poradźcie bo juz sama nie wiem czy to aby ja nie jestem przewrażliwiona

Chodzi o nocne spanie. Mój syn ma roczek i śpi zazwyczaj w body krótki
rękawek + śpioch i nic by nie było w tym dziwnego gdyby nie fakt że on
toleruje TYLKO i wyłącznie taki strój do spania ...żadnych nakryć typu kocyk,
kołdra nie wchodzą w grę, od razu się rozkopuje a mi serce PĘKA !!!! bo ja
jestem straszny „zmarźlak” niezależnie od pogody muszą być skarpety i moja
kołderka puchowa przykryta pod sama szyje!! natomiast obok zazwyczaj leży
mąż

prawie że nago przez całą noc !!! i moi mężczyźni tak właśnie
sypiają ...czy to rodzinne ? czy mój syn odziedziczył po ojcu gorącą krew w
żyłach

??? Mam wciąż nieprzespane noce bo non stop wstaje i przykrywam
małego

i zanim zdążę wrócić do swojego łóżka już słyszę jak się rozkopuje:
( ręce opadają

((( ( śpiwór nie wchodzi w grę

całą noc wtedy stęka )
dodam że jest mu ciepło bo badam kark co 2h w nocy
temperatura u nas w domu to 22-23 C
…i co robić dać sobie spokój ?