Dodaj do ulubionych

mam "ZIMNOKRWISTE" dziecko

25.10.05, 12:00
poradźcie bo juz sama nie wiem czy to aby ja nie jestem przewrażliwiona sad
Chodzi o nocne spanie. Mój syn ma roczek i śpi zazwyczaj w body krótki
rękawek + śpioch i nic by nie było w tym dziwnego gdyby nie fakt że on
toleruje TYLKO i wyłącznie taki strój do spania ...żadnych nakryć typu kocyk,
kołdra nie wchodzą w grę, od razu się rozkopuje a mi serce PĘKA !!!! bo ja
jestem straszny „zmarźlak” niezależnie od pogody muszą być skarpety i moja
kołderka puchowa przykryta pod sama szyje!! natomiast obok zazwyczaj leży
mąż smile prawie że nago przez całą noc !!! i moi mężczyźni tak właśnie
sypiają ...czy to rodzinne ? czy mój syn odziedziczył po ojcu gorącą krew w
żyłach smile ??? Mam wciąż nieprzespane noce bo non stop wstaje i przykrywam
małego sad i zanim zdążę wrócić do swojego łóżka już słyszę jak się rozkopuje:
( ręce opadają sad((( ( śpiwór nie wchodzi w grę sad całą noc wtedy stęka )
dodam że jest mu ciepło bo badam kark co 2h w nocysad
temperatura u nas w domu to 22-23 C
…i co robić dać sobie spokój ?
Obserwuj wątek
    • b.bujak Re: mam "ZIMNOKRWISTE" dziecko 25.10.05, 12:09
      jak nie choruje, to daj mu spokoj, dzieci nie lubia, jak im jest za goraco
    • agnesza Re: mam "ZIMNOKRWISTE" dziecko: Ja tez, 25.10.05, 12:14
      Moja corka ma 7m i rowniez nie lubi zbytniego goraca.Zauwazylam, ze jak jest w
      domu za cieplo lub upal za oknem - bardzo zle spi.Zauwazylam, ze przykrywanie
      jej w nocy kolderka, to mokra z potu glowka, zamienilam kolderke na
      kocyk.Zaobserwowalam, ze generalnie woli chlod i ubieram ja tak, zeby bylo
      umiarkowanie. Nie martw sie i po prostu ubieraj go jak lubi. Bedzie
      odporniejszy. Dobrze, ze zaobserwowalas te wszystkie sytuacje. Nie ma potrzeby
      ubierac dzieci w kokon, jesli tego nie toleruja. Pozdrawiam Cie,
      • dorota751 przyłączam się do tematu 25.10.05, 13:07
        Mój Kuba ma rok i siedem miesięcy i ma tak od dawna. Czasem kiedy biorę go w
        nocy na ręce bo się rozbudzi to czuję jakie ma zimne rączki i nosek, ale
        przykryć się nie pozwala. Jak jest taki zimny to biorę go do siebie do łóżka,
        przytulam i trochę rozgrzewam własnym ciałem. Jak mocno zaśnie to go
        przykrywam.
        Dorota.
        PS: nie choruje smile
    • triss_merigold6 Re: mam "ZIMNOKRWISTE" dziecko 25.10.05, 13:14
      To wsadź go w śpiworek bez rękawów, luźny, na suwak. Nie zdejmie sobie i nie
      będzie przegrzany.
    • renata20 Re: mam "ZIMNOKRWISTE" dziecko 25.10.05, 13:15
      u mnie to samo, synek ciągle śpi odkryty, śpi w samym body z dłudim rękawem.
      jak go przykryję to ustawia się poprzecznie do kołderki, bo nie chce mu się
      kopać, żeby się odkryć, po prostu spod niej wychodzismile w sypialni mamy około 18
      stopni, zakręcone kaloryfery, przez cały dzień uchylone okno. na początku też
      byłam przerażona, teraz mi przeszło, jak się obudzę w nocy to staram się go
      nakryć chociaż troszkę, ale bez przesady, bo ciągle jest przepisowo cieplutki,
      nie przeziębia się i nie choruje tak więc się nie przejmuję.
    • kinga1234 Re: mam "ZIMNOKRWISTE" dziecko 25.10.05, 13:34
      oj to mnie pocieszyłyście smile mój mąż mówi mi, cały czas, że mam małego nie
      przyzwyczajać do swojej ulubionej temperatury która jego zdaniem wynosi 40 c smile
      no a z tym chorowaniem to tak róznie sad niestety właśnie wyszliśmy z
      miesięcznej kuracji zapalnia ucha i moze dlatego ta moja nadwrażliwość ...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka