zwariował 25.10.05, 10:50
      Radziłabym jeszcze skonsultować to z okulistą. Czytałam że takie zachowanie
      może świadczyć o jakiejś wadzie wzroku. Pozdrawiam
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka